196 obserwujących
2501 notek
5632k odsłony
  3709   0

Jakbym był młodszy to wyjechałbym z Polski Kaczyńskiego, Czarnka i Jędraszewskiego

Pytacie Państwo, dlaczego?

Już wyjaśniam:

Bo na stare lata przyszło mi żyć w Rzeczpospolitej „schamienia rozsianego”, wszechobecnej nienawiści Polaków do Polaków, sojuszu zakłamanego tronu z jeszcze bardziej załganym ołtarzem, obłudy będącej receptą na działalność polityków, a także "upadłego narodu" przekupionego przez zepsutą władzę pozbawioną hamulców moralno etycznej natury.

Jako obywatel urodzony pod sam koniec wojny przeżyłem kolejno rządy: Bieruta, Gomułki, Cyrankiewicza, Jaroszewicza, Jaruzelskiego, Rakowskiego, Kiszczaka, Mazowieckiego, Bieleckiego, Geremka, Olszewskiego, Suchockiej, Pawlaka, Oleksego, Cimoszewicza, Buzka, Millera, Belki, Tuska i Ewy Kopacz...

Nie były to dobre rządy, ale za ich panowania nigdy mi nie przyszła do głowy myśl, że chciałbym wyjechać z Polski, gdyż wszyscy, powtarzam wszyscy wymienieni wyżej premierzy przynajmniej stwarzali pozory, że liczą się z ludźmi.

Aż nastał przygnębiająco ponury czas, kiedy władzę tak zwanej „dobrej zmiany” przejął w Polsce rządzący z tylnego siedzenia i upokarzający niepokornych obywateli (czytaj moja notka pt. „Upokorzenie pisowską metodą zniewolenia niepokornej części społeczeństwa ” - https://www.salon24.pl/u/salonowcy/1145474,upokorzenie-pisowska-metoda-zniewolenia-niepokornej-czesci-spoleczenstwa ) nad-premier Jarosław Kaczyński sprawujący władzę rękami marionetkowego premiera Morawieckiego, - fantasmagorycznego bajarza, który od dnia objęcia urzędu przewodniczącego Rady Ministrów ani jednego do końca prawdziwego słowa Polakom nie powiedział, a sądy nakazywały mu przyznanie się do artykułowanych publicznie kłamstw, - vide: https://oko.press/sad-nakazal-morawieckiemu-przyznac-sie-do-klamstwa-o-drogach-budowanych-rzadow-po-psl/ . O jego blagierstwie z premedytacją ogłoszonym przed ostatnimi wyborami prezydenckimi, że: „pandemii koronawirusa już nie ma, więc Polacy, szczególnie seniorzy nie mają się, czego bać i powinni iść masowo do wyborów ”, – vide: https://www.youtube.com/watch?v=par-Gezb-EE , nie piszę szerzej, bo się po prostu wstydzę.

I dopiero pod pisowską „władzą dobrej zmiany” po raz pierwszy w życiu pomyślałem, że jak napisałem tytule notki: „Jakbym był młodszy to bym wyjechał z Polski Kaczyńskiego, Czarnka i Jędraszewskiego ”.

Bowiem uświadomiłem sobie, że się źle i nieswojo czuję w Polsce rządzonej przez poniżającą inteligencję apodyktyczną władzę niezdolną do choćby śladowej tolerancji wobec tych, którzy myślą bodaj odrobinę inaczej niż ona, - a moja Ojczyzna z każdym dniem staje się coraz bardziej autokratycznym państwem rządzonym przy pomocy wszechobecnych zakazów, nakazów, kar oraz restrykcji, od których nie ma odwołania, gdyż minister sprawiedliwości jest jednocześnie generalnym prokuratorem. Zrozumiałem także, iż przyszło mi żyć w kraju rządzonym przez ludzi pozbawionych estetycznego poczucia smaku, gdzie karty rozdają jak pisał Herbert, cytuję: „chłopcy o twarzach ziemniaczanych bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonych rękach, których retoryka jest aż nazbyt parciana i tworząca łańcuchy tautologii paru pojęć jak cepy oraz dialektykę oprawców bez żadnej dystynkcji w rozumowaniu ”.

Czas tedy powiedzieć otwarcie, że Jarosław Kaczyński nie sprawdził się, jako „zbawca całego narodu”, – czytaj moja notka pt. „Jarosław Kaczyński. Zbawca narodu, czy przekleństwo losu ” - https://www.salon24.pl/u/salonowcy/1035179,jaroslaw-kaczynski-zbawca-narodu-czy-przeklenstwo-losu , a dzisiejsza Polska to państwo, którego społeczeństwo zostało zmanipulowana przez media prawicowe i przekupione przez władzę nieodpowiedzialnie rozdającą nieswoje pieniądze i żyjącą w symbiozie z polskim Kościołem Katolickim, który ustami abpa Jędraszewskiego miłującego tylko połowę polskiego społeczeństwa szczuje rzekomo „lepszych” bogoojczyźnianych Polaków sympatyzujących z partią Jarosława Kaczyńskiego przeciwko rzekomo „gorszej” polskojęzycznej reszcie, którą abp Jędraszewski nazwał „tęczową zarazą”, - zaś minister Czarnek straszy dyrektorów szkół więzieniem za sprzeniewierzenie się ideologii „władzy dobrej zmiany” w procesie wychowania młodzieży.

Zastanawiałem się tedy jak opisać rzeczywisty stan naszego państwa na obecną chwilę?

Pisałem, kasowałem, pisałem od nowa, ale zawsze czegoś brakowało i coś było nie tak.

Aż przyszło mi do głowy, by sięgnąć po Biblię, gdzie znalazłem wręcz idealny opis Polski  Kaczyńskiego, Czarnka i Jędraszewskiego, cytuję:

Któż da mi schronisko dla podróżnych na pustyni,
bym mógł opuścić swój naród i oddalić się od niego?
Wszyscy oni są bowiem gromadą buntowników.
Niby łuk napinają swój język;
kłamstwo, a nie prawda panuje w kraju.
Albowiem kroczą od przewrotności do przewrotności,
a nie uznają Pana.
Wystrzegajcie się jeden drugiego
i nie ufajcie nikomu z braci!
Każdy bowiem brat oszukuje podstępnie,
a każdy przyjaciel głosi oszczerstwa.
Jeden zwodzi drugiego,
nie mówiąc prawdy;
przyzwyczaili swój język do kłamstwa,
postępują przewrotnie, nie chcą
się nawrócić.
Oszustwo na oszustwie, obłuda na obłudzie;
nie chcą znać Pana - .
Dlatego to mówi Pan Zastępów:
«Oto ich wypróbuję przetapiając w tyglu.
Bo jak [inaczej] mogę postąpić wobec Córy mojego ludu?
Ich język jest śmiercionośną strzałą,
słowa ich ust są oszustwem.
Jeden do drugiego mówi: "Pokój”,
a w sercu swoim przygotowuje mu podstęp.
Czy mam ich za to nie karać - wyrocznia Pana -
i nad narodem takim jak ten
nie dokonać pomsty?
Albowiem od najmniejszego do największego
wszystkich ogarnęła żądza zysku:
od proroka do kapłana -
wszyscy popełniają oszustwa.
Usiłują zaradzić katastrofie mojego narodu,
mówiąc beztrosko: "Pokój, pokój,
a tymczasem nie ma pokoju.
Okryci są hańbą, ponieważ postępowali obrzydliwie.
Co więcej, zupełnie się nie wstydzą,
dlatego upadną wśród tych, co mają upaść,
runą, gdy ich nawiedzę…

( STARY TESTAMENT - Księga Jeremiasza - Upadek moralny narodu )

Jutro zaczyna się ratunkowy kongres tracącego sejmową większość PiS-u, na którym Jarosław Kaczyński z premierem Morawieckim przedstawią zapewne kolejną fantasmagoryczną wizję Polski będącej Winkelriedem narodów tym razem nazwaną „nowym polskim ładem ”, - więc uważam, że warto przemyśleć powyższy fragment Księgi Jeremiasza, zanim nadejdzie czas, kiedy już będzie na wszystko za późno.

Notkę tę napisałem, bo kocham Polskę. Jako Polak i bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa. Powiem więcej. Napisałem tę notkę, ze strachu, że PiS może moją Ojczyznę doprowadzić do katastrofy, za którą będą płaciły nasze wnuki i prawnuki.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)

Post Scriptum
Lektura komentarzy wskazuje, że notka spowodowała idący w setki przeobfity wysyp hejterskich, insynuacyjnych, zaczepnych, bądź po prostu pretensjonalnie durnych  komentarzy autorstwa rozjuszonych pisowskich miłośników partii Jarosława Kaczyńskiego.

Ten festiwal chamstwa i hejtu jest niezaprzeczalnym świadectwem, że notka obnażyła ich zastraszająco niski poziom intelektualny, - i przepraszam za szczerość, buraczaną wrażliwość estetyczną tego rozwydrzonego towarzystwa wzajemnego zachwytu nad samymi sobą, które nienawidzi każdego, kto myśli i pisze nie po ich myśli.

Znamienne jest także to, iż rozjuszył ich zacytowany w notce biblijny opis upadłego narodu, gdyż sobie uświadomili, że oni są właśnie tacy, jak głosił Jeremiasz. Resztę już sobie Państwo sami dopowiedzcie.


Lubię to! Skomentuj269 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka