Łamanie art. 45 Konstytucji RP
Czy zwykły obywatel ma jeszcze jakieś prawa? Czy sąd może skazać niewinnego człowieka wbrew dowodom? Czy Polska jest praworządnym państwem?
2 obserwujących
24 notki
5353 odsłony
  102   0

Skandaliczna sprawa sądowa - odc. 16 - HISTORIA PRAWDZIWA

#Sądownictwo #przemoc #wymiarsprawiedliwosci

Następny odcinek (17)

Materiał opracowany na podstawie dowodów zgromadzonych w aktach sprawy oraz nagrań dokumentujących zdarzenia będące przedmiotem śledztwa i analizy procesowej na rozprawie sądowej. 

Poprzednie odcinki:   

Część 1 Część 2 Część 3 Część 4 Część 5 Część 6 Część 7 Część 8 Część 9 Część 10 Część 11 Część 12 Część 13 Część 14 Część 15  

Ciąg dalszy:

Po zbadaniu akt, rodzina zidentyfikowała bardzo poważne naruszenia jakie miały miejsce podczas prowadzenia procesu i złożyła 7 zawiadomień do Prokuratury, z powiadomieniem Prokuratury Krajowej:

  1. na sędzię o przekroczenie uprawnień, poprzez sfałszowanie zeznań świadka, zmyślenie dowodów, zmanipulowanie zeznań żony Bartka R. i wybiórcze potraktowanie tych zeznań (część wiarygodna i część niewiarygodna) oraz o ukrycie dowodów niewinności Bartka R, 
  2. na prokurator o przekroczenie uprawnień, ukrycie dowodów niewinności Bartka R, które to dowody prokurator sama zbierała,
  3. na biegłego informatyka o poświadczenie nieprawdy poprzez podanie kompletnie nieprawdziwych parametrów nagrań oraz napisanie w opinii, że w nagraniach nie ma niczego istotnego dla sprawy, podczas gdy nagrania te są kluczowym dowodem,
  4. biegłą psycholog o poświadczenie nieprawdy poprzez napisanie wewnętrznie sprzecznej opinii, nie popartej żadnymi badaniami naukowymi, czy choćby branżowymi. Nagrania zignorowane przez sędzię, dostarczają bogatego materiału, świadczącego o tym, że biegła psycholog bardzo minęła się z prawdą w swojej opinii na temat braku skłonności żony Bartka R. do "kłamania, konfabulowania i wypełnienia zmyśleniami luk pamięciowych",
  5. świadka, matki żony Bartka R, o składanie fałszywych zeznań. W/w nagrania dostarczają bogatego materiału, na podstawie którego można bez najmniejszych wątpliwości wskazać, że świadek kłamała zeznając na procesie,
  6. świadka, ojca żony Bartka R, o składanie fałszywych zeznań. I podobnie jak powyżej, w w/w nagraniach jest wiele dowodów, świadczących o tym, że Marek R. składał fałszywe zeznania,
  7. żony Bartka R, o składanie fałszywych zeznań. Tutaj mamy bardzo dużo dowodów. Jest wiele niezgodności pomiędzy nagraniami, a tym co zeznawała żona Bartka R. Ale także analizując jej zeznania można doszukać się wielu niespójności, których sędzia nie zauważała.

Wszystkie te zawiadomienia Prokuratura odrzuciła. Bez najmniejszych wątpliwości istniał tu konflikt interesów, ponieważ podejmując którekolwiek z nich, prokuratura musiałby obnażyć nieprawidłowości procesowe, ponieważ zawiadomienia dotyczyły nie tylko świadków, ale też biegłych, prokurator oraz sędzi. Tylko jedno zażalenie zostało przyjęte, dotyczące biegłego informatyka, ale od przeszło roku nic się w tej sprawie nie wydarzyło. Pozostałe zażalenia zostały wszystkie odrzucone. Rodzina alarmowała do Prokuratury Krajowej i w końcu udało się to, że w innym mieście zostało podjęte postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez sędzię i prokurator - art. 231 kk. Jak na razie jest cisza.

A co zrobiła sędzia, gdy zobaczyła, że do prokuratury spływają zawiadomienia o popełnieniu przestępstw, na które dowody znajdują się w nagraniach, o przesłuchanie których Bartek R. bezskutecznie prosił? Kazała zniszczyć dysk, na którym te nagrania się znajdowały. Po zniszczeniu dysku, do Bartka R. zostało wysłane stosowne pismo, informujące o tym, że sąd podjął decyzję o zniszczeniu dysku oraz to, że sąd powiadomił strony i z braku zażalenia stron, dysk decyzją sędzi został zniszczony

Adwokat Bartka R. był oburzony i w ogóle nie rozumiał jak to jest możliwe. Początkowo myślał, że może rodzina Bartka R, lub sam Bartek źle zrozumieli pismo, ale gdy sam przeczytał, to już był pewny, że sędzia kazała zniszczyć dowód rzeczowy

Sędzia uniemożliwiła wręcz złożenie zażalenia, ponieważ w ogóle nie poinformowała stron o tym, że ma zamiar ten dysk zniszczyć. Zakład Karny, w którym Bartek R. niesłusznie przebywa już 4,5 roku, poświadczył, że Bartek nie otrzymał żadnych pism z sądu okręgowego w okresie, w którym rzekomo to pismo miało być wysłane. Adwokaci Bartka również nie otrzymali żadnego postanowienia. Więc w piśmie sędzi została wskazana nieprawda. Ani adwokaci, ani Bartek nie mogli więc złożyć zażalenia na postanowienie z dnia 21.02, wręcz uniemożliwiono im to.

Bardzo duże zdziwienie budzi także twierdzenie zawarte w piśmie z postanowieniem sędzi o zniszczeniu dysku, które brzmi: „W ramach apelacji od tego wyroku, możliwym było także podnoszenie zarzutów co do orzeczonego przepadku dowodu rzeczowego”. Przecież żaden szanujący się adwokat, nie będzie podważał przepadku przedmiotu, gdy jest on dowodem w sprawie, a więc integralną częścią akt, na co wskazuje sama sędzia w swoim piśmie, poprzez dokładne określenia powiązania w/w dysku z aktami sprawy: „dowodu rzeczowego w postaci dysku zewnętrznego Toshiba w srebrnej obudowie z odręcznym napisem XXX zapisanego w wykazie dowodów rzeczowych nr I/YYY/XX/X pod poz. 11.” Oczywistym jest, że dowód rzeczowy w sprawie, tak jak i całe akta, których dowody w sprawie są integralną częścią, podlegają ochronie zgodnie z przepisami. Zgodnie z paragrafem 8, Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 marca 2004 (Dz.U.2014.0.991), akta sprawy, w której zapadł wyrok powyżej 5 lat, powinny być przechowywane 30 lat. Ponadto, akta nie mogą być przekazane do zniszczenia przed ustaniem karalności przestępstwa, o które toczyło się postępowanie. Pomimo, że sama sędzia wskazała wprost, że rzeczony dysk był elementem akt, poprzez wskazanie na jego jednoznaczne powiązanie z aktami, ale także można w tym miejscu także się wesprzeć postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, z dnia 17 lipca 2008 (II AKz 226/08), zgodnie z którym dowody „które zachowały na sobie ślady przestępstwa i jako takie mogą służyć jako środek dowodowy do wykrycia sprawcy czynu, stanowią tym samym integralną część akt bądź też ich załącznik.” Wobec czego żaden z adwokatów nie kwestionował w apelacji przepadku tego dysku, ponieważ był on integralną częścią akt i jako taki nie mógł być zwrócony, ale też nie mógł myć zniszczony.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale