Hołownia szykuje kongres. Pojawi się na nim gość, który "zmieni oblicze polskiej polityki"

Szymon Hołownia i inni posłowie Ruchu Polska 2050 w Sejmie, fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Szymon Hołownia i inni posłowie Ruchu Polska 2050 w Sejmie, fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Polska 2050 Szymona Hołowni zapowiada partyjny kongres na jesieni. Ma pojawić się na nim "gość specjalny, który zmieni oblicze polskiej polityki". Szymon Hołownia nie chce na razie ujawnić jego nazwiska.

Tajemniczy gość na kongresie

4 września odbędzie się kongres naszego ruchu – zapowiedział w radiu TOK FM Hołownia. Będzie gość specjalny, który – mam nadzieję – zmieni oblicze polskiej polityki – dodał.

- Kto to może być? Barack Obama na waszych listach? - dopytywał Jacek Żakowski. - Co ja mogę panu powiedzieć, ja nie mogę nic powiedzieć - odpowiedział ze śmiechem Hołownia.

- Niespodzianki mają to do siebie, że są niespodziankami do momentu, kiedy będą rozpakowane. Zapraszamy 4 września. Będą ludzie z całej Polski. To naprawdę ważne wydarzenie. Pierwsze spotkanie nas wszystkich, którzy idziemy na wybory – mówił Hołownia.

O kongresie i tajemniczym gościu mówił Hołownia również w programie Onet Rano.

Polecamy:

Czy Hołownia przygarnie Gowina?

W ocenie Szymona Hołowni najbardziej prawdopodobny scenariusz to ten, w którym wybory przedterminowe odbędą się wiosną 2022 r. - Może być i wcześniej. Weszliśmy w fazę takich wstrząsów, które nie są do końca kontrolowane. Jarosław Kaczyński będzie teraz żył od głosowania do głosowania. Będzie płacił coraz drożej za kolejnego posła (…) Poza tym, posłowie Zjednoczonej Prawicy, z którymi rozmawiamy, jadą do domów, rozmawiają ze swoimi żonami, przyjaciółmi, dzieci im mówią, że to już obciach i ta presja, w końcu strzeli i oni też będą odpływać – powiedział Hołownia.

Jak zadeklarował, na pewno Polska 2050 nie przygarnie na listy Jarosława Gowina, byłego wicepremiera w rządach PiS. - Nie ma takiego planu. Nie ma takiej opcji na stole - podkreślił Hołownia. I dodał: - Trzeba sobie powiedzieć jasno: był czas, gdy Gowin mógł uzyskać znacznie więcej, przechodząc na tę stronę opozycji i prościej byłoby to wytłumaczyć naszym wyborcom.

Lider Polski 2050 przyznał, że z Donaldem Tuskiem jeszcze nie rozmawiał po jego powrocie do polskiej polityki. Zmiana lidera PO spowodowała spadek notowań Polski 2050. Ale, według Hołowni, "efekt Tuska nie będzie trwał wiecznie". - PO ma swój sufit na poziomie 25-26 proc., a my mamy naszego organicznego elektoratu na poziomie 15 proc. - przekonywał.

Będą przyspieszone wybory?

O terminie kongresu mówił też przewodniczący partii Szymona Hołowni Michał Kobosko w Dobrym Radiu. – Mogę potwierdzić, że od wielu tygodni pracujemy nad naszym I kongresem polityczno-społecznym, który odbędzie się 4 września. Chcemy mocno wejść w nowy sezon polityczny. Należy zakładać, że będziemy mieli przyspieszone wybory parlamentarne – powiedział Kobosko.

- Idzie budżet do Sejmu, przez cztery miesiące nie wychodzi do prezydenta, Duda rozwiązuje Sejm i mamy wybory na wiosnę. Tym bardziej, że dochodzą do nas sygnały, że im się perspektywa budżetowa na 2023 r. nie spina – mówił w Onecie lider ruchu Polska 2050. - Jeżeli to rzeczywiście tak wygląda, to wybory są jakimś rozwiązaniem. Albo przedłużają kadencję o cztery lata i mają spokój, albo zostawiają to z opozycją, która niech się za chwile wywróci – uważa Szymon Hołownia.

ja

Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj62 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka