0 obserwujących
30 notek
11k odsłon
  177   0

Nadchodzący Szczyt Demokracji Bidena dławi się jednobiegunową hipokryzją

Poza faktem, że ten „szczyt demokracji” niedemokratycznie postanowił nie zapraszać prawie połowy narodów świata, w tym Chin i Rosji, Biden wydaje się nie być w stanie dostrzec najmniejszej hipokryzji w ogłoszeniu USA liderem wolnego i demokratycznego porządku międzynarodowego opartego na zasadach. Faktem jest, że żaden naród nie wykonał więcej pracy w celu podważenia demokracji, szerzenia wojny i morderstw w ciągu ostatnich 70 lat niż USA – i tylko bardzo płytki zombie, żyjący w komnacie echa samozadowolenia, przegapiłby ten fakt.

Niestety, w miarę jak ostatnie wydarzenia związane z wyścigiem przypominającym lemingi o odcięcie paliw kopalnych ( wśród tragicznego kryzysu energetycznego zagrażającego milionom istnień ludzkich ) i popychając do konfrontacji militarnej z Rosją i Chinami, na Zachodzie nie brakuje płytkich zombie żyjących w echu samozadowolenia.

75 lat bombardowań dla wartości demokratycznych

W obecnej formie spuścizna bezmyślnych morderstw i chaosu wywołanego przez amerykańskie działania militarne doprowadziła do wywołania 201 konfliktów zbrojnych (z łącznej liczby 248 odnotowanych) od początku zimnej wojny. Stanowi to oszałamiające 81% wszystkich konfliktów zbrojnych zarejestrowanych od czasów II wojny światowej, z 90% zgonów wśród niewinnych cywilów!

Rok 1945 jest dobrym punktem wyjścia, ponieważ był to koniec ostatniej wojny, którą można było uzasadnić w racjonalny sposób (chociaż można argumentować, że bankierzy z Wall Street lub Londynu musieli finansować faszyzm przed i podczas samej wojny, ale to opowieść z innej bajki ).

Po tej krwawej łaźni Stany Zjednoczone całkowicie straciły wszelkie roszczenia do moralnego wyższości, ponieważ piękna wizja Franklina Roosevelta dotycząca globalnego rozwoju we współpracy z Rosją i Chinami została sabotowana. W tym tragicznym momencie wrogowie FDR szybko wkroczyli na pozycje kontrolne Waszyngtonu i pod pretekstem „powstrzymania bezbożnego komunizmu” rozpoczęła się nowa anglo-amerykańska rekolonizacja świata. Bomby nuklearne, których Roosevelt nigdy nie pozwoliłby użyć – zwłaszcza na pokonanym kraju, jakim była Japonia – zostały szybko zrzucone przez rasistowskiego małego człowieka, któremu nie ufano nawet na tyle, by został poinformowanym o ich istnieniu jako wiceprezydent.

W nowej epoce dwubiegunowości zimnowojennej mroczne sztuki wojny hybrydowej, koordynowane przez CIA/MI6 zamachy i zamachy stanu zostały dopracowane. Wybitne narody, które były celem tego diabelskiego paktu to Grecja (1947), Syria (1949), Iran (1953), Gwatemala (1954), Laos (1960), Dominikana (1961), Kongo (1961, 1965), Wietnam Południowy (1963), Brazylia (1964), Boliwia (1971), Chile (1973) i Argentyna (1976) (by wymienić tylko kilka).

Wojna koreańska szybko doprowadziła do śmierci ponad 3 milionów cywilów i jeszcze większej liczby uchodźców, a infrastruktura kraju została całkowicie zniszczona. Później wojna wietnamska spowodowała śmierć co najmniej 2 mln cywilów, 1,1 mln żołnierzy północnowietnamskich, 300 tys. żołnierzy południowowietnamskich i 58 tys. żołnierzy amerykańskich.

Trudno oszacować straty w ludziach, bezpośrednie i pośrednie, spowodowane interwencjami amerykańskimi w latach 1945-do czasów dzisiejszych. Do tej ostatniej kategorii można zaliczyć odrodzenie faszystowskich siatek w Europie poprzez Operację Gladio , w Ameryce Łacińskiej poprzez Operację Kondor, a także stworzenie organizacji radykalnego islamskiego terroru w ramach Operacji Cyklon Brzezińskiego .

Zamachy dokonywane na nacjonalistycznych mężów stanu, chcących bronić swojego narodu przed złem, nie były zarezerwowane jedynie dla biednych krajów, ale obejmowały także czołowe postacie w zachodnich rządach. Wśród tej grupy znajdują się sekretarz generalny ONZ Dag Hammarskjold, przemysłowiec Enrico Mattei, prezydent Kennedy, Malcolm X, Martin Luther King Jr i Bobby Kennedy. Ten ostatni z pewnością zostałby wybrany na prezydenta w 1968 roku, gdyby kula zabójcy nie trafiła go z bliskiej odległości w kark.

Abyśmy nie zapomnieli, że imperialna wojna nie jest ograniczona do zrzucania bomb, zamachu stanu czy kolorowych rewolucji, ale jak wykazał John Perkins w swoich Wyznaniach ekonomicznego zabójcy (2004), najgorsza forma wojny zawsze miała charakter ekonomiczny. Od dawna wiadomo, że jednym pociągnięciem pióra ekonomisty można wyrządzić więcej szkód niż tysiąc grup paramilitarnych.

Czy to w jakimkolwiek stopniu dzięki „kochającym wolność” USA lub ich liberalnym sojusznikom „opartym na zasadach”, że ten powojenny bałagan jest sprzątany? Przy bliższym przyjrzeniu się dostrzegamy coś wręcz przeciwnego, ponieważ to raczej połączone wysiłki „autorytarnej” Rosji i Chin wreszcie zrodziły nadzieję na świat pokojowej współpracy i demokracji.

Czytaj dalej  https://kurier-poranny.blogspot.com/2021/12/nadchodzacy-szczyt-demokracji-bidena.html

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka