Upada morale w elitarnych rosyjskich jednostkach. Żołnierze odmawiają służby na Ukrainie

Porzucony rosyjski transporter opancerzony, przejęty przez Ukraińców pod Charkowem. Fot. PAP/EPA/OLEG PETRASYUK
Porzucony rosyjski transporter opancerzony, przejęty przez Ukraińców pod Charkowem. Fot. PAP/EPA/OLEG PETRASYUK
Ukraińska kontrofensywa odsłania kolejne rosyjskie tajemnice. Nie tylko te dotyczące zbrodni wojennych. Rosyjskojęzyczny serwis Biełsatu Wot Tak dotarł do kilkudziesięciu raportów żołnierzy armii rosyjskiej z odmowami udziału w działaniach wojennych przeciwko Ukrainie.

Problemy żołnierzy z elitarnych rosyjskich jednostek

Dokumenty należały do rozgromionego przez Ukraińców sztabu rosyjskich wojsk w Iziumie. Redakcja Biełsatu naliczyła kilkadziesiąt takich odmów.

Polecamy:

Ważny niemiecki polityk: "Lech Kaczyński miał rację, ostrzegając przed Rosją"

Najnowszy sondaż. Czy Kaczyński powinien odejść?

W jednym z dokumentów skierowanych do dowódcy jednostki wojskowej nr 31135 „dowódca III plutonu rakiet przeciwlotniczych baterii rakiet przeciwlotniczych” pisze: „Odmawiam wykonania specjalnej operacji wojskowej na terytorium Ukrainy z powodu braku urlopu i zmęczenia moralnego”.

Kolejny raport, pod którym podpisał się sierżant Ażgalijew, głosi:


Proszę o zwolnienie mnie, dowódcy II sekcji rakiet przeciwlotniczych II plutonu baterii rakiet przeciwlotniczych, sierżanta I.A. Ażgalijewa z szeregów Sił Zbrojnych Rosji z powodu fizycznego i moralnego zmęczenia udziałem w specjalne operacji wojskowej na terytorium Ukrainy.


Cytowane dokumenty noszą datę 20 sierpnia 2022 roku.

Rosjanie masowo podpisują rezygnacje

Jednostka wojskowa 31135 to I Pułk Zmotoryzowany Strzelców Konnych Gwardii z Dywizji Tamańskiej. Uznawana jest za jedną z najbardziej wartościowych jednostek w rosyjskiej armii. Dywizja na stałe stacjonuje w obwodzie moskiewskim.

Problemy z morale wśród żołnierzy dywizji tamańskiej walczącej w obwodzie charkowskim, zgłaszano już wiosną. Według ukraińskiego wywiadu wojskowego w maju „90 procent personelu” 1. pułku napisało podania o rezygnację.

Rosjanie masowo porzucają sprzęt

Rosyjska armia, uciekając z obwodu charkowskiego, porzuciła ponad 200 jednostek sprzętu wojskowego, w tym m.in. czołgi - podaje w niedzielę ukraiński wywiad wojskowy (HUR).

Skład osobowy kontyngentu okupacyjnego omawia informacje o stratach poniesionych przez Rosję podczas ucieczki - czytamy w komunikacie HUR. Na terytorium obwodu charkowskiego wojsko zostawiło ponad 200 sztuk sprzętu wojskowego, w tym czołgi, wozy piechoty, działa samobieżne i samochody. Wojskowi mówią, że najwięcej sprzętu zostawiono w okolicy Bałakliji na terenie bazy serwisowej.

Ukraiński wywiad pisze również w niedzielę, że szpitale wojskowe w Rosji odmawiają leczenia tzw. ochotników z samozwańczych republik w Donbasie, którzy zostali ranni.

KW

Czytaj dalej:

Wizyta Andrzeja Dudy w Londynie. Prezydent złożył hołd zmarłej królowej Elżbiecie II

Korwin-Mikke u Marianny Schreiber: Współżycie z 8-latką nie powinno być karalne

W Warszawie rozpada się co drugie małżeństwo. "Szerzona jest mentalność rozwodowa"

Dziewczyna rosyjskiego żołnierza chce "trofeów" z wojny. Mówiła o ludzkiej głowie

Łukaszenka: Radzieckie narody wyzwoliły Polskę od faszyzmu

Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka