Prognozy i uwagi "Docenta"
O łaskę detoxu dla nadal błądzących, prosimy Cię, Panie... bo w życiu, jak i w polityce, nie ma przypadków - są tylko znaki ...
39 obserwujących
295 notek
377k odsłon
2321 odsłon

Dyktat Rotszyldów (4) – „Czas na resztki waszej suwerenności”

Wykop Skomentuj3

Oto najprostsza definicja suwerenności:

Na współczesne rozumienie suwerenności składa się:

  • zwierzchność terytorialna,
  • niepodległość i wolny od ingerencji ustrój polityczny, społeczny i ekonomiczny
  • oraz możność współżycia z innymi narodami na zasadach równości i obopólnych korzyści.

http://portalwiedzy.onet.pl/85963,,,,suwerennosc,haslo.html

„Zwierzchność terytorialna” oznacza pełną kontrolą nad swoimi granicami oraz wyłączne prawo decydowania o tym kogo się wpuszcza na swoje terytorium.

Ale budowa Unii jako jednego  z dziesięciu wielkich światowych bloków (w ramach Nowego Porządku Świata - NWO) dokonuje się drogą pozbawiania państw członkowskich kolejnych atrybutów suwerenności.

Zniesienie granic wewnętrznych ułatwiło wymianę handlową oraz migrację wewnątrzunijną – ale ceną było utracenie przez państwa członkowskie jakiejkolwiek kontroli nad ludźmi do nich przybywającymi.

Ostatnie islamistyczne zamachy w Paryżu dokonane zostały głównie przez terrorystów przybyłych w ostatniej chwili z Belgii – i unikających w ten sposób „wejścia na radar służb francuskich” – a którzy powpadali wracając do domu, gdyż Francja błyskawicznie przywróciła kontrole graniczne.

Kolejnym odebranym atrybutem suwerenności jest wyłączne prawo danego państwa do stosowania przemocy na własnym terytorium. W Polsce dokonano tego przy pomocy osławionej „Ustawy 1066”– pozwalającej obcej („unijnej” – ale pewnie, w praktyce – niemieckiej) policji dokonywać u nas aresztowań naszych obywateli oraz rozpędzać nasze demonstracje - http://prognozydocenta.salon24.pl/677617,podpisz-petycje-o-zniesienie-ustawy-1066

Zajęci wyrywaniem Polski z łap lokalnej Grupy Trzymającej Władzę („G-T-W”) – niewiele uwagi poświęciliśmy ostatniej inicjatywie „Rotszyldów” - od lat sterujących procesem budowania NWO w Europie - których dyrektywy wciela w życie unijna Grupa Trzymająca Władzę.

Dyktat Rotszyldów (4) – „Teraz czas na resztki waszej suwerenności”

Otóż na grudniowym szczycie zasygnalizowano definitywne pozbawienie państw członkowskich resztek suwerenności państwowej - „w odpowiedzi na kryzys związany z napływającą do UE falą uchodźców.”

>>Zgodnie z zapowiedziami Komisja Europejska zaproponowała dziś utworzenie wspólnej straży granicznej i przybrzeżnej UE, która w sytuacjach zagrożenia dla funkcjonowania strefy Schengen mogłaby być rozmieszczana „nawet bez zgody państwa przyjmującego". <<

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ke-proponuje-wspolna-straz-graniczna-i-przybrzezna-ue/7c4nkj

Można spokojnie przyjąć, że właśnie ta „konstruktywna propozycja” jest celem, do którego konsekwentnie zmierzano od ładnych paru lat.

Najpierw państwom unijnym odebrano suwerenność wewnętrzną, a teraz narzuci się im suwerenność unijną - bo to eurokraci będą decydować – „nawet bez zgody państwa przyjmującego” – o tym kogo się na terytorium państwa granicznego, a tym samym do unii – wpuści; a później to eurokraci też chcą decydować - znowu z pogwałceniem suwerenności państw członkowskich – kogo i gdzie "na terytorium unijnym" rozmieścić.

Bruksela w praktyce od lat sama decydowała o niekontrolowanym wpuszczaniu „uchodźców” – nie pozwalając Włochom ani Grecji na skuteczne pilnowanie swych granic morskich – „gdyż byłoby to sprzeczne z europejskimi wartościami – bo każdy ma prawo do ubiegania się o azyl polityczny”.

No i tak napłynęły nam do Europy pierwsze miliony „uchodźców” – a obecnie widzimy ledwie początek tej „zorganizowanej inwazji”– jak trafnie ją ostatnio określił prezydent Czech.

A wyglądający na wtajemniczonego - towarzysz profesor/ major Bauman - to już w roku 2011 zapowiadał:

"Jeżeli Europa nie przyjmie w ciągu najbliższych 30 lat co najmniej 30 milionów emigrantów, to stanie w obliczu upadku demograficznego, który doprowadzi do upadku cywilizacji europejskiej."

Dlaczego piszę o „uchodźcach” - jak gdyby nie byli to ludzie uciekający przed wojną?

Ano dlatego, że w tegorocznym milionie, który został zarejestrowany – Syryjczycy stanowili np. w Niemczech jedynie ok. 21%, natomiast zdecydowana większość – ok. 60% - to byli mieszkańcy państw bałkańskich, uciekający przed biedą oraz brakiem perspektyw i nie mający najmniejszych szans na uzyskanie azylu w Unii; a dla porównania w Szwecji – tylko 32% tegorocznych azylantów legitymowało się syryjskim paszportem.

Ale skoro proces rozpatrywania podań o azyl polityczny ma teraz trwać w Szwecji ponad dwa lata – to wszyscy "uchodźcy" będą mieli przez ten czas zapewniony dach nad głową, wikt i opierunek –"a później, to się zobaczy”...(Ale znając Szwedów - to nawet i ci lipni azylanci po tych dwóch latach dostaną prawo pobytu - "z pobudek humanitarnych".)

Ale w przekazie medialnym – również sterowanym przez „Rotszyldów”, będących właścicielami praktycznie wszystkich światowych mediów – dominuje narracja o tragicznym losie Syryjczyków – zaś o innych „uchodźcach” się tam „taktownie” milczy...

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale