Wojna na Ukrainie. Dwunasty dzień rosyjskiej inwazji. RELACJA NA ŻYWO

Atakowany przez Rosjan Irpień niedaleko Kijowa. Fot. PAP/EPA/OLEKSANDR RATUSHNIAK
Atakowany przez Rosjan Irpień niedaleko Kijowa. Fot. PAP/EPA/OLEKSANDR RATUSHNIAK
Rosja wciąż uderza w cywilów i krytyczną infrastrukturę na Ukrainie. Postępy rosyjskich wojsk wciąż są powolne. 24 lutego rozpoczęła się inwazja rosyjska na Ukrainę.

Negocjacje bez przełomu

"Następna, czwarta runda odbędzie się na Białorusi w bardzo, bardzo bliskiej przyszłości" – powiedział Słucki, który jest szefem komisji spraw zagranicznych Dumy Państwowej (niższej izby rosyjskiego parlamentu).

"Nie podam jeszcze dokładnej daty. Zostanie ona ustalona, być może jutro (we wtorek - PAP)" - dodał.

Wcześniej, szef rosyjskiej delegacji na rozmowach z Ukrainą, Władimir Miedinski, stwierdził, że poniedziałkowe negocjacje nie przyniosły oczekiwanych przez Rosję rezultatów.

"Nasze oczekiwania związane z nową rundą negocjacji nie zostały spełnione, ale mamy nadzieję, że następnym razem będziemy mogli zrobić bardziej znaczący krok do naprzód" - oświadczył doradca prezydenta Wladimira Putina, cytowany przez portal Ukraińska Prawda.

Doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak napisał z kolei na Twitterze po zakończeniu rozmów: "Zakończyła się trzecia runda negocjacji. Są niewielkie pozytywne postępy w sprawie poprawy logistyki korytarzy humanitarnych"

Janukowycz podróżował z Moskwy do Mińska 

Obalony w 2014 roku prorosyjski prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz kursował dziś z Moskwy do Mińska. Polityk odleciał już ze stolicy Białorusi - podaje Ukrainska Prawda, powołując się na źródła w lotnictwie. Janukowycz jest brany pod uwagę przez Władimira Putina do zastąpienia Wołodymyra Zełenskiego. Rosja przeprowadziłaby operację, w wyniku której ogłosiłaby nowego prezydenta w napadniętym kraju - podawały ukraińskie media. 

Pustki na lotnisku międzynarodowym Moskwa-Domodiedowo na skutek sankcji i zamknięcia przestrzeni powietrznej w krajach UE


Pentagon: w inwazji na Ukrainę uczestniczy już niemal 100 proc. zgromadzonych sił Rosji

Na Ukrainę wkroczyły już niemal wszystkie rosyjskie wojska zgromadzone wcześniej wokół kraju, a Rosja wystrzeliła ponad 625 rakiet - ocenił w poniedziałek wysoki rangą przedstawiciel Pentagonu. Dodał, że są wskazówki świadczące, że Rosja prowadzi rekrutację wśród Syryjczyków.

Oficjel stwierdził, że mimo zaangażowania przez Rosję niemal wszystkich z ponad 150 tys. wojsk zgromadzonych przed atakiem, nie ma sygnałów wskazujących na wysyłanie dodatkowych sił z reszty kraju. Dodał jednocześnie, że doniesienia "Wall Street Journal" o tym, że Rosja stara się zachęcić do udziału w wojnie syryjskich bojowników są prawdziwe.

"Uważamy to za godne uwagi, że on (Putin) uważa, że potrzebuje zagranicznych bojowników, by uzupełnić bardzo znaczące zaangażowanie swoich sił na Ukrainie" - powiedział oficjel.

Według Pentagonu, rosyjskie wojska osiągają pewne postępy na południu Ukrainy, ale na północy i północnym wschodzie idzie im znacznie trudniej ze względu na twardy opór Ukrainy i problemy wewnętrzne. Zdaniem przedstawiciela ministerstwa nadal nie ma wskazań o bezpośrednim zagrożeniu ataku na Odessę. 

Zakleszczeni w Mariupolu

Od kilku dni mieszkańcy Mariupola nie mogą doczekać się korytarzy humanitarnych z powodu brutalności Rosjan. "Już od trzech dni Mariupol czeka na "zielony korytarz", jednak okupanci od razu wykorzystują go do własnych celów: rozpoczynają ostrzał, a potem przegrupowują swoje wojska, by zająć korzystniejsze pozycje" - zakomunikowała Gwardia Narodowa Ukrainy. 

W Mariupolu brakuje ciepła, wody, prądu i zasięgu telefonicznego. Miasto ostrzeliwane przez rosyjskiego agresora jest odcięte od świata. 

Rosjanie przetrzymują studentów jako zakładników 

Z ukraińskiego miasta Sumy nie może się wydostać obecnie aż 659 studentów z Indii, 160 studentów z Chin, 144 z Turcji, 400 z Nigerii. Łącznie przebywa tam 2046 studentów z 27 krajów. 

Zdaniem wicepremier Ukrainy Iryny Wereszczuk, młodzi ludzie są zakładnikami Rosjan, ostrzeliwujących od kilku dni Sumy. - Wszystko to pokazuje, że rosyjskie kierownictwo całkowicie straciło poczucie rzeczywistości. To początek końca, który będzie straszny. Dla Rosjan. My tymczasem działamy. Jeśli jutro uda nam się otworzyć korytarz humanitarny z Sum do Połtawy dla kobiet, dzieci i osób starszych, to wyciągniemy przez ten korytarz również zagranicznych studentów - zapewniła. 

Wniosek prezydenta o Zgromadzenie Narodowe

Prezydent Andrzej Duda złożył wniosek do marszałek Sejmu Elżbiety Witek o zwołanie Zgromadzenia Narodowego w najbliższy piątek. To połączenie obu izb parlamentu: Sejmu i Senatu. Tematem będzie sytuacja na Ukrainie. Podczas Zgromadzenia Narodowego przewidziane jest orędzie głowy państwa. 


Siły ukraińskie odbiły lotnisko w Mikołajowie

Siły ukraińskie odbiły lotnisko międzynarodowe w Mikołajowie z rąk wojsk rosyjskich – poinformował w poniedziałek w wystąpieniu telewizyjnym Witalij Kim, szef administracji obwodu mikołajowskiego, na południu Ukrainy. Jego wypowiedź przytacza agencja Reutera.

– Drogi są otwarte, kontrolujemy mosty, można bezpiecznie opuszczać Mikołajów i inne miasta – powiedział Kim.

Lubię to! Skomentuj77 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka