Polski piekarz wyruszył do Buczy. Wypieka chleb dla ukraińskich żołnierzy i cywilów

źródło: Facebook / Jacek Polewski
źródło: Facebook / Jacek Polewski
Poznański piekarz Jacek Polewski zdecydował się na heroiczny gest. Załadował do samochodu pół tony mąki i pojechał do Buczy, by piec chleb w zrujnowanej przez Rosjan piekarni. Inicjatywa Polaka komentowana jest przez ukraińskie media oraz lokalne władze.

Bucza w tym momencie stanowi jeden z symboli i dowodów zbrodni Rosjan w Ukrainie. W miasteczku odkryto masowe groby zamordowanych Ukraińców. Część ciał leżała na ulicach, ze związanymi rękami.

Polski piekarz w Buczy

W ubiegłym tygodniu poznański piekarz Jacek Polewski, na co dzień będący właścicielem piekarni Czarny Chleb, zdecydował się na wyjazd do Ukrainy, by okazać wsparcie poprzez wypiekanie chleba dla ukraińskich żołnierzy oraz cywilów. W rozmowie z "Wyborczą" Polewski oznajmił, że w pierwszej kolejności zatrzyma się w Kijowie, by zorientować się, czy wjazd do Buczy jest już możliwy.

Polak dotarł na miejsce w niedzielę wielkanocną. "Wyborcza" podaje, że jeszcze będąc w Polsce Polewski skontaktował się z piekarnią w Buczy, która została zniszczona przez Rosjan. Stacjonowało tam dowództwo jednego z rosyjskich oddziałów. 

Jak informuje Polewski, w Buczy nie ma zasięgu. W Internecie poinformował, że udało się rozpalić pierwszy ogień w piekarni i rozpocząć pieczenie.

— Jest dużo ludzi, sprzątają, porządkują, chcą normalnie funkcjonować — mówił Polewski. We wtorek Polewski informował: — Zapraszamy dziś na chleb.

Ukraińskie media o geście Polaka

Inicjatywą poznańskiego piekarza zainteresowała się telewizja informacyjna Ukraina24. Opublikowano nagrania z Buczy, przedstawiające Polewskiego wypiekającego chleb w lokalnej piekarni.

— Po drodze, we Lwowie, kupił dodatkowe 600 kg mąki, tak żeby wszyscy mieszkańcy mieli wystarczająco dużo chleba — relacjonowano — W czasie wojny pan Jacek wspierał uchodźców w każdy możliwy sposób, pomagał na tyle, ile może, ale kiedy zobaczył zdjęcie zrujnowanej Buczy, postanowił tam pojechać — poinformowała Ukraina24.

Lokalne władze okazują wdzięczność

Lokalne władze Buczy informowały o akcji Polewskiego za pośrednictwem swoich oficjalnych kanałów. Inicjatywa Polaka komentowana jest w Internecie przez Ukraińców. "Ma złote serce", "głębokie ukłony" — piszą internauci, jednocześnie dziękując Polakom za to, że "stoją po stronie wolności".

Jacek Polewski w Poznaniu kojarzony jest z akcjami pomocowymi. Poznaniak zorganizował już m.in. zbiórkę środków na pożywienie dla potrzebujących, które wydawane są przez wolontariuszy na poznańskim dworcu.


RB


Czytaj dalej:


Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka