Wystrzeliwanie rakiet, zdjęcie ilustracyjne, fot. Wikipedia.
Wystrzeliwanie rakiet, zdjęcie ilustracyjne, fot. Wikipedia.

Cała Ukraina w kolorze czerwonym, Rosja wystrzeliwuje rakiety

Redakcja Redakcja Ukraina Obserwuj temat Obserwuj notkę 19
Na Ukrainie rankiem 10 lutego ogłoszono alarm lotniczy na dużą skalę. Wszystkie regiony kraju otrzymały status koloru czerwonego. Trwa zmasowany atak rakietowy Rosji na Ukrainę. W Kijowie w piątek rano słychać było odgłosy wybuchów.

Alert w całej Ukrainie

Jak opublikowano na mapie alertów, cała mapa Ukrainy jest w kolorze czerwonym, co świadczy o dużym zagrożeniu atakami. Według oficjalnej strony alarmów Ukrainy eksplozje miały miejsce w obwodach: kijowskim, połtawskim, charkowskim, kirowohradzkim, odeskim, mikołajowskim oraz zaporoskim.

image

Ostrzał rakietowy

Użytkownicy sieci społecznościowych i władze donoszą o aktywności ukraińskiej obrony przeciwrakietowej.

Około 8:30 rosyjscy wojskowi wystrzelili pociski manewrujące z bombowców strategicznych Tu-95. Poinformowały o tym Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Ukrainy.

Kanał Białoruski Hajun podaje, że z lotniska w Maczuliszczach wystartowały A-50U ("trzmiel") i MiG-31K, który może przenosić hipersoniczne pociski Dagger, należące do Federacji Rosyjskiej. Samoloty te jednak już posadzono z powrotem.

„Wróg dokonał wystrzałów rakietowych” – poinformował w Telegramie szef odeskiej wojskowej administracji obwodowej Maksym Marczenko.

„W powietrzu znajduje się wrogie lotnictwo, w morzu okręty z rakietami Kalibr na pokładzie. (…) Alarm przeciwlotniczy będzie długotrwały” – ostrzegł urzędnik.


Podobne informacje przekazał szef Kijowskiej Wojskowej Administracji Miejskiej Serhij Popko, który powiadomił o wylocie z baz rosyjskich bombowców strategicznych Tu-95. „Istnieje ogromne zagrożenie uderzenia rakietowego” – napisał w Telegramie.


W Kijowie spadł wrak rakiety

"Wrak rakiety uszkodził samochód i dach prywatnego domu w dzielnicy Gołosiejewskiej" - poinformował mer Kijowa Witalij Kliczko.  Dodał, że atak rakietowy trwa i wezwał mieszkańców do pozostania w schronach.

W tym samym czasie kijowska miejska administracja wojskowa poinformowała, że dwa samochody, dom i sieć energetyczna zostały uszkodzone z powodu spadających szczątków rakietowych. Wyjaśniane są informacje na temat ofiar.

W obwodzie charkowskim rannych zostało 7 osób. Dwie z nich są w ciężkim stanie. Administracja obwodu próbuje zaktualizować te doniesienia.

Obrona powietrzna musiała zadziałać również w obwodzie lwowskim. Informację potwierdził mer Lwowa Andrij Sadowyj.

W ciągu minionej doby przeciwnik przeprowadził 52 ataki lotnicze, sześć rakietowych oraz 63 przy użyciu wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych. Nasze siły zbrojne odparły szturmy wroga m.in. pod Bachmutem, Awdijiwką i Krasną Horą w obwodzie donieckim, pod Stelmachiwką i Dibrową w regionie ługańskim, a także m.in. pod Hrianykiwką i Masiutiwką, czyli na północ od wyzwolonego we wrześniu ubiegłego roku przez ukraińskie wojska miasta Kupiańsk w obwodzie charkowskim - czytamy w raporcie sztabu generalnego ukraińskich sił zbrojnych.


ja

Czytaj także:


Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka