rafalsroczynski
Woda, której dotykasz w rzece, jest ostatkiem tej, która przeszła, i początkiem tej, która przyjdzie; tak samo teraźniejszość. Leonardo Da Vinci
21 obserwujących
25 notek
84k odsłony
2041 odsłon

Godność mordercy. Czy kara śmierci powinna powrócić?

Wykop Skomentuj126


Spójrzcie na swoje dzieci, a jeżeli nie możecie - pomyślcie o nich, niezależnie od tego czy są dorosłe, czy też ten świat dopiero poznają. Patrzcie jak wesoło bawią się i rzucając klockami, gaworzą w swoim nieznanym języku. Zobaczcie dziewczynki na trzepakach, chłopców wesoło kopiących piłkę. Zamykając oczy, przypomnijcie sobie najpiękniejsze, czy najśmieszniejsze momenty, jakie przytrafiły się wam w życiu, z powodu swoich pociech, czy to tych małych, czy dużych. Wspomnijcie wszelkie awantury, nakazy i zakazy, włożony w wychowanie owych istot trud. Niech wasze powieki zatrzasną się mocniej, wyobraźcie sobie teraz iż wasze dziecko jest w lesie. Zakrwawione, zaszlachtowane niczym świnia, przez psychopatycznego mordercę. Trzydzieści dwa. Tyle ciosów nożem otrzymało. Czy żyło jeszcze gdy zabójca wyprowadzał ostatni cios? Czy czuło ból? Czy TWOJE dziecko, leżące teraz w kałuży krwi, czuło strach, a może płakało? Jaki musiał być rytm uderzeń jego serca, jakie przerażenie musiało czuć w swoim maleńkim, dopiero rozpoczynającym życie, serduszku?


Choć niczego to nie zmieni, nigdy nie chciałbym, aby tekst ten dotarł do matki zamordowanej dziewczynki. Mimo iż wiem, że dokładnie takie są dziś jej uczucia i prawdopodobnie takie zadaje sobie pytania. Rzecz w tym, że na taki problem powinniśmy sobie dziś odpowiedzieć MY. My sami, jako społeczeństwo i naród i choć wiem, iż mój głos, będzie ledwie wołaniem pojedynczego człowieka na puszczy, i nie zmieni nic, uważam iż każdy z nas powinien zastanowić się nad tą fundamentalną kwestią - czy my na pewno działamy prawidłowo.


Słowo "zabito" nie bardzo odpowiada prawdzie, w przypadku brutalnego mordu, jakiego dokonał na dziesięcioletniej Kristinie, dwudziestodwuletni Jakub A. "Zabójstwo" jest raczej słowem zbyt miękkim w owym przypadku, bowiem Jakub A. nie "zabił" dziewczynki. On ją brutalnie i okrutnie zamordował, pastwiąc się nad nią, zarówno przed jak i (tak twierdzi policja) po jej śmierci.

Osobiście, tak zupełnie personalnie, nie mam nad tym człowiekiem, o ile można tytułować go takim mianem, żadnej litości. Nie trafiają do mnie argumenty Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara, mówiące o poszanowaniu godności tejże bestii, ponieważ owy potwór sam jej się pozbawił, odbierając życie niewinnej dziewczynce. 

Abstrahując tutaj, od rzekomej moralności na jaką powołuje się RPO, policja miała prawo, wedle przepisów, na zastosowanie kajdanek zespolonych, gdyż zatrzymany podejrzany jest o popełnienie przestępstwa z użyciem niebezpiecznego narzędzia, oraz zabójstwa, zaś art 15 ustawy z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej mówi:


5. Kajdanek zespolonych lub kajdanek zakładanych na nogi można użyć wyłącznie wobec osób: 

1) agresywnych; 

2) zatrzymanych w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z użyciem broni palnej, materiałów wybuchowych lub innego niebezpiecznego narzędzia lub przestępstwa, o którym mowa w art. 115 czyn zabroniony § 20, art. 148 zabójstwo lub art. 258 udział w zorganizowanej grupie lub związku przestępczym ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2018 r. poz. 1600); 


Opiniując zatrzymanie i zastosowanie ukazanych tam środków przymusu bezpośredniego, niemalże wszyscy eksperci z dziedziny prawa, oraz policjanci, wyrażali uznanie dla sprawności przeprowadzenia operacji, wyraźnie podkreślając iż proces zatrzymania został przeprowadzony w całości zgodnie z prawem, zaś jedynym, acz bardzo poważnym uchybieniem, była prezentacja wizerunku osoby podejrzanej. Nie sposób nie zgodzić się z tym mając określoną, bardzo podstawową, wiedzę prawną.

Ogromnym wstydem i kompromitacją urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich, oraz całego przysługującego mu sztabu, były kierowane do policjantów zarzuty o słynne "bokserki" czy też niewłaściwy "transport" zatrzymanego, podczas gdy w świetle przepisów policja wykonała swoje czynności wręcz wzorowo, zaś rzecznik nie jest od wydawania ocen "moralnych" w stosunku do obowiązujących zapisów, ale do reprezentowania, ściśle określonych, praw obywateli.

W normalnej sytuacji, osoba na podobnym stanowisku, wykazując się tak dalece idącą niekompetencją, oskarżając niemalże, niesłusznie, policję, powinna podać się do dymisji, ale wiadomo iż tak się nie stanie.

Odnosząc się do publikacji filmu - złamano tutaj przepisy, RPO jednakże nie zauważył iż robi się to nagminnie, zaś on podejmuje interwencję dopiero w tej sprawie. Dlaczego? Czy może powodem jest fakt, iż mord ten poruszył całą Polskę, toteż łatwiej się przypomnieć społeczeństwu i wykazać mu swoją "niezbędność", dokonując autopromocji na grobie dziesięciolatki? Wierzę, ze względu na to iż wskazywałoby to na wysoce odrażającą motywację, że tak nie jest, a Adam Bodnar wykazał się po prostu nieznajomością przepisów, poruszony zaś rzekomą "brutalnością" policji i tym co zobaczył - postanowił podjąć działanie, pokazując przy tym iż nie jest osobą właściwą do reprezentowania praw obywateli, de facto tychże praw bowiem nie zna w stopniu wystarczającym, aby powierzyć mu tak odpowiedzialne stanowisko.

Wykop Skomentuj126
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo