Ruszyła transkrypcja ślubów. Samorządy się buntują

Redakcja Redakcja LGBT Obserwuj temat Obserwuj notkę 16
Od niedzieli 23 sierpnia 2026 roku w urzędach stanu cywilnego w całej Polsce obowiązują nowe przepisy. Osoby, które zawarły jednopłciowe małżeństwo poza granicami kraju, mogą dokonać oficjalnej transkrypcji zagranicznego aktu. Niektóre samorządy, jak Zakopane, otwarcie buntują się przeciwko nowym regulacjom.

Z artykułu dowiesz się:

  • Ile par jednopłciowych dokonało już transkrypcji aktu małżeństwa
  • Jakie konsekwencje grożą samorządowcom za odmowę?  
  • Dlaczego rząd uznał lipcowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego za bezskuteczne
  • Co w sprawie transkrypcji małżeństw orzekł unijny trybunał w Luksemburgu

Gawkowski: Prawo dla LGBT wchodzi w życie

W poniedziałek 24 sierpnia wicepremier Krzysztof Gawkowski podsumował konferencję prasową po wejściu w życie nowych przepisów. Szef resortu cyfryzacji podkreślił wagę zmian dla obywateli żyjących dotąd w „administracyjnej fikcji”.

- Godność człowieka jest dzisiaj wyrazem najważniejszego zobowiązania państwa - oświadczył wicepremier Gawkowski, cytowany przez stację TVN24. - Dzisiaj nikogo nie pozostawiamy z boku. Mówimy: równość to równość. Prawo do wspólnego aktu małżeństwa stało się faktem.

Minister podpisał ten akt i opublikował go w Dzienniku Ustaw 22 maja 2026 roku. Dokumentowi towarzyszył trzymiesięczny okres vacatio legis, który upłynął w niedzielę. Rozporządzenie kontrasygnował również szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Wicepremier o sukcesie pisał też na platformie X. - Administracyjna fikcja właśnie przechodzi do historii - napisał Gawkowski. 


Bunt w samorządach 

Wdrożenie nowych procedur wywołało opór u wielu samorządowców. Z ankiety przeprowadzonej przez Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza wynika, że 36 gmin i samorządów, w tym Mrągowo, Serock i Zakopane, deklarowało wcześniej, że nie będzie dokonywać transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci. Niektóre z nich zasięgały opinii prawników, pytając m.in. o sposób uzasadniania ewentualnych odmów.

Jednym z przeciwników nowych regulacji jest burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz, który już w maju zapowiadał, że miejscowy USC będzie odmawiał takich transkrypcji. Jego zdaniem nowe wzory dokumentów nie rozwiązują zasadniczego sporu prawnego, a kwestie dotyczące uznawania zagranicznych małżeństw jednopłciowych powinny zostać jednoznacznie rozstrzygnięte na poziomie państwa, a nie poszczególnych gmin. Filipowicz krytykuje również zapowiedzi monitorowania działań USC przez rząd i podtrzymuje stanowisko, że transkrypcja takich aktów jest w jego ocenie niezgodna z konstytucją.

Samorządowcy ignorujący przepisy usłyszeli jasne ostrzeżenie od wicepremiera. - Oczywiście są urzędy, które nie chcą tego realizować - mówił Gawkowski. - Przestrzegam wójtów i burmistrzów: nierealizowanie prostego rozporządzenia to łamanie prawa. 


Spór z Trybunałem Konstytucyjnym

Wokół rozporządzenia rozgorzał też ostry konflikt na szczeblu centralnym. 28 lipca 2026 roku Trybunał Konstytucyjny w trzyosobowym składzie wydał jednogłośne orzeczenie o niekonstytucyjności nowych wzorów dokumentów. Zasiadali w nim Bogdan Święczkowski, Stanisław Piotrowicz oraz Wojciech Sych.

Sędzia Stanisław Piotrowicz argumentował, że transkrypcja może dotyczyć wyłącznie małżeństw heteroseksualnych. Jego zdaniem chodzi o związek kobiety i mężczyzny.

Rząd Donalda Tuska nie uznał jednak tego rozstrzygnięcia. Rzecznik rządu Adam Szłapka oświadczył tego samego dnia, że decyzja TK nie wywołuje skutków prawnych. Powodem jego zdaniem są wady w obsadzie trybunału - rozstrzygnięcie stanowi jedynie niewiążący komunikat.  


NSA po stronie par jednopłciowych

Rządowe stanowisko wzmacniają wcześniejsze wyroki sądów administracyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z marca i maja 2026 roku uznał, że transkrypcja nie jest sprzeczna z polskim porządkiem prawnym. Jedna ze spraw dotyczyła pary Cupriak-Trojan. Polskie władze przy wprowadzaniu zmian powołały się na zobowiązania międzynarodowe. Kluczową podstawą prawną stało się orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-713/23 z listopada 2025 roku.

Luksemburski trybunał nakazał państwom członkowskim uznawanie małżeństw osób tej samej płci. Warunkiem jest ich legalne zawarcie w innym kraju Unii. Dotyczy to sytuacji, w których brak rejestracji narusza swobodę przemieszczania się oraz prawo do ochrony życia rodzinnego.

Nowe formularze obowiązują w lokalnych delegaturach na terenie całego kraju. Obywatele składający wnioski nie muszą już toczyć wieloletnich sporów sądowych. Wystarczy, że urzędnicy wpiszą ich zagraniczne małżeństwo do polskich ksiąg.  

Fot. Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji/East News

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj16 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo