Większość sił skupiona wokół dużych miast
Eksperci wskazują, że na większości obszaru działań walki nabrały charakteru pozycyjnego. Zdecydowana większość sił skupiona jest wokół dużych miast: Kijowa, Czernihowa, Charkowa, Mariupola i Mikołajowa. Ukraińska armia skutecznie organizuje obronę, jednak Rosjanie również odnieśli pewne sukcesy, m. in. zajęcie Wołnowachy i wschodniej części Mariupola.
Według OSW, należy liczyć się z oblężeniem Zaporoża po podejściu sił rosyjskich pod miasto. Armia Rosji prowadzi obecnie ofensywę na dwóch kierunkach – ze wschodu w stronę lini Dniepru, gdzie w ostatnich dniach tempo natarcia spadło, oraz z południa, w kierunku położonej w łuku Dniepru uprzemysłowionej części kraju, tj. miast: Zaporoże, Krzywy Róg i Dniepr.
Zobacz też:
- Atak Rosjan 30 km od polskiej granicy
- Oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji tłumaczem Pierwszej Damy. Wyjaśnienia organizatora
Wątpliwe rozwijanie natarcia w kierunku zachodnim
Zdaniem analityków, na prawobrzeżnej Ukrainie posunięcia agresora pełnią funkcję służebną względem ofensywy z kierunku wschodniego. Zależnie od jej powodzenia, bądź niepowodzenia, kontynuowane będą one w stronę miast nad Dnieprem – w kierunku Kijowa. Przy zachowaniu obecnego stosunku sił walczących stron za wątpliwe należy uznać, ich zdaniem, by rosyjskie działania na prawobrzeżnej Ukrainie rozwijano w najbliższym czasie w kierunku zachodnim.
Ukraina nadal szuka politycznych rozwiązań konfliktu
Według oceny ekspertów, trwające rozmowy między Ukrainą a Rosją świadczą o tym, że Kijów nadal poszukuje politycznego rozwiązania konfliktu, chcąc umiędzynarodowić proces negocjacji oraz doprowadzić do zawieszenia broni i zaprzestania rozlewu krwi wśród ludności cywilnej.
OSW: Szybkie zakończenie wojny mało prawdopodobne
Analitycy uważają szybkie zakończenie wojny za mało prawdopodobne. Moskwa jak dotąd nie przejawia jakichkolwiek oznak świadczących o rezygnacji ze swoich żądań, zaś Ukraina konsekwentnie odmawia kapitulacji.
Ukraińcy niezłomni w oporze
Kreml poprzez ataki powietrzne próbuje osiągnąć cel jakim jest złamanie oporu Ukrainy. Jej obywatele nie przejawiają jednak defetyzmu i gotowości do kolaboracji, co stwarza utrudnienie dla okupantów, którzy planują defragmentację kraju poprzez powoływanie "republik ludowych".
W obwodzie chersońskim trwają przygotowania do referendum w sprawie utworzenia tzw. Chersońskiej Republiki Ludowej. Rosjanie próbują bezskutecznie wymusić na lokalnych politykach deklarację gotowości do współpracy. Według ekspertów świadczy to o nieumiejętnym wykorzystywaniu rezultatów operacji wojskowej oraz o fiasku FSB w temacie organizacji pracy agenturalnej.
Perspektywa powojenna
Władze w Kijowie często wspominają o planach "powojennych". Akcentują temat odbudowy kraju ze zniszczeń, w czym pomóc ma zagranica, oraz pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za zbrodnie wojenne.
Jak przypomina OSW, ukraińska Prokuratura Generalna prowadzi dochodzenia w 1717 sprawach karnych i wzywa obywateli, którzy byli świadkami lub ofiarami zbrodni, do dostarczania organom ścigania dowodów. Rząd uruchomił w tym celu specjalną platformę warcrimes.gov.ua.
RB
Czytaj dalej:
- Rosjanie atakują coraz bliżej granicy Ukrainy z Polską
- Paulo Coelho skomentował kryzys na Ukrainie. Fani są w szoku. Nawet polscy politycy
- Jest już pierwsza Ukrainka, której nadano PESEL w nowej procedurze
- Polska centrala Leroy Merlin w kontrze do francuskiego właściciela sieci
- Polacy i Ukraińcy blokują przejście graniczne z Białorusią. „TIR-y jadą do Rosji”



Komentarze
Pokaż komentarze (7)