Wojewoda i Bąkiewicz złożyli odwołania ws. Marszu Niepodległości

Wnętrze sądu okręgowego w Warszawie i Robert Bąkiewicz, fot. Wikipedia/Facebook
Wnętrze sądu okręgowego w Warszawie i Robert Bąkiewicz, fot. Wikipedia/Facebook
Wojewoda mazowiecki i organizatorzy Marszu Niepodległości odwołali się od orzeczenia, w którym stołeczny sąd uchylił decyzję wojewody o rejestracji tego marszu.

Sąd ma 24 godziny na rozpatrzenie wniosków

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości pismo złożyło w nocy, o czym poinformował Robert Bąkiewicz.


Odwołania trafiły już do sądu apelacyjnego, który zgodnie z przepisami ma 24 godziny na rozpoznanie tych zażaleń od momentu wpływu akt.

Polecamy:

Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił decyzję wojewody

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił decyzję wojewody mazowieckiego o rejestracji cyklicznego wydarzenia "Marsz Niepodległości". Tym samym sąd uwzględnił odwołanie warszawskiego ratusza w tej sprawie. Orzeczenie jest nieprawomocne.

Sędzia Andrzej Sterkowicz, uzasadniając postanowienie sądu w tej sprawie, podkreślił, że zgodnie z przepisami o wyrażenie zgody na cykliczne organizowanie zgromadzeń można zwrócić się, jeżeli m.in. zgromadzenia są organizowane przez tego samego organizatora, co najmniej raz w roku przez ostatnie trzy lata. Sędzia przypomniał przy tym, że prezydent Warszawy w 2020 r. wydał decyzję o zakazie organizacji "Marszu Niepodległości", którą podtrzymały sąd okręgowy i sąd apelacyjny. Według sądu marsz z 2020 r. miał charakter nielegalny.

W konsekwencji, zdaniem sądu okręgowego, Marsz Niepodległości z 2020 r. nie był wydarzeniem, które uprawnia do zezwolenia na organizację wydarzenia o charakterze cyklicznym.

Czytaj w temacie:

Nic nie było słychać, sędzia nie reagował

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości opublikowało nagranie z rozprawy. Jak podkreślił Bąkiewicz, "w trakcie uzasadnienia wyroku sędzia Andrzej Sterkowicz nie reagował na sytuację, w której nasz pełnomocnik zgłaszał, ze w trybie połączenia cyfrowego nie słyszymy uzasadnienia decyzji ze względów technicznych (przerywanie dźwięku)".

Jak przekazał, stowarzyszenie złoży odwołanie do wyższej instancji. "Sędziowska kasta w najgorszym wydaniu. Decyzję wojewody mazowieckiego ws. #MarszNiepodległości uchylił sędzia Andrzej Sterkowicz. To syn Czesława Sterkowicza, który był na liście Antoniego Macierewicza w związku z wykonaniem uchwały lustracyjnej"  – dodał.

Wojewoda Mazowiecki Konstanty Radziwiłł w poniedziałek poinformował, że podpisał decyzję o rejestracji zgromadzenia cyklicznego "Marsz Niepodległości". Dodał, że decyzja w tej sprawie została wydana na trzy lata. Z postanowieniem tym nie zgodził się warszawski ratusz. W konsekwencji prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zaskarżył tę decyzję do sądu.

ja

Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj40 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka