Blog
Z siódmego wzgórza
Ks. Przemysław Śliwiński
Ks. Przemysław Śliwiński przemeksliwinsky@gmail.com
17 obserwujących 31 notek 62944 odsłony
Ks. Przemysław Śliwiński, 15 lutego 2013 r.

MIT O ABDYKACJI, czyli Dante kontra Petrarka

Po tym, jak papież Benedykt XVI zrzekł się urzędu, świat obiegło słowo "abdykacja". A razem z nią mnóstwo nieporozumień, historycznych odniesień i fałszywych etykiet. Powstał mit o abdykacji.

 

Druga abdykacja w historii?

Choć minęło kilka dni, media nie przestają powtarzać błędnej informacji, jakoby Benedykt XVI był "drugim w historii papieżem, który abdykował". To duże nieporozumienie. Pomińmy kwestię poprawności językowej i prawniczej, według której papieże nie abdykują, lecz zrzekają się urzędu. 

Przynajmniej 11 pontyfikatów, a więc ponad 4%, zakończyło się inaczej, niż śmiercią papieża. Jeden tylko papież, Benedykt IX, abdykował aż 3 razy (!, ostatni raz w 1045), jego poprzednicy Jan XII, Benedykt V byli zdejmowani z urzędu (ale potem nań wracali) niejasne są przyczyny końca pontyfikatu Jana XVIII. To burzliwe sto lat między I a II tysiącleciem chrześcijaństwa, pełne zniesień z urzędu, abdykacji i powrotów na tron papieski, miało ten jeden pozytyw, że doprowadziło do reformy, w wyniku której powołano grono elektorów papieża - kardynałów.

Pierwszy raz historia dokumentuje zrzeczenie się urzędu w 235 roku. Papież Poncjan został skazany na karę przymusowej dożywotniej pracy. W tej sytuacji zrzekł się urzędu i nakazał wspólnocie wybór następcy - dla dobra Kościoła.

Papieże nie raz planowali zrzeczenie się urzędu w wypadku uwięzienia: na przykład Pius XII (czasy II wojny światowej) na wypadek gdyby został aresztowany przez nazistów, czy Pius VII (zmarł w 1823). Warto podać przykład jego poprzednika, Piusa VI, którego pontyfikat przypadł na trudny czas po rewolucji francuskiej. I on rozważał ustąpienie. Jednak kiedy Rzym, zajęty przez wojska francuskie, został ogłoszony Republiką rzymską, a papież przez tę republikę zniesiony, Pius VI nie złożył rezygnacji, zmarł uwięziony w Walencji. Śmierć papieża odbiła się szerokim echem w Europie. Okrojonemu Państwu Kościelnemu nie dawano żadnych szans na przetrwanie. "Pius szósty i ostatni" - to hasło miało dowodzić, że po tym papieżu nie będzie już więcej żadnego innego. Opinia publiczna bardzo pomyliła się w swoich przewidywaniach. Kolejny papież, wspomniany już Pius VII stał się wielkim autorytetem duchowym i moralnym.

Kto wie, czy tych "abdykacji" nie było nawet więcej. Z pierwszych wieków, z trudnych czasów prześladowania Kościoła, nie zachowało się wiele informacji na temat papieży. Historycy podejrzewają, że nie tylko Poncjan, Sylweriusz i Marcin I w obliczu uwięzienia zrzekali się urzędu, prosząc o wybór kolejnego papieża.

 

Pierwsza abdykacja od 700 lat?

Nieprawdą jest też, że decyzja Benedykta XVI to "pierwsza abdykacja od 700 lat". Ponad sto lat po Celestynie V, w 1415 roku, urzędu papieża zrzekł się Grzegorz XII. To i tak odległe dla nas czasy, bo Grzegorz XII zrzekł się 5 lat po bitwie pod Grunwaldem.

Ciekawa to historia, choć dość skomplikowana. Dzięki jego abdykacji zakończyła się tzw. schizma zachodnia, podczas której trzy grupy kardynałów wybierało trzech papieży. Nie należy jednak mylić tych wydarzeń z tzw. niewolą w Avignone, zakończoną w 1377 roku.

Z niewolą awiniońską ta historia łączy się jednak kilku punktach. Przede wszystkim, schizma rozpoczęła się w 1378, po śmierci ostatniego papieża awiniońskiego, gdy konklawe znów zwołano do Rzymu. Jednak wybór Urbana VI, wywołał sprzeciw kardynałów francuskich. A przecież sami go wybrali, stanowiąc wciąż większość w kolegium kardynalskim. 

Kardynałowie "awiniońscy" stwierdzili, że do tego wyboru byli zmuszeni przez lud rzymski domagający się wyboru papieża Włocha, a więc wybór uznali za nieważny. Opuścili Rzym, wybrali innego papieża, zaczęła się schizma. Próbą jej zażegnania był sobór w Pizie: nieważny z założenia, bo nie zwołany przez papieża, a przez przedstawicieli obydwu grup kardynałów. Decyzją soboru, Papieże obu obediencji zostali zniesieni z urzędu i wybrano innego papieża. W efekcie, istniały trzy grupy kardynałów i trzech papieży. A obediencja pizańska zwołała do tego sobór, do Konstancji, by zdjąć z urzędu pozostałych papieży.

Schizmę postanowił przerwać papież rzymskiej obediencji (a więc uznany przez Kościół; ci wybrani przez obediencje awiniońską i pizańską to antypapieże), Grzegorz XII. Kiedy przyszedł czas na jego proces, poinformował, że abdykuje, ale podczas soboru przez niego zwołanego. 

Od 1415 aż do 2013 każdy pontyfikat kończył się wraz ze śmiercią papieży. Choć, pamiętajmy, w prawie kanonicznym zawsze istniała możliwość zrzeczenia się urzędu, a dramatyczne sytuacje często nakazywały rozważenie takiego rozwiązania.

 

W ślady Celestyna?

Skąd ten mit jednej abdykacji? Skąd to przekonanie o Celestynie V jako jedynym, jak dotąd, abdykującym papieżu? Wydaje mi się, że błąd ten powstał w głowach włoskich dziennikarzy, bo chyba każdy Włoch zna z Boskiej Komedii Dantego postać Celestyna V, papieża, który abdykował. 

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

ksiądz, dziennikarz, doktorant Universita' della Santa Croce, Roma

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @all dziekuje za komentarze. Przepraszam, ze nie jestem w stanie odpowiadac na nie. Ale widze,...
  • @zwyczajna kobieta racja :) nadal nic nie wiemy
  • Autor Nie przestaję się uśmiechać, przeczytawszy tę notkę. Dzięki! Nie spotkałem jeszcze...

Tematy w dziale