157 obserwujących
8517 notek
22406k odsłon
3537 odsłon

Żona Giertycha: Stan męża jest poważny. Reporter TVP pobity przed domem Ryszarda K.

Roman Giertych zabierany karetką do szpitala, po tym jak zasłabł podczas przeszukania w jego domu w podwarszawskim Józefowie, fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Roman Giertych zabierany karetką do szpitala, po tym jak zasłabł podczas przeszukania w jego domu w podwarszawskim Józefowie, fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Wykop Skomentuj181

Prokuratura Regionalna w Poznaniu nie może przesłuchać Romana Giertycha. Adwokat jest w szpitalu po tym, jak zasłabł podczas przeszukania jego domu w podwarszawskim Józefowie. Żona Giertycha poinformowała, że "stan męża jest poważny".

Sąd ma zdecydować o areszcie dla Czarneckiego, bronił go Giertych

Roman Giertych miał dziś reprezentować biznesmena Leszka Czarneckiego podczas rozpoznania wniosku Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Prokuratora chce aresztowania Czarneckiego, któremu postawiono zarzuty w związku z tzw. aferą GetBack.

Wiadomo, że Giertych na posiedzeniu w warszawskim sądzie się nie pojawi, wczoraj znalazł się w grupie osób zatrzymanych przez CBA na polecenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu. Został ujęty przed gmachem Sądu Okręgowego w Warszawie przez nieumundurowanych funkcjonariuszy.

Po zatrzymaniu adwokat został przewieziony do domu w Józefowie, gdzie rozpoczęło się przeszukanie. Przeszukiwana była też kancelaria adwokacka na Nowym Świecie w Warszawie. Podczas przeszukania w willi Giertych zasłabł. Na miejsce przyjechała karetka pogotowia. Giertych został przewieziony najpierw do szpitala w Otwocku, a potem w Warszawie.

Po zasłabnięciu Giertycha do dziennikarzy zgromadzonych przed jego domem w Józefowie wyszli adwokaci, mec. Jakub Wende i mec. Paweł Pietkiewicz. Według Wende, do tej sytuacji by nie doszło, "gdyby nie to, że od wielu godzin prowadzone są przeszukania, naszym zdaniem w sposób bezprawny, bez obecności pana mecenasa Giertycha także w jego kancelarii". - Nie rozumiemy, dlaczego tak poważnemu adwokatowi, po prostu jeżeli prokurator chciał go przesłuchać, nie wysłano zaproszenia. Na pewno by się stawił - powiedział jeden z obrońców.

Roman Giertych w szpitalu

Bezpośrednio po przeszukaniu Giertych miał być przewieziony do Prokuratury Regionalnej w Poznaniu na przesłuchanie, ale w związku z jego pobytem w szpitalu zaplanowane przez śledczych "czynności z zatrzymanym zostały zawieszone", a ich wznowienie zależy od stanu zdrowia adwokata i opinii lekarzy na temat tego, czy może on być przesłuchany przez śledczych. Jeśli lekarze uznają, że może się tak stać, Giertych zostanie doprowadzony do poznańskiej prokuratury.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych  Stanisław Żaryn zapewniał, że stan Romana Giertycha jest dobry.

Zaprzecza temu wpis żony adwokata Barbary Giertych:

Stanisław Żaryn podał, że zatrzymanych zostało w sumie 12 osób. Poinformował, że materiał dowodowy zgromadzony przez CBA wskazuje na udział zatrzymanych w procederze wyprowadzania środków ze spółki giełdowej, przywłaszczania tych środków, a także prania pieniędzy. Chodzi o 92 mln zł.

Zdaniem Giertycha, celem jego zatrzymania jest - jak napisał na Twitterze - "przykrycie katastrofy epidemicznej rządu PiS". Żaryn zaznaczył, że sprawa jest prowadzona od kilkunastu miesięcy, a "materiał dowodowy w tej sprawie jest mocny".

Prok. Anna Marszałek, rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, poinformowała, że po doprowadzeniu do siedziby Prokuratury Regionalnej w Poznaniu podejrzani usłyszą zarzuty przywłaszczenia środków spółki i wyrządzenia jej szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, a także prania brudnych pieniędzy. - Zarzucanych czynów mieli dopuścić się w latach 2010-2014 – wskazała.

Syn Ryszarda K. pobił operatora telewizji

Wśród zatrzymanych 12 osób, poza Giertychem, jest biznesmen Ryszard K. Wczoraj CBA przeszukiwało jego dom na Kamiennej Górze w Gdyni. Przeszukanie CBA w domu biznesmena trwało kilka godz. O godz. 19.15 agenci wyprowadzili z domu Ryszarda K. i zawieźli do prokuratury.

Dziennikarze powoli zaczęli odjeżdżać spod domu biznesmena. Wtedy 35-letniego operatora kamery TVP Gdańsk zaatakował, jak podaje TVP Info, syn Ryszarda K., zwany "Małym Księciem Trójmiasta". Uderzył go w twarz i kopnął. Operator ma obrażenia głowy.

"Jeśli już skończyliście to wypad" - miał powiedzieć mężczyzna. Operator po uderzeniu upadł i został kopnięty. Ma rozbitą głowę. - Wezwaliśmy policję. Nasz operator jest na miejscu opatrywany przez lekarzy pogotowia. Ma trafić na badania do szpitala - opowiada dziennikarka TVP Gdańsk Małgorzata Rakowiec.

Oficer prasowa KMP w Gdyni Jolanta Grunert potwierdziła tylko, że na Kamiennej Górze doszło do zdarzenia, a na miejsce pojechali policjanci, którzy ustalają okoliczności. - Na razie nie możemy podać bliższych szczegółów - zaznaczyła.

Wykop Skomentuj181
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka