Dziennikarze Onetu z zarzutami! Robili relację z terenu stanu wyjątkowego

Dziennikarz Onetu Bartłomiej Bublewicz i współpracujący z nim operator nadali relację z terenu przy granicy z Białorusią, objętego stanem wyjątkowym. Fot. Flickr / premierrp
Dziennikarz Onetu Bartłomiej Bublewicz i współpracujący z nim operator nadali relację z terenu przy granicy z Białorusią, objętego stanem wyjątkowym. Fot. Flickr / premierrp
Dziennikarz Onetu Bartłomiej Bublewicz i współpracujący z nim operator nadali relację z terenu przy granicy z Białorusią, objętego stanem wyjątkowym. Obaj usłyszeli dwa zarzuty.

Dziennikarze Onetu z zarzutami

Dziennikarz Onetu Bartłomiej Bublewicz i współpracujący z nim operator nadali relację z terenu przy granicy z Białorusią, objętego stanem wyjątkowym. Obaj usłyszeli dwa zarzuty.

Polecamy:

Burza wokół Łukasza Jasiny. Aktywiści LGBT i sławy lewicy hejtują nowego rzecznika MSZ

Lewica ujawnia tożsamość koczujących na granicy. Gdula: "Tam nie znajdują się bogacze"

Bublewicz chciał zbadać, jak funkcjonują służby na terenie obowiązywania stanu wyjątkowego. Dziennikarz nie napotkał przy granicy żadnego patrolu, ale gdy jego relacja wideo ukazała się w Onecie, skontaktował się z nim rzecznik białostockiej policji. 

Rzecznik chciał, by dziennikarz stawił się na komendzie w Hajnówce celem złożenia wyjaśnień. Miało to pomóc w „cichym załatwieniu sprawy”. Na miejscu policjanci odebrali operatorowi Onetu karty pamięci do kamer. Bublewiczowi próbowali zarekwirować telefon.

Zarzuty dotyczą:

- przebywania na terenie objętym zakazem;

- drugi zarzut dotyczy „utrwalania za pomocą środków technicznych” infrastruktury granicznej.

Onet: Rząd chce coś ukryć

– Potwierdza się, że głównym celem rządzących jest uniemożliwienie mediom relacjonowania sytuacji na granicy. Obrazy pokazujące grupę 32 migrantów mają po prostu zniknąć z ekranów telewizorów, komputerów, telefonów. Temu ma służyć stan wyjątkowy w pasie przygranicznym. Wprowadzając go, rząd i prezydent chcą, jak widać, coś ukryć – ocenia sytuację wicenaczelny Onetu Paweł Ławiński.

– Odnoszę wrażenie, że postawienie zarzutów w tej sprawie ma na celu jedynie zastraszanie i utrudnienie pracy dziennikarzy – mówi Jakub Kudła, prawnik Grupy RASP.

KW

Czytaj dalej:

Woś: Głodem Polaków! Głodem!

Nie udało się pomóc drugiemu z afgańskich chłopców. 6-latek nie żyje

Brak karetek, ratownicy strajkują. „Są na pierwszej linii. Pracują w strasznych warunkach”

Były arcybiskup Waszyngtonu nie przyznaje się do gwałtu na nieletnim

Obrabował zakon i wziął ślub z 91-latką. Były jezuita z Warszawy z zarzutami

Lubię to! Skomentuj126 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura