Wzrost PKB w 2021, czyli mocne odbicie polskiej gospodarki. Zaskoczenie?

Wzrost PKB w Polsce w 2021 roku.
Wzrost PKB w Polsce w 2021 roku.
Agencja ratingowa Fitch podwyższyła prognozę wzrostu PKB Polski w 2021 do 5,7 proc., a na 2022 r. pozostawiła szacunek 4,5 proc. - wynika z opublikowanego w czwartek raportu.

- Polska gospodarka zanotowała mocne odbicie, ze wzrostem PKB do poziomów sprzed pandemii, czego nie odnotowały jeszcze główne gospodarki strefy euro. Mocniejszy niż oczekiwano wzrost PKB w II kw. (...) oraz rewizja danych za I kw. w górę (...) oznacza również rewizję naszych prognoz na 2021 r. do 5,7 proc. z 4,4 proc. – napisano w analizie Fitch. 

Zobacz także: Kupno mieszkania na rynku pierwotnym – czy możemy liczyć na pomoc?

Fitch odnosi się do czerwcowej rundy prognostycznej. W ostatnim dostępnym raporcie agencji ratingowej, dotyczącej Polski z 27 sierpnia, podwyższono prognozę dynamiki polskiego PKB do 5,2 proc. z 4,4 proc., z szacunkami 4,5 proc. i 3,8 proc. dla 2022 i 2023 r. 

Obecność wariantu delta wyzwaniem dla gospodarki

W raporcie czytamy: - Konsumpcja mocno rośnie, ale sytuacja w inwestycjach jest bardziej zmienna. Rozluźnienie restrykcji w maju wspiera odbudowę popytu krajowego, a ostatnie odczyty wskaźników o wysokiej częstotliwości sugerują utrzymanie 'momentum' wzrostu w II połowie 2021 r. - poinformowano. 

Zobacz także: PiS ma większość w Sejmie. Kolejnym testem był los ministra Pudy

- Nastroje konsumentów również stopniowo się odbudowują, choć badania sugerują, że zamiary gospodarstw domowych względem większych zakupów w najbliższym roku pozostają poniżej przedkryzysowych poziomów. Zaburzenia w łańcuchach dostaw oraz rosnąca obecność wariantu delta mogą być wyzwaniami dla gospodarki na przyszłość - czytamy w raporcie Fitch.

[/twitter-video]

Fitch prognozuje podwyżkę stóp procentowych przez NBP o 15 pb. do końca bieżącego roku i dwie kolejne po 25 pb. w 2022 r. (stopa referencyjna na poziomie 0,75 proc. na koniec przyszłego roku), przy inflacji CPI na koniec 2021 r. na poziomie 4,8 proc. i 3,5 proc. na koniec 2022 r.

Zobacz także: Od 1 października droższy gaz od PGNiG. O ile wzrosną ceny?

W jakim stanie jest polska gospodarka? Agencje ratingowe wyjaśniają 

Agencja Fitch potwierdziła pod koniec sierpnia długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie "A-" z perspektywą stabilną.

Zobacz także: Ochrona dziennikarzy, wolność mediów i 50 mld na opiekę zdrowotną. Oto plan von der Leyen

Spośród trzech największych agencji ratingowych, wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody's - na poziomie "A2". Rating Polski według Fitch i S&P to "A-", jeden poziom niżej niż Moody's. Perspektywy wszystkich ocen są stabilne.

Wiceminister Patkowski komentuje rating Fitch

W czwartek w Sejmie wiceminister finansów Piotr Patkowski opowiadał na pytania posłów dotyczące oceny ratingowej wystawionej Polsce przez agencję Fitch Ratings.

Jego zdaniem, to ocena wiarygodności dla polityki finansowej rządu w kontekście padających zarzutów o niegospodarność i ukrywanie długu publicznego. 

- Poza tym, że Fitch prognozuje m.in. wzrost PKB, odnosi się także do deficytu sektora finansów publicznych w tym i w kolejnym roku. To jest ważne w kontekście rzekomych zarzutów, że rząd ukrywa wydatki publiczne i przepuszcza strumienie pieniędzy poza oficjalnym deficytem – zaznaczył Patkowski. 

Zobacz także: Ważą się losy lex TVN. Andrzej Duda krytykuje repolonizację mediów

- Ocena Fitch zadaje temu kłam, bo jeśli spojrzeć, to Fitch podaje dokładne dane dotyczące wydatków całego sektora, również PFR i innych funduszy. Skoro rząd podaje dane o deficycie i agencje ratingowe podają dane o deficycie, to znaczy, że nie ma mowy o ukrywaniu danych – stwierdził wiceminister finansów. 

„Prognozy Fitcha zbliżone do tych, prezentowanych przez rząd”

- Taka prognoza oznacza, że według agencji Fitch w 2023 r. wracamy do pełnej konsolidacji sektora finansów publicznych. 

Zobacz także: Uważaj na ceny w sklepie! UOKiK: Co drugi sprzedawca wprowadza w nas w błąd

- Prognozy Fitcha są zbliżone do tego, co prezentuje rząd w szacunkach wzrostu PKB czy zadłużenia, a więc oznacza to, że nasze spojrzenie na gospodarkę i nasze modele nie różnią się od tego, co pokazują inni, a wiec budżet tworzony jest na solidnych podstawach - podkreślił Patkowski. 

Polecamy:

NS


Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka