2 obserwujących
57 notek
36k odsłon
345 odsłon

11 powodów, dla których uwielbiam serię gier Gothic

Wykop Skomentuj4

1. Gra nie usiłuje robić z graczy skończonych idiotów ani nie traktuje ich jak nierozumne dzieci, które trzeba prowadzić za rączkę przez mgłę mnóstwem wskazówek. Jest pozbawiona wszelkich elementów, charakterystycznych dla nowoczesnych RPGów pokroju The Elder Scrolls V Skyrima czy Wiedźmina 3 albo nowych Assasin’s Creedów, tzn. punktów szybkiej podróży, punktów kontrolnych dla zapisu stanu gry, minimapy i znaczników questowych rozsianych po całej mapie świata, dlatego bije je na głowę już w przedbiegach. Samą mapę trzeba najpierw zakupić od jednego z napotkanych handlarzy i nie jest dostępna w domyślnym ekwipunku bohatera. Nawigacja polega na wnikliwej analizie otoczenia, uważnym rozglądaniu się z oczami dookoła głowy, zaglądaniu pod każdy kamień i dokładnym wsłuchiwaniu się w treść dialogów prowadzonych z postaciami niezależnymi, zdradzającymi nam kolejne ciekawe elementy układanki. Zapisy należy wykonywać ręcznie nie licząc na automatyczne checkpointy. W każde miejsce dostajemy się na piechotę lub za pomocą kamieni teleportacyjnych, dostępnych dopiero w późniejszych etapach gry. Współcześnie nie produkuje się już podobnych pozycji (aż chciałoby się rzec kultowy tekst Janusza Nosacza: "ach, kiedyś to było, a teraz to nie ma").

2. Gra posiada spójnie poprowadzoną narracyjnie konstrukcję oraz bardzo wciągającą, rozbudowaną i niejednoznaczną warstwę fabularną, napisaną niczym scenariusz dobrego filmu klasy A plus wraz z intrygującą historią, mitologią, a nawet wierzeniami religijnymi niemal niemożliwymi do podrobienia. Nie ma tam miejsca na nudę nawet po wielu dziesiątkach godzin spędzonych dajmy na to pod kopułą magicznej bariery. Wcielając się w rolę bezimiennego bohatera, wybrańca trzech bogów i wczuwając się w jego zawiłą historię pełną trudnych wyborów moralnych, eksperymentów, konkurujących ze sobą frakcji, po których stronie można się opowiedzieć, z łatwością się z nim utożsamiamy i zaczynamy odczuwać pewnego rodzaju więź emocjonalną.

3. Pomimo toporności sterowania postacią i wymagającego systemu walki oraz drobnych graficznych ułomności, glitchy i bugów, które można śmiało wybaczyć traktując z przymrużeniem oka i sporą rezerwą, nie odstrasza mechanicznie, a wręcz zachęca do zmierzenia się z ograniczeniami i doskonalenia naszego protagonisty wzbogaconego tajemniczym wątkiem tożsamościowym. Wszelkie wymienione wyżej wady nadają tym pozycjom jedynie smaczku, a wynikają przede wszystkim z niskiego budżetu studia, niewielkiej, bo zaledwie trzynastoosobowej ekipy i wzmożonego pośpiechu tuż przed wydaniem, niepozwalającym na załatanie licznych niedociągnięć, które zostały skutecznie zniwelowane przez liczne fanowskie patche.

4. Gra posiada pełną polską lokalizację dźwiękową z dubbingiem nagranym przy udziale najznamienitszych spośród rodzimych aktorów, którzy okraszają całość świetną jakością głosów z nienaganną dykcją i intonacją, dzięki czemu dialogi brzmią mega profesjonalnie i sympatycznie dla ucha. Całość uwydatnia rzecz jasna specyficzny rodzaj humoru, pełen ciętego dowcipu i celnego sarkazmu, który kochają praktycznie wszyscy fani serii, a także wpadająca w ucho oprawa muzyczna każdej lokacji, skomponowana przez absolutnego wirtuoza kompozycji audio Kaia Rosenkranza i wykonana przez orkiestrę symfoniczną.

5. Klimat kolonii karnej na wyspie Khorinis pełen przejmującej pustki, przerażającego mroku, mrożących krew w żyłach niebezpieczeństw i depresyjnego przygnębienia, a także różnorodność kontynentu Myrtany zachwyca nie tylko wiarygodną oprawą graficzną i kolorystyką, ale przede wszystkim pełnią żyjącego świata. Codzienne poczynania postaci, wykonujących o określonych godzinach rutynowe czynności nadaje im autentyczności i pewnego realizmu. Odnosimy wrażenie bytowania wśród żywych istot, które nie przypominają bynajmniej z góry zaprogramowanych robotów. Mimo, że ten obraz odbiega nieco od dzisiejszych standardów to nadal potrafi ucieszyć oczy najbardziej wymagających wyjadaczy gatunku RPG.

6. Wysoki poziom trudności sprzed czasów casualizacji, dający mocno po twarzy każdemu nowicjuszowi, który jest zmuszony zasłużyć sobie na szacunek i renomę, wspinając się stopniowo po drabince doświadczenia, niejako w modelu od zera do bohatera, gdzie po kilkunastu godzinach rozgrywki dają nam satysfakcję najdrobniejsze gratyfikacje i odczuwalne sukcesy.

7. Mnóstwo otwartych, tętniących życiem sandboxowych lokacji dostępnych do swobodnej eksploracji i zajrzenia niemal w każdy zakamarek z równie mnogą fauną i florą, które ucieszą zarówno zapalonych łowców dzikiej zwierzyny, poszukiwaczy cennych artefaktów pozostawionych w jaskiniach i świątyniach przez przedstawicieli starożytnych kultur jak i kolekcjonerów leczniczych ziół, a także zmienny cykl dnia i nocy oraz zmienne warunki pogodowe, tworzące głęboką aranżację świata przedstawionego.

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości