13 obserwujących
141 notek
30k odsłon
60 odsłon

z notatnika redaktora Kulbaki

Wykop Skomentuj

Dwie prawdy – dwie kultury

Zanim grobowe smrody w swoje posiadanie
Obejmą moje ciało czułym przytuleniem
Czekając na Sąd Boży i Prawdy wysranie
Próbują mnie omamić fałszywym zbawieniem

Rysują na nagrobku krzyżyk z orłem białym
Albo gwiazdę Dawida z pizdą parobasa
Tym pierwszym jestem winien, to czego nie miałem
Tym drugim muszę oddać siebie na golasa

Język polski bogaty w znaczenia falliczne
Niuanse swe oddają w pieniężnym kurestwie
A Żydzi wypisują swe znaki magiczne
Na wekslach żeby zniszczyć moje pasje szewskie

Usiłuję zakrzyczeć ciszę  umierania
Konając w oczach bezmyślnego tłumu
W spalarni śmieci , w grobie rozpadania
Skowyt nie dotrze w kosmos wyższego idiomu

Marny los naszej duszy w piekieł rozpadlinie
Z którego wyjścia nie ma bez żydzich pieniędzy
A twoje skrypty dłużne kąsają erynie
Żebyś mógł zdechnąć od długów czym prędzej

Bo wszystko jest zależne – żebyś był na świecie
Maleńką chwilką w boskim oka mgnieniu
Będzie dobrze w naturze, sub spiecie
Gdy diabeł będzie mówił Bogu po imieniu

Przegniłe trupy całują mnie w usta
Biją pięści etosu zmuszając do życia
Kupuj auto na kredyt pod żydowskie gusta
A my ci zapewnimy recpetycję tycia

Ty kupo łoju – bodaj byś się zbiesił
Bo psujesz nam żydowski geszeft z Szechinami
Lepiej by było, żebyś się powiesił
A my cię pogrzebiemy, goju, ze świniami.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura