1 obserwujący
10 notek
3686 odsłon
  477   1

Powitanie z bronią

Paweł Sieger
Paweł Sieger
Wydaje się, że legalne posiadanie broni palnej w Polsce obwarowane jest srylionem nieżyciowych, chorych i totalitarnych przepisów. Wszystko by "obywatel" nie mógł się bronić przed agresją. Także przed agresją tzw. "państwa". Okazuje się jednak, że dość szybko, i całkowicie legalnie, można stać się posiadaczem wymarzonego Glocka, czy Springfielda.

Powitanie z bronią

czyli 60 dni i fertig

Broń, bronią, broni…

Kilka miesięcy temu, 15 grudnia 2021, mogliśmy obchodzić okrągłą, dwieście trzydziestą, rocznicę wejścia w życia II-giej poprawki do amerykańskiej Konstytucji:

A well regulated Militia, being necessary to the security of a free State, the right of the people to keep and bear Arms, shall not be infringed.

Czyli (zasadniczo i generalnie w skrócie):

Prawo do posiadania broni przez obywatela nie może być ograniczone. To raz. A dwa – prawo do posiadania broni to warunek niezbędny, jeśli mówimy o wolnym państwie.

Konkludując – w wolnym państwie wolny obywatel może nosić i posiadać broń.

Broń zabójczą: pistolet, karabin, pistolet maszynowy, karabin maszynowy, bazookę, panzerfaust, czołg, samobieżny zestaw artyleryjski, okręt podwodny oraz łuk, kuszę i halabardę.

Koniec, kropka.

Nieoczekiwana zmiana akcji, czyli samochód jako broń nieoczywista

„Kierujący pojazdem marki coś-tam z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka samochodem marki coś-tam-innego. W wyniku zderzenia śmierć poniósł kierujący pojazdem marki coś-tam oraz kierowca i pasażerka pojazdu marki coś-tam-innego. Do szpitala odwieziono dwie osoby w stanie krytycznym.”

Czasami „nieustaloną przyczyną” była próba ominięcia „czegoś”, czasami było to zmęczenie, albo zaśnięcie, ale czasami było to… samobójstwo. Rozszerzone samobójstwo, w efekcie.

„W tłum osób odwiedzających festyn bożonarodzeniowy w miejscowości gdzieś-tam wjechał samochodem ciężarowym…” .

„W osoby spacerujące nadmorską promenadą w miejscowości gdzieś-tam-indziej wjechał samochodem osobowym…”.

Z jakichś powodów ktoś zdecydował się zabić wielu ludzi posługując się dostępnym narzędziem. Samochodem.

„W mieście jakimś-tam na ulicy też-jakiejś-tam kierujący samochodem marki jakiejś stracił panowanie i wjechał w przystanek autobusowy. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniosło ileś-tam osób a rannych zostało mniej-lub-więcej. Sprawca był pod wpływem. Albo nie był pod wpływem.”

Głupota, kozaczenie, szpanowanie, przecenianie własnych możliwości i możliwości auta, „niedostosowywanie prędkości do warunków”, olewanie znaków, etc., to przyczyny większości wypadków drogowych.

W Polsce jest zarejestrowanych prawie 30 milionów samochodów (oraz prawie 12 milionów „samochodowych martwych dusz”).

W Polsce, w 2020 roku, doszło do 24,5 tysiąca wypadków samochodowych, zginęło 2,5 tysiąca osób a rannych zostało 26,5 tysiąca osób.

Czyli jeden wypadek przypada na niewiele ponad 1.000 (tysiąc) samochodów, zginęła 1 osoba na nieco ponad 10.000 samochodów a rannych jest jedna osoba na tysiąc aut.

W Stanach Zjednoczonych (320 milionów obywateli i kilkanaście milionów osób nielegalnie przebywających) zarejestrowanych jest 265 milionów samochodów.

W 2020 roku na amerykańskich drogach zginęło w wypadkach ponad 38 tysięcy osób.

Co to ma wspólnego z tematem dostępu do broni?

Statystyka posiadania broni palnej

W Stanach Zjednoczonych - które są znane z tego, że są znane z tego, że ludzie masowo się wybijają w masowych strzelaninach – jest prawie 400 milionów sztuk broni palnej w prywatnych rękach. Pistolety, karabiny, pistolety i karabiny maszynowe, armaty, haubice, czołgi, myśliwce, uzbrojone wojskowe łodzie patrolowe…

400.000.000 sztuk broni.

Horror!!!

Aby na pewno?

W Stanach Zjednoczonych w 2017 roku prawie 40 tysięcy osób zginęło przez broń palną!

Straszne!

Ale…

Ale 60% to samobójstwa.

24.000 osób odebrało sobie życie wykorzystując jakiś rodzaj broni palnej.

Mogli odkręcić gaz, powiesić się, wejść na przejście dla pieszych na czerwonym świetle, etc., ale wybrali prostszy sposób.

Niespełna 15.000 zgonów to zabójstwa/ morderstwa.

Broń czarnoprochowa nie do końca czarnoprochowa

W Polsce legalnie można posiadać broń czarnoprochową. Najważniejszym elementem odróżniającym owe narzędzia minizgłady (oprócz użytego środka miotającego) jest nabój - niezintegrowany. Powoduje to, że załadowanie jakiegoś dracznego, westernowego colta, zajmuje trochę czasu. Ale gdy już broń zostanie przygotowana do strzału, to kilka osób może się zdziwić.

Nawet na śmierć.

Robi się jeszcze ciekawiej, bo na YT można znaleźć porady, jak przerobić broń czarnoprochową w taki sposób, by strzelała nabojami zintegrowanymi.

Oczywiście, proceder to bardzo nielegalny i godny potępienia, ale…

Ale za półtora, czy dwa tysiące złotych polskich można stać się posiadaczem broni palnej, która po niewielkiej modyfikacji będzie bardzo, bardzo skutecznym narzędziem osobiście strategicznego odstraszania oraz zdobywania przewagi poprzez bezkompromisowe unicestwianie.

I co?

Jeszcze ciekawiej się robi, gdy rzucimy okiem na

Statystyki, statystyki i jeszcze raz statystyki

W Polsce jest około milion sztuk broni palnej znajdującej się w prywatnych rękach, z czego połowa to broń czarnoprochowa (czyli pół miliona).

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale