Blog
Mohort
Sceptyk
Sceptyk Marszand,Jubiler.Historyk.
6 obserwujących 712 notek 269869 odsłon
Sceptyk, 21 października 2017 r.

Dziwna samobójcza polityka Polski względem Ukrainy osiąga nowe poziomy absurdu

307 34 0 A A A

Samobójcza polityka Polski względem Ukrainy osiąga nowe poziomy absurdu


Obraz polskiej polityki zagranicznej prowadzonej w stosunku do naszych wschodnich sąsiadów jest porażający. Z jednymi pragniemy iśc na wojnę, a drugich kochamy nawet gdy plują nam w twarz. Nasze władzy zdają się tego nie widzieć i zachowują się odwrotnie od tego co wydawałoby się racjonalne, a każdego, kto takie zachowanie krytykuje domyślnie nazywają „ruskim agentem”.

Doprawdy trudno zrozumieć jaka racja stanu powoduje, że bezwarunkowo popieramy kraj taki jak Ukraina, który każdego dnia staje się coraz bardziej antypolski i to nawet w działaniach oficjalnych władz, a nie tylko szurniętych nacjonalistów z Prawego Sektora.

Ukraina coraz bardziej stacza się w kierunku państwa autorytarnego z obowiązującą oficjalnie doktryną nacjonalistyczną i faszystowską, która jest jeszcze dodatkowo podlana rusofobią i antypolonizmem. Zapewne właśnie ta rusofobia ekscytuje obecnie rządzących nami polityków lewicowych, którzy nazywają się polską prawicą.

Chyba nie ma chyba czegoś takiego co mogliby zrobić Ukraińcy, aby doszło do odmiany naszej polityki względem Kijowa, która od dłuższego czasu prowadzona jest na klęczkach.

Gdy ktoś tylko wskazuje na to, że na Ukrainie regularnie dochodzi do ataków na relikty polskości na dawnych Kresach Rzeczpospolitej, albo, że dochodzi do uchwalania prawa wymierzonego w mniejszości narodowe, na przykład zabraniającego nauczania w języku ojczystym, to prawie zawsze zostaje stygmatyzowany jako „agent Putina”. Nasi polskojęzyczni politycy wolą zamykać oczy i udawać, że antypolskie ekscesy tam nie występują.

Wygląda więc na to, że nie ma znaczenia gloryfikacja morderców Polaków ważny jest tylko stosunek ich potomków do Rosji. A skoro Ukraina i Federacja Rosyjska prowadzą spór terytorialny o Krym czy Donbas, to polscy politycy uważają, że bez względu na wszystko należy popierać Ukrainę i zwalczać Rosję.

image

Potwierdzają się na przykład doniesienia, że nasz bankrutujący ZUS będzie płacił emerytury pracującym w Polsce Ukraińcom również za okresy składkowe na Ukrainie. To doprawdy zastanawiająca postawa niespotykana nigdzie na świecie!

„Zakład Ubezpieczeń Społecznych potwierdził, że polski podatnik sfinansuje w całości emerytury Ukraińców przyjeżdżających do Polski, zarówno za lata przepracowane w Polsce, jak i za lata przepracowane na Ukrainie. Pieniądze przeznaczone na emerytury dla Ukraińców będą w całości pochodziły z polskich składek i nie zostaną w żaden sposób zrekompensowane przez stronę ukraińską” – donosi portal Kresy.pl

Doszło już nawet do tego, że gdy Rumunia i Węgry zgodnie skrytykowały prawo wymierzone w mniejszości narodowe, który uchwalono na Ukrainie, to tylko Polska wyłamała się z tego stwierdzając, że to nic takiego, iż w polskich szkołach na Ukrainie mniejszość polska, będzie się uczyła po ukraińsku, a nie po polsku.

Przymusowa ukrainizacja naszych rodaków jest zatem chyba nową polską racją stanu! A może trwa jakiś proces zjednoczenia Polski i Ukrainy i stworzenia Polukrainy? Wiele rzeczy na to wskazuje, że tak jest i wpuszczenie milionów Ukraińców może mieć z tym jakiś związek. Pytanie tylko, kto kogo przejmuje?

„Strona polska zachęca partnerów z Węgier i Ukrainy do rozwiązania spornej sprawy ustawy o oświacie drogą dialogu z uwzględnieniem poszanowania praw mniejszości i uwzględnieniem międzynarodowych i dwustronnych umów” – czytamy w komunikacie polskiego MSZ – „Jednocześnie informujemy, że polskie ministerstwa spraw zagranicznych oraz oświaty uważnie śledzą kwestie wpływu ustawy na polską oświatę i przebywają w stałym kontakcie z ukraińskimi partnerami”.

Zresztą czemu się dziwić skoro podobna sytuacja od dawna ma miejsce na Litwie i nasz rząd wykazywał się podobną biernością, po kolejnych antypolskich wyskokach tego niewielkiego kraju. Wygląda więc na to, że na kierunku wschodnim, jesteśmy silni względem Rosji i Białorusi i słabi względem „potęg” takich jak Litwa i Ukraina.

Najlepszym przykładem tej uległości była sprawa ilustracji w nowym polskim paszporcie. Zarówno Ministerstwu Spraw Zagranicznych Litwy jaki Ukrainy bardzo nie spodobały się rysunki odwołujące się do wizerunków polskich symboli w miastach takich jak Lwów czy Wilno. Ostatecznie Polski MSZ ugiął się i zgodził się na usunięcie problematycznych dla naszych sąsiadów grafik. Działo się to niemal w tym samym czasie, gdy wicepremier Ukrainy, Iwanna Kłympusz-Cyncadze, uroczyście otwierała pomnik z wygrawerowanym napisem „bohaterom Karpackiej Ukrainy rozstrzelanym przez polskich i węgierskich okupantów w marcu 1939 roku”.

image

Polski MSZ chyba nie widzi w tym chyba nic dziwnego skoro w dzisiejszym artykule w dzienniku Rzeczpospolita, obecny minister Witold Waszczykowski napisał:

„Partnerstwo z Ukrainą pozostaje kluczowym zadaniem polityki zagranicznej naszego państwa. Jest to relacja głęboka i wielopłaszczyznowa, tak jak między sąsiadami związanymi nie tylko bogatą wielowiekowa spuścizną, ale również poczuwającymi się do odpowiedzialności za wspólną europejską przyszłość”

Wygląda więc na to, że dzisiejsi potomkowie tych „polskich okupantów”, którzy przecież działali nie na ukraińskim, ale na polskim terytorium, nie widzą problemu w takim tworzeniu przez Ukrainę alternatywnej wersji historii, w której bestie z UPA są bohaterami, a ich ofiary „okupantami”. Doprawdy trudno o lepszy dowód na to że Polska polityka zagraniczna jest prowadzona na kolanach. Silni jesteśmy tylko względem Rosji i kilku państw Europy Zachodniej, a zupełnie słabi względem Ukrainy czy Litwy.

Taki stan rzeczy trwa od lat i nie widać jego końca. Nie wiadomo jednak czy to na pewno tylko wyraz głupoty polskojęzycznych polityków czy raczej realizacja jakiegoś planu, w którym nasi politykierzy są tylko niewielkimi trybikami. Patrząc na to, co się dzieje naprawdę można uznać, że szalona teoria spiskowa, odnośnie planów budowy nowego „Izraela” vel „Chazarii” na Ukrainie, może mieć więcej wspólnego z rzeczywistością niż nam się wydaje.

http://zmianynaziemi.pl

Opublikowano: 21.10.2017 16:47.
Autor: Sceptyk
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Taki jestem sobie.Dociekliwy i uparty . Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym. - J.Piłsudski (…)Chcemy obrócić tak daleko koło historii, aby Wielka Rzeczpospolita Polska, była największa potęgą(…)kulturalną na całym wschodzie. – J. Piłsudski. I to byłoby moje kredo wszystko dla Polski nic dla obcych.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • A.Duda nie powinien jechać w ogóle na ukrainę ,ponieważ ta jawnie ignoruje polskę a...
  • Nic nowego to już było Przypomnijcie sobie 3 Maja i Konstytucję.Faktem jest że dla zdrajców...
  • . Za 4 jednostki ogniowe (radar i 4 wyrzutnie rakiet z kompletnym systemem dowodzenia i...

Tematy w dziale Polityka