Blog
Środowiskowiec
threeme
threeme ciekawy świata sceptyk
13 obserwujących 439 notek 406087 odsłon
threeme, 8 maja 2018 r.

Ale jaja, leśnicy oskarżają byłego ministra środowiska!

3083 104 0 A A A

Artykuł z WP.com, wymaga jeszcze weryfikacji, ale nie mogę się powstrzymać, bo to jest po prostu hit dekady co najmniej!

Chociaż to portal WP.com i sam podchodzę do tych rewelacji ostrożnie, to uważam, że coś jest na rzeczy. A w sumie nawet bardzo dużo, o czym pisałem zresztą u siebie, krytykując pomysł Szyszko odnośnie jego pomysłu odnośnie tak zwanych Leśnych Gospodarstw Węglowych, które nasz były, na szczęście, minister promował też... w Arabii Saudyjskiej. (sic!)

Pomysł ten od początku krytykowali eksperci, z kilku powodów. Po pierwsze zapis o uwzględnianiu lasów w polityce klimatycznej znajduje się w porozumieniach klimatycznych od kilkudziesięciu lat, więc minister próbował wyważać otwarte drzwi. Po drugie uwzględnianie lasów w polityce klimatycznej dotyczy przede wszystkim biednych krajów (a do takich Polska się nie zalicza) i ma za zadanie chronić puszcze przed wycinkami. Po trzecie nasze lasy, choć oczywiście przyrodniczo bardzo cenne, to jednak pod względem pochłaniania dwutlenku węgla są średniakami w porównaniu do lasów syberii czy do puszcz tropikalnych. Od dawna jest to zresztą pomierzone a stacja badawcza mierząca pochłanianie dwutlenku węgla przez nasz typowy las gospodarczy znajduje się między innymi w Tucznie - niedaleko od posiadłości ministra. Wyniki nie porażają.No i po czwarte, jeśli chcemy magazynować przemysłowy dwutlenek węgla przez lasy, to nie możemy ich wycinać! Tego jakoś minister nasz, guru środowiska mocno prawicowego na Salonie, nie uwzględnił. To przecież proste: jeśli wytniemy drzewo, które przez kilka dekad pochlaniało dwutlenek węgla z atmosfery, to ten gaz znów do niej trafi! Czy to będzie chwila, jak przy spalaniu, czy kilkanaście lat, czy nawet ponad sto, jak przy produkcji mebli (bardzo optymisyczne założenie, cykl życia mebli jest obecnie znacznie krótszy, już po kilkunastu latach zostają wyrzucone) nie ma znaczenia - w końcu chodzi nam przeciez o trwałe zmagazynowanie CO2 w drzewie i usunięcie jego nadmiaru z atmosfery.

Mimo to były minister środowiska bardzo naciskał i lobbował w UE swój pomysł Leśnych Gospodarstw Węglowych. Ciekawe, dlaczego leśnicy dopiero dziś zabrali się za krytykę tego pomysłu?

"Leśnicy drżą o pensje. Nowy pomysł Brukseli zrujnuje Lasy Państwowe
Nie będzie prawie 8 mld zł ze sprzedaży drewna w Lasach Państwowych, a z tego fajnych pensji, remontów leśniczówek. Nie starczy na kilkaset milionów podatków odprowadzanych do budżetu państwa. Leśnicy będą chodzić po lesie i pilnować, aby rósł, a nie produkować materiał na deski."

"Tak się skończy najnowszy pomysł eurourzędników z Brukseli, polegający na drakońskim ograniczeniu wycinania lasów w całej Unii. Mają one służyć pochłanianiu dwutlenku węgla z atmosfery i przyczyniać się do osłabiania efektu cieplarnianego. W 2021 roku lasy będą szczególnie chronione, ponieważ pochłaniają rocznie około 10 proc. całkowitej emisji gazów cieplarnianych w UE. To oznacza koniec złotych czasów Lasów Państwowych, "życia na bogato" z wycinania lasów w Polsce i sprzedaży drewna.

Polscy dyplomaci w Brukseli właśnie przegrali z urzędnikami, lobbystami i inspirującymi ich ekologami w sprawie inicjatywy nazywanej "LULUCF". Komisja Europejska opracowała przepisy, które spowodują, że powstaną limity na wycinanie lasów, podobnie jak przed laty funkcjonowały limity na produkcję mleka od krów albo produkcję cukru.

Dokładniej, wycięcie kawałka lasu ma oznaczać, że leśnicy przyczynią się do emisji CO2 ponieważ drzewa, nie będą już pochłaniać gazu. Takie działanie zostanie rozliczone w bilansie gazów cieplarnianych dla Polski. Projekt uderza w dwa "lesiste kraje" Wspólnoty - Polskę oraz Finlandię."

Koniec złotej ery Lasów Państwowych

Pozyskanie drewna w Polsce miałoby spaść do poziomu z roku 2009. Wówczas Lasom Państwowym finansującym się ze sprzedaży surowca (prawie 8 mld zł przychodu w 2017 roku) zabraknie nawet 2 mld złotych w budżecie - dowiaduje się nieoficjalnie Wirtualna Polska. Bez tych pieniędzy trudno będzie utrzymać dotychczasowy system płac i socjal w Lasach Państwowych. Przeciętna pensja wynosi ok. 7,7 tys. zł, a w Dyrekcji Generalnej ponad 11 tys. zł. U progu kariery zawodowej leśniczy otrzymuje do użytkowania leśniczówkę - na tak długo, jak pracuje.

Do niedawna Lasy Państwowe odprowadzały do budżetu państwa kilkaset milionów specjalnego podatku. Ostatnia rata z łącznej kwoty 1,6 mld złotych wyniosła 200 mln zł. Zysk państwowej spółki wyniósł ostatnio 432 mln zł.

"Przegrana polskiej dyplomacji

Leśnicy wskazują, że głównym winowajcą jest ich były szef prof. Jan Szyszko. Jako minister ochrony środowiska, nie tylko nie zdusił groźnego pomysłu eurourzędników w zarodku, ale w grudniu 2017 roku zaakceptował wstępne porozumienie w sprawie LULUCF. Wcześniej miał w swoim stylu przekonywać urzędników, że w Polsce "czynimy sobie ziemię poddaną". Sam prof. Szyszko nie udzielił komentarza WP.

Jak mówi jeden z dyplomatów zaangażowanych w negocjacje, sprzeciw Polski trafiał w próżnię, ponieważ w tym samym czasie obciążała nas afera z wycinką Puszczy Białowieskiej. No i poszło"

"W październiku ubiegłego roku Rada, przy sprzeciwie Polski i Chorwacji, przyjęła swoje stanowisko w sprawie LULUCF. Następnie 14 grudnia Maroš Šefčovič, komisarz ds. unii energetycznej mógł ogłosić pełny sukces, czyli porozumienie wszystkich krajów w sprawie tzw. "wniosku legislacyjnego" dotyczącego realizacji celów klimatycznych.

- Negocjacje między instytucjami już się zakończyły, Rada ma formalnie przyjąć przepisy w przyszłym tygodniu. Polska będzie składać oświadczenie do protokołu Rady, w którym wyrazimy niezadowolenie z ich kształtu - mówi Martyna Bildziukiewicz z Przedstawicielstwa RP przy UE w Brukseli."

źródło: https://wiadomosci.wp.pl/lesnicy-drza-o-pensje-nowy-pomysl-brukseli-zrujnuje-lasy-panstwowe-6249237745649281a


Opublikowano: 08.05.2018 14:37.
Autor: threeme
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

1. Nie uznaję dogmatu nieomylności autorytetów. To też ludzie. 2. Nie uznaję śmierci jako ochrony przed krytyką. Szanuję zmarłych, ale to nie oznacza immunitetu przed krytyką. 3. Nie uznaję prawd objawionych - np zawartych w Biblii. 4. Niechętnie stosuję cenzurę i banowanie, ale są wyjątki, jak obrażanie czy trollowanie. 5. Będę sukcesywnie wprowadzał zasady dyskusji racjonalnej. Wszelkie argumenty odwołujące się do emocji, odmawianie komukolwiek prawa do wypowiedzi, grożenie, obrażanie, insynuowanie, ewidentne kłamstwa będą zostawiane, ale piętnowane. To dotyczy też i mnie! 6. Nie jestem wszystkowiedzący! 7. Nie jestem nieomylny! 8. I wy też nie jesteście:)

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @ostatni-kaczysta W klimatologii mówi się więc bardziej o ilości dodatkowej energii cieplnej...
  • @threeme Wiem, że się powtarzam, ale to, co mnie najbardziej przekonuje w teorii AGO to nie...
  • @Stary Prokocim Ociepla sie już od ponad 100 lat, ale w czasie jednego roku normalne są wahania.

Tematy w dziale Rozmaitości