31 obserwujących
574 notki
618k odsłon
3201 odsłon

Podziwiam Gretę!

Wykop Skomentuj186

Długo się zbierałem do napisania tego tekstu. Świadomość, że za powyższe wyznanie spadnie na mnie krytyka i zapewne również nieco hejtu również nie pomaga. Ale czas najwyższy napisać o sprawie, która tak długo nie daje mi spokoju. A chodzi o wyznawane światopoglądy, nawet ideologie, i o gotowość do ich obrony.

Każdy z nas ma jakiś ugruntowany światopogląd. Z reguły większość z nas zdolna jest jednak do kompromisów w imię zgodności społecznej, do nawet daleko idących ustępstw. Poza niewielkim marginesem ultrasów po obu stronach zarówno lewicy, jak i prawicy, niezdolnym do jakichkolwiek ustępstw większość z nas nie broni swoich przekonań za wszelką cenę. Życie w społeczeństwie, w rodzinie, zmuszą nas do czasem bolesnych ustępstw, ale dzięki temu mamy jako taki spokój.

Są jednak kwestie, które dla wielu są nie do ruszenia. Dla wierzącego katolika będzie to temat religii, dla liberała wolność gospodarcza - itp., itd. Nie mam z tym problemu, szanuję to i mam nawet kolegę który sam siebie nazwał dawno temu "ultrakatolem" Spotkałem go ostatnio, po latach, trochę porozmawialiśmy i okazało się, że jako biolog i katolik też jest bardzo mocno zaniepokojony obserwowanymi zmianami w przyrodzie. A zna się na tym o wiele lepiej, niż ja, amator. Wątpliwości ma co do udziału człowieka w obserwowanych zjawiskach, jednak jak sam przyznał w rozmowie wobec gwałtowności procesu skłonny jest przyznać, że to człowiek najbardziej miesza. Zmiany naturalne są bowiem dużo bardziej powolne, liczone w tysiącleciach, nie w dekadach.

Dla mnie tematem niemal nie do ruszenia, jest właśnie kwestia podejścia do zjawisk przyrodniczych, do głównego udziału człowieka w niszczeniu natury, do zgodności z klimatologami i ekologami. Jednak w imię zgody społecznej, niechęci do utarczek słownych ze znajomymi rzadko kiedy wyrażałem swoje stanowisko twardo, dążąc do unikania konfliktów. Nigdy też nie zdobyłem się na tak radykalne kroki, jak obrona choćby Puszczy Białowieskiej, choć w pełni zgadzam się z tym, że cała puszcza powinna stać się Parkiem Narodowym.

Podziwiam więc ludzi, którzy walczą o swoje przekonania. Nawet jeśli się mylą - w co wątpię i co starałem się wielokrotnie uargumentować - to mają do tego pełne prawo, tak jak na przykład ruchy prolife mają prawo domagać się zakazu aborcji. A to, czy postulaty tak jednej jak i drugiej strony będą realizowane powinno zależeć od społeczeństwa i od zdolności pokojowego przedstawiania swoich racji i argumentów, bez obrażania jednaj i drugiej strony.

Greta Thunberg jest młoda, ale powinniśmy ją podziwiać za upór, determinację i energię. Może się myli, może ma rację (o czym jestem przekonany), ale krytykowanie jej tylko dlatego, że coś robi jest głupotą. Dążmy do tego, by i nasza młodzież była aktywna społecznie i politycznie, by walczyła - merytorycznie i dialogiem - o swoje racje, a nie pochwalajmy bierności i apatii, jak czynią to niektórzy blogerzy.


Wykop Skomentuj186
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości