Brytyjska armia pomoże polskim żołnierzom na granicy z Białorusią

Posdpisanie oświadczenia o intencji współpracy dotyczącej rozwoju zdolności Sił Zbrojnych RP w obszarze obrony powietrznej. Fot. Twitter/MON
Posdpisanie oświadczenia o intencji współpracy dotyczącej rozwoju zdolności Sił Zbrojnych RP w obszarze obrony powietrznej. Fot. Twitter/MON
Kompania wojsk inżynieryjnych Brytyjczyków wesprze polskie służby na granicy polsko-białoruskiej. Szef MON Mariusz Błaszczak spotkał się w tej sprawie z sekretarzem obrony Wielkiej Brytanii Benem Wallace'm.

Szef MON:  Polska granica jest i będzie szczelna

- Spotykamy się dwa dni po tym, gdy polscy strażnicy graniczni, żołnierze i policjanci zostali zaatakowani w Kuźnicy - poprzez rzucanie kamieni, poprzez rzucanie granatów hukowych - to był szturm na polską granicę. Ten szturm został odparty dzięki postawie polskich funkcjonariuszy i żołnierzy. Jesteśmy z nich dumni i dziękujemy. Chciałbym podkreślić, że polska granica jest i będzie szczelna - nikt, kto będzie próbował nielegalnie przejść przez granicę, nie będzie mógł tego uczynić - powiedział Mariusz Błaszczak po spotkaniu z brytyjskim sekretarzem obrony Benem Wallacem w Bemowie Piskim.

- Zapewnimy Polsce bezpieczeństwo. Dziękuję, że możemy to zrobić również ze wsparciem żołnierzy brytyjskich - mówił minister.


Wielka Brytania wesprze polskie wojsko

Błaszczak podkreślił, że Wielka Brytania zaproponowała w październiku wsparcie polskich sił w działaniach na granicy z Białorusią kompanią wojsk inżynieryjnych. - Już 11 listopada grupa rekonesansowa przyjechała do Polski, przez kilka dni rozmawiała z naszymi żołnierzami, wizytowała granicę; efekt jest taki, że już niedługo do Polski przyjedzie kompania wojsk inżynieryjnych, żeby razem z polskimi żołnierzami wspierać to wszystko, co zbudowaliśmy na granicy polsko-białoruskiej - powiedział.

image

- Kompania żołnierzy brytyjskich rozpocznie służbę z żołnierzami polskimi tak szybko, jak to możliwe, mam nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu - zapowiedział szef MON. Jak poinformował, zadaniem żołnierzy brytyjskich będzie naprawianie ogrodzenia na granicy, a także utrzymanie i udrożnienie połączeń drogowych wzdłuż ogrodzenia i umożliwiających dojazd do niego.

Przygoda na jedną noc czy długie małżeństwo?

Z kolei Ben Wallace na konferencji prasowej w Bemowie Piskim powiedział, że bliska współpraca pomiędzy Wielką Brytanią i Polską, "która się materializuje" może być "przygodą na jedną noc", albo może to być bardzo długie, wieloletnie małżeństwo. - Patrząc na wiele lat naszych wspólnych doświadczeń, nasze relacje to właśnie takie długie, bardzo dobre małżeństwo - powiedział.

Brytyjczyk mówiąc o sytuacji na polsko-białoruskiej granicy ocenił, że jest to świadoma próba destabilizowania nie tylko Polski, Łotwy i Litwy, ale też całej Europy, po to by ją osłabić. - Najlepszy sposób, żeby na to odpowiedzieć to współpracować ze sobą ramię w ramię, nie tylko w ramach NATO, ale też jako dobrzy przyjaciele i partnerzy - ocenił.

- Zdecydowanie nie dopuścimy do tego, aby sytuacja na granicy zaogniała się jeszcze bardziej. Apelujemy do Łukaszenki, aby zaprzestał tej obrzydliwej próby wykorzystywania ludzi jako broni, którzy są pchani na granicę w imię wcześniej skalkulowanego przez niego interesu - podkreślił.

Polsko-brytyjska współpraca ws. budowy nowoczesnej broni

Jak poinformowało MON, podpisano oświadczenie o intencji współpracy dotyczącej rozwoju zdolności Sił Zbrojnych RP w obszarze obrony powietrznej. Ta deklaracja - jak mówił Błaszczak- "otwiera drogę do realizacji programu Narew - programu obrony przeciwlotniczej z użyciem pocisków CAMM". Inspektorat Uzbrojenia zarekomendował, żeby w pierwszej kolejności rozpatrywać właśnie ofertę złożoną przez Wielką Brytanię.


Jak dodał szef MON ma nadzieję, że współpraca polsko-brytyjska rozwijać się będzie również w zakresie budowy okrętów. - Jesteśmy otwarci na dyskusję, Wielka Brytania złożyła swoją ofertę w tej dziedzinie; jest ona rozpatrywana. Pracujemy nad tym, żeby to jak najszybciej sfinalizować - powiedział Błaszczak.

Wallace ocenił też, że oferta dotycząca współpracy przemysłu zbrojeniowego pomiędzy państwami jest bardzo istotna dla Wielkiej Brytanii. - Nie chcemy być postrzegani jako partner, który tylko sprzeda produkt. Chcemy, żeby dzięki współpracy w ramach przemysłu obronnego Polska zdobyła nowe zdolności, nowe technologie, aby stworzyć w Polsce nowe miejsca pracy, aby polski przemysł obronny mógł być jeszcze lepszy, i aby mógł zapewnić bezpieczeństwo nie tylko Polsce, ale też wszystkim sojusznikom. (...) Polska i Wielka Brytania zawsze będą stały ze sobą ramię w ramię i zawsze będą ze sobą współpracować - zapewnił.

- Dziękuję sekretarzowi obrony Zjednoczonego Królestwa za jego osobiste zaangażowanie we wzmocnienie relacji dotyczących bezpieczeństwa Polski i Wielkiej Brytanii. Mogę powiedzieć: "together we are stronger" - dodał minister obrony.

ja

Czytaj także:


Lubię to! Skomentuj44 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo