Gorące tematy:

0 obserwujących
287 notek
156k odsłon
139 odsłon

Bez usprawiedliwienia

Wykop Skomentuj2

 

    Idzie do nas, ba – jest już przy nas (!), zło straszne, koszmarne, bezkompromisowe…

Świat przenicowany, sprzeczny z odwiecznymi normami natury i kultury. Świat barbarzyński, obcy temu wszystkiemu, co starannie gromadziły przeszłe pokolenia, starały się rozwinąć i przekazać przyszłym.

Kto tego nie widzi jest albo żałosnym głupcem, albo niewyobrażalnym draniem.

 

Zasadą jest dziś brak zasady.

Dawne prawo oparte na doskonaleniu się zastąpiono „prawem” do hedonizmu. I dobrym jest teraz to, co przyjemne, nie zaś co szlachetne.

 

Nie będę opisywał tego, co w konsekwencji takich działań stanie się z polską rodziną i polską kulturą , bo to oczywiste.

Wystarczy przyjrzeć się owocom tej rewolty w bliskich nam krajach północnych i zachodnich. A u nas się przecież to właśnie kopiuje…

 

Mnie interesuje bardziej : jak to się dzieje, że w ogóle się dzieje ?

 

Kim są ludzie, którzy naszym dzieciom i wnukom przygotowują koszmar ?

Kim my jesteśmy, którzy na to przyzwalamy ?

 

Jak społeczeństwa legitymujące się tysiącami lat mozolnie budowanego Ładu, naraz ten Ład ,wbrew zdrowemu rozsądkowi – z pogardą odrzucają ?

 

Jeżeli jeszcze jakoś można było zrozumieć głupotę wiary socjalistów w „sprawiedliwość społeczną” , w mityczną „równość” i inne dyrdymały, to nijak nie można zrozumieć tych, którzy przyklaskują tak zwanej „gender”.

 Z wszystkim tym, co ta ideologia niesie. Bo że jest to ideologia, to niewątpliwe, w dodatku oparta na całkowitym szaleństwie. Nie ukrywająca zresztą tego szaleństwa, a wręcz nim uwodząca, kiedy puszczając perskie oko ku wątpiącym głosi, że nieprawdopodobnym pomysłem sprzeczności z naturą - uleczy świat …

 

Więc jeśli można jakoś pojąć zaczadzenie niegdysiejszych komunistów, chociażby i dlatego, że wielu z nich obawiało się restrykcji w wypadku odmowy przyjęcia „jedynie słusznych” poglądów społecznych naprawiaczy…

To nijak nie można pojąć współczesnych nam anarchistów (sic!), którym przecież bezpośrednio nic nie zagraża i którzy radośnie hopsając „pod tęczą postępu” mimochodem jakby przygotowują koszmar dla swoich potomków.

 

Kim są ?

Bezbożnikami, draniami, głupcami, chorymi oportunistami…?

Nie wiem. Niech każdy sobie sam odpowie.

 

Jedno wiem, że nie ma dla nich usprawiedliwienia.

 

Że nie ma dla nas usprawiedliwienia,

jeśli nadal będziemy „udawać strusia”.

 

*********

Nota bene, wiem dobrze, że to moje pisanie kierowane jest głównie ku „sobie i muzom”, lecz nie mogę milczeć…

 

 

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale