Blog
Blondynka
MCzerw
MCzerw Antropolożka
15 obserwujących 47 notek 54377 odsłon
MCzerw, 20 lutego 2018 r.

Dziś to Żydzi są sprawcami przemocy

428 6 1 A A A
Jyrco Nugrah
Jyrco Nugrah

Wydobycie własnej kontrnarracji wcale nie jest niemożliwe. Żeby polska reakcja na oskarżenia żydowskie była adekwatna musimy przyznać, że jesteśmy ofiarą kulturowej przemocy.


Kłamstwa na nasz temat, zmuszanie do odszczekiwania na kolanach, tego co powiedzieliśmy krytycznego wobec Żydów, szantaż ekonomiczny, straszenie, że dużo stracimy na oporze, wreszcie szantaż rzekomo nadzwyczajną żydowską wrażliwością (a może to jest zwykłe wyrachowanie) to nic innego jak brutalna przemoc o wielorakim - ekonomicznym, kulturowym i politycznym - podłożu.

Mówienie, że Izraelczycy rozgrywają w ten sposób wewnętrzną politykę nijak się ma do tego, co przewidywała już Kossak Szczucka:

"(…) zdajemy sobie sprawę z tego, iż nienawidzą nas oni więcej niż Niemców, że czynią nas odpowiedzialnymi za swoje nieszczęście. Dlaczego, na jakiej podstawie – to pozostanie tajemnicą duszy żydowskiej, niemniej jest faktem nieustannie potwierdzanym. Świadomość tych uczuć jednak nie zwalnia nas z obowiązku potępienia zbrodni. Nie chcemy być Piłatami."

Autorka "Warny" pisała to w 1942, kiedy kłócąca się o stołki jedna z najbardziej zdeformowanych i skorumpowanych w świecie izraelska klasa polityczna jako taka nie istniała.

Dziś wiemy więcej. Mroczna tajemnica żydowskiej duszy nienawidzącej bardziej Polaków, niż Niemców i lawina oskarżeń pod adresem Polski trafnie przewidzianych przez endecką intelektualistkę nie zaskakują tak bardzo w świetle podsumowania dobrowolnej - zainicjowanej dużo wcześniej niż "Ostateczne rozwiązanie" w kontrze do zaatakowanej przez Niemców i Rosjan Polski - współpracy Żydów z Niemcami.

Nie umiemy sobie poradzić, ponieważ zostaliśmy zagadani przez Żydów, którzy przedstawiają się jako Polacy. Zachodnie media cytują badania historyka Jana Grabowskiego, który twierdzi, że byliśmy odpowiedzialni za śmierć co najmniej 200 tys. Żydów podczas drugiej wojny światowej, "często poprzez wydawanie ich Niemcom, którzy dokonywali samego mordu". Bulwersujące twierdzenia publikuje autorytet z ŻIH-u, Andrzej Żbikowski: Żydzi mieli większą szansę na przetrwanie w obozie koncentracyjnym, niż na polskiej wsi. Ekstremistyczne poglądy zagościły w głównym nurcie nauk społecznych nie tylko dlatego, że są tendencyjnie nagłaśniane a przeciwne opinie kompletnie ignorowane.

Karmiliśmy Polakożerców na własnej piersi. Życzliwie nastawieni do Polski naukowcy byli sekowani a finasowanie podążało do instytutów uprawiających hagadę, jak wyjaśnia prof. Chrostowski opowieść uwypuklającą to co jest dobre dla Żydów. "(…) trudno jest zrozumieć to, że do narracji o tym, co naprawdę się zdarzyło, są włączane rozmaite wydarzenia fikcyjne, jak dziś powiedzielibyśmy - rzeczywistość wirtualna" - podkreślał niedawno ekspert.

Obok fikcji - której świeżym przykładem są wypowiedzi Lapida i Bergera – "silnie uwypukla się też znaczenie wydarzeń, podporządkowując je nie tyle zgłębianiu przeszłości, co kształtowaniu przyszłości".

Mentalność polskich historyków żydowskiego pochodzenia przesiąkła anaukową metodologią. Hagada organizuje żydowskie spojrzenie na obecność Żydów w Polsce. Myślenie na pozór historyczne przypomina "opowieść pełną emocji i uczuć, które są ważniejsze niż to, co się naprawdę wydarzyło, a więc niż docieranie do prawdy".

"W świetle żydowskiej aksjologii – kontynuuje ksiądz Chrostowski - celem nie jest docieranie do prawdy obiektywnej, ponieważ każdy ma swoją prawdę. Istnieje więc prawda Żydów o własnej historii i istnieje prawda nie-Żydów".

"Żydowskiej filozofii poznania i naszej, wyrosłej na gruncie greckim, nie da się ze sobą uzgodnić ani pogodzić. Na pytania, na które nasze odpowiedzi wydają się oczywiste, Żydzi odpowiadają zupełnie inaczej. My pytamy, co jest dobre, oraz szukamy obiektywnego dobra i zasad, które można uogólnić na wszystkich ludzi. Natomiast Żydzi pytają, co jest dobre dla Żydów. Także w odpowiedzi na pytanie, co jest prawdziwe, interesuje ich to, co jest prawdziwe dla Żydów, a więc co wybrać z tego, co się wydarzyło, by interpretacja historii i teraźniejszości oraz wizja przyszłości były korzystne z perspektywy żydowskiej" – konkluduje wybitny znawca judaizmu.

Po wychwyceniu zasadniczej przeszkody metodologicznej między nami a Żydami zapytujemy: jak uwolnić się od jednostronnego spojrzenia na historię stosunków polsko-żydowskich? Jak przywrócić do publicznego życia Krzysztofa Jasiewicza i Tomasza Panfila oraz wielu innych polskich uczonych, którym zakneblowano usta. Jak odebrać jedynowładztwo nad badaniem historii Żydów Żbikowskiemu, Alinie Całej, Barbarze Engelking – jawnym i bezwstydnym okupantom nadwiślańskich katedr.

Czemu nie doczekaliśmy się Muzeum Historii Polski a ogromnym wysiłkiem i kosztem własnej historiografii sfinansowaliśmy żydowskie muzea?

Gubiąc szacunek dla siebie, nie odnajdziemy prawdziwego szacunku dla innych narodów. Nie pozwólmy, żeby przymus i strach zastąpiły w stosunkach z Żydami wzajemność opierającą się na prawdzie. 

Opublikowano: 20.02.2018 13:33. Ostatnia aktualizacja: 24.02.2018 19:27.
Autor: MCzerw
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • autor nie dostrzega, że Polska i część Europy uprawiają politykę historyczną, zachowując...
  • @LiberalnyMotloch kobieta antropolog, niekonieczne ale możliwe
  • @Waldemar Żyszkiewicz bardzo dziękuję

Tematy w dziale Polityka