Panika na Krymie. Rosjanie uciekają w popłochu. Zakorkowali most

Most na Półwyspie Krymskim. Zdjęcie ilustracyjne
Most na Półwyspie Krymskim. Zdjęcie ilustracyjne
Po wybuchach w okolicach Dżankoje na moście z Półwyspu Krymskiego w kierunku Federacji Rosyjskiej utworzyły się ogromne kolejki samochodów z rosyjskim turystami opuszczającymi półwysep. Rekordowa liczba 38 tys. samochodów w poniedziałek przejechała w obu kierunkach przez 12-milowy most łączący Krym z Rosją - podała państwowa agencja informacyjna Tass.

Ewakuacja Rosjan z Półwyspu Krymskiego

Rosyjskie okupacyjne władze Krymu starają się regulować ruch pojazdów na Moście Krymskim, łączącym półwysep z Rosją, ponieważ próbują stworzyć tam "elitarny korytarz" w celu ewakuowania swoich najcenniejszych zasobów - oświadczyła w środę rzeczniczka ukraińskiego dowództwa operacyjnego Południe Natalia Humeniuk.

"Ewakuacja z Krymu przebiega bardzo szybko. Wykupiono wszystkie bilety (do Rosji), połączenia kolejowe i samochodowe są wręcz oblegane. (...) Taka sytuacja świadczy o tym, że okupanci zdają sobie sprawę z siły ukraińskiej armii i wiedzą, co nastąpi w dalszej kolejności" - oznajmiła Humeniuk, cytowana przez agencję UNIAN.

- Kolejka w tych dniach do opuszczenia Krymu do Rosji przez most dowodzi, że absolutna większość obywateli państwa terrorystycznego już rozumie lub przynajmniej czuje, że Krym nie jest miejscem dla nich - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w swoim nocnym przemówieniu.

Zobacz:  Jedząc śniadanie demolowali rosyjską artylerię. Nagranie podbija sieć

Wybuchy na Krymie

We wtorek w godzinach porannych na okupowanym Krymie wybuchł pożar w podstacji transformatorowej w mieście Dżankoj. Doszło też do detonacji składu amunicji w pobliskiej wsi Majske.

9 sierpnia na skutek detonacji i pożaru w bazie w Nowofedoriwce na Krymie zniszczeniu lub uszkodzeniu uległo około 20 samolotów wroga. Oficjalna przyczyna zdarzenia nie została podana do publicznej wiadomości, ale spekuluje się, że atak przeprowadziły ukraińskie siły specjalne.

Przywódcy Ukrainy nie przyznają się publicznie do odpowiedzialności za żaden z ostatnich wybuchów, ale ich niejednoznaczne wypowiedzi mogą świadczyć o tym, że stoją za nimi siły ukraińskie. 

"Przypomnienie: Krym normalnego kraju to Morze Czarne, góry, rekreacja i turystyka, ale Krym zajęty przez Rosjan to wybuchy magazynów i wysokie ryzyko śmierci dla najeźdźców i złodziei" - napisał na Twitterze doradca Zełenskiego Mychajło Podolak.

Zełenski pochwalił tych, którzy pomagają ukraińskim służbom wywiadowczym i siłom specjalnym, i ostrzegł cywilów na terytorium trzymanym przez Rosjan, aby trzymali się z dala od rosyjskich instalacji wojskowych. "Powody wybuchów na okupowanym terytorium mogą być różne, bardzo różne" - powiedział, ale wszystkie skutkują szkodami dla wojska Rosji.

Ukraińcy "wkręcili" Rosjan. Nieświadomie wpłacali pieniądze na zakup drona

Brytyjskie ministerstwo obrony: Rosyjscy dowódcy będą zaniepokojeni

Po eksplozjach na Krymie rosyjscy dowódcy będą najprawdopodobniej coraz bardziej zaniepokojeni pogarszaniem się bezpieczeństwa na całym półwyspie - przekazało w środę brytyjskie ministerstwo obrony.

"16 sierpnia 2022 roku zarówno rosyjscy, jak i ukraińscy urzędnicy przyznali, że doszło do eksplozji składowiska amunicji w pobliżu miejscowości Dżankoj na północy Krymu, gdzie prawdopodobnie uszkodzona została także pobliska linia kolejowa i podstacja elektryczna. Rosyjskie media podały również, że unosi się dym z okolic bazy lotniczej Hwardijske w centrum Krymu" - czytamy w komunikacie.

"W Dżankoju i Hwardijskem mieszczą się dwa najważniejsze rosyjskie lotniska wojskowe na Krymie. Dżankoj to także kluczowy węzeł drogowy i kolejowy, który odgrywa ważną rolę w zaopatrywaniu operacji Rosji na południu Ukrainy. Przyczyna tych zdarzeń i rozmiar szkód nie są jeszcze jasne, ale rosyjscy dowódcy będą najprawdopodobniej coraz bardziej zaniepokojeni widocznym pogorszeniem się bezpieczeństwa na całym Krymie, który funkcjonuje jako tylna strefa bazowa dla okupacji" - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.

ja

Czytaj także:

Ksiądz wypłacił z konta parafii 2 mln zł. Po pytaniach Salon24 diecezja zawiadamia służby

Konferencja minister Moskwy ws. Odry. Wiadomo już co z substancjami toksycznymi

Kardynał podejrzewany o molestowanie seksualne. Był na liście następców papieża Franciszka

Podwójny mandat czeka na niepokornych kierowców. Kara wyniesie nawet 5 tys. zł

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka