Przełożona zakonnic z DPS w Jordanowie zabrała głos. „Jestem wstrząśnięta zarzutami"

W DPS w Jordanowie (Małopolska) miało dochodzić do makabrycznych sytuacji. Fot. Grzegorz Siepak/CC BY-SA 4.0/Twitter/@SzJadczak
W DPS w Jordanowie (Małopolska) miało dochodzić do makabrycznych sytuacji. Fot. Grzegorz Siepak/CC BY-SA 4.0/Twitter/@SzJadczak
Siostry, którym postawiono zarzuty znęcania się nad mieszkańcami Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie pod Krakowem, stosują się do decyzji prokuratury i przebywają poza ośrodkiem DPS-u - przekazała przełożona generalna zgromadzenia sióstr prezentek. Oświadczyła, że zależy jej na szybkim, rzetelnym i pełnym wyjaśnieniu sprawy.

"Jestem głęboko wstrząśnięta zarzutami"

W związku z sytuacją w sprawie Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie pod Krakowem przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Prezentek przekazała w poniedziałek PAP swoje oświadczenie.

Polecamy:

Tak maltretowano niepełnosprawne dzieci w podkrakowskim DPS-ie. Wstrząsające fakty

Wojewoda małopolski wstrząśnięty. Kontrole w DPS u zakonnic w Jordanowie

Zaznaczyła w nim, że jest „głęboko wstrząśnięta zarzutami, które dotyczą Domu Pomocy Społecznej dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną w Jordanowie”.

Zapewniła, że zależy jej „na jak najszybszym, rzetelnym i pełnym wyjaśnieniu tej sprawy”. „Jako przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Prezentek, które jest organem prowadzącym DPS, deklaruję gotowość współpracy z państwowym wymiarem sprawiedliwości i innymi kompetentnymi instytucjami, aby ustalić fakty i dojść do prawdy” - zaznaczyła.

Poinformowała, że „obecnie w jordanowskim DPS-ie trwa wizytacja z Urzędu Wojewódzkiego, badająca podstawność stawianych zarzutów”.

Siostry stosują się do decyzji prokuratury

Przekazała, że „siostry, którym postawiono zarzuty, stosują się do wszystkich decyzji prokuratury i przebywają poza ośrodkiem DPS-u”. Zapowiedziała, że jej dalsze decyzje - jako przełożonej generalnej - „będą uzależnione od wyników trwającego postępowania”.

„Charyzmatem naszego zgromadzenia jest wychowanie dzieci i młodzieży oraz troska o najsłabszych i bezbronnych, dlatego nie możemy tolerować niczego, co jest sprzeczne z naszą misją” - zaznaczyła w oświadczeniu przełożona generalna zgromadzenia.

Maląg: Dodatkowe czynności kontrolne

Do tych doniesień odniosła się w poniedziałek także minister rodziny i polityki społecznej.

„Zwróciłam się do wojewodów z prośbą o przeprowadzenie dodatkowych czynności kontrolnych w nadzorowanych przez nich DPS-ach i placówkach całodobowej opieki nad osobami niepełnosprawnymi, chorymi i seniorami” - napisała na Twitterze Marlena Maląg.


Doniesieniami o dramacie podopiecznych DPS pod Krakowem zajął się także Rzecznik Praw Obywatelskich.

„Wobec powagi zarzutów związanych z funkcjonowaniem placówki, wskazujących na zagrożenie dobra wychowanków i naganne przypadki naruszenia praw i godności dzieci, Biuro RPO prosi Urząd Województwa Małopolskiego o podjęcie działań nadzorczych i kontrolnych, ze szczególnym uwzględnieniem stanu przestrzegania praw wychowanków placówki oraz przedstawienie informacji o poczynionych ustaleniach” - podało biuro RPO.

KW

Czytaj dalej:

Rewolucja cyfrowa w Polsce. Ponad 15 milionów użytkowników ma profil zaufany

Giertych przegrał z Pereirą. Sąd umorzył proces

Prezydent do Żydów: Potrzebujemy potężnej broni ofensywnej

Zmiany w systemie podatkowym. Co nas czeka po 1 lipca?

Będą nowe dywizje. "Wojsko musi być zdolne do samodzielnej obrony"

Lubię to! Skomentuj84 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo