0 obserwujących
85 notek
91k odsłon
128 odsłon

Anatolij Golicyn. Rozdział 15. Trzecia Operacja Dezinformacyjna:

Wykop Skomentuj2

Jawny obraz stosunków sowiecko-albańskich
Niejasne dowody, którymi dysponowali zachodni obserwatorzy komunistycznej sceny politycznej, wskazywały na to, że nieporozumienia pomiędzy Sowietami a przywódcami Chin i Albanii jeszcze przed końcem 1959 roku przekształciły się w poważny konflikt na tle politycznym. W 1960 spór stał się jawny: „Pierwszą międzynarodową konfrontacją komunistyczną, pod-czas której chińsko-sowiecki spór i fakt udzielenia Chinom poparcia ujrzały światło dzienne była odbywająca się w Pekinie w dniach 5-9 czerwca 1960 roku konferencja Rady Głównej Światowej Federacji Związków Zawodowych".1

Według dokumentów opublikowanych na Zachodzie jakiś czas po tym wydarzeniu, podczas zamkniętych sesji zjazdu rumuńskiej partii w czerwcu 1960 roku i w czasie kongresu osiemdziesięciu jeden partii w Moskwie w listopadzie 1960, pomiędzy Sowietami a Chińczykami i Albańczykami toczyły się zaciekłe kłótnie. Spór zyskał miano rozłamu, kiedy to na XXII Zjeździe KPZR w październiku 1961 Chruszczow publicznie potępił przywódców albańskich za ich krytykę programu sowieckiej Partii, ich dogmatyczny stalinizm i odrzucenie programu pokojowej koegzystencji. Czou En-lai, lider chińskiej delegacji, wycofał się z kongresu, co miało być gestem poparcia pozycji Albanii. Hodża, wyrażając na łamach albańskiej prasy w imieniu swojej partii nie-zmienną solidarność z KPZR, odpowiedział na sowiecki atak gorzką krytyką „Chruszczowa i jego ludzi" za publiczne zganienie albańskiej partii i ich rewizjonizm. Powiedział też, że zdradzili ideały leninizmu, zaczęli odbudowywać kapitalizm w Związku Sowieckim, prowadzili oportunistyczną politykę przyzwalania i współpracy z imperializmem. Hodża oskarżył też Chruszczowa o konspirację z czołowym rewizjonistą, Tito. Zawieszenie stosunków dyplomatycznych pomiędzy Związkiem Sowieckim a Albanią trwało nadal w grudniu 1961, a począwszy od roku 1962 Al-bania odmówiła udziału w spotkaniach Układu Warszawskiego i RWPG. Chińskie wsparcie i solidarność ze stanowiskiem Albanii przeciwko Sowietom można było obserwować przynajmniej od 1959 roku, a być może nawet już wcześniej, choć dowody na to nie są oczywiste.

Informacje wewnętrzne i ich interpretacja
Informacje autora tej książki stoją w sprzeczności z ogólnie przyjętą wersją rozwoju wydarzeń na polu stosunków sowiecko-albańskich w latach 1959-60. Najogólniej rzecz biorąc, informacje te świadczą o tym, że stosunki pomiędzy wszystkimi krajami komunistycznymi, łącznie z Albanią i Chinami, unormowały się jeszcze przed końcem 1957 roku. Według źródeł autora, mediacja Sowietów w tajnym pojednaniu przywódców Albanii i Jugosławii została w latach 1957-58 uwieńczona sukcesem, zaś począwszy od końca roku 1959 Departament Dezinformacji KGB aktywnie współpracowało z Centralnym Departamentem Operacji Aktywnych oraz z jugosłowiańskimi i albańskimi służbami bezpieczeństwa w zakresie wspólnych operacji dezinformacyjnych.

Celem wytycznych Szelepina było włączenie Albanii w zorganizowaną akcję dezinformującą obejmującą zafałszowanie rzeczywistego stanu wzajemnych relacji pomiędzy nią a Związkiem Sowieckim i Jugosławią. Była to operacja, która miała za zadanie odwrócić sytuację na scenie politycznej i rozwiązać wcześniejsze autentyczne spory pomiędzy tymi państwami na korzyść całego Bloku Komunistycznego, a zwłaszcza jego nowej, długofalowej polityki. Strategiczne względy, które przywódcy Bloku mieli na uwadze planując tę operację, były zapewne zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne.

Jak łatwo zgadnąć, oba reżimy, jugosłowiański i albański, zapewne stanęłyby przed poważnymi problemami na polu polityki wewnętrznej, gdyby przez tych samych przywódców, którzy wcześniej zapoczątkowali między sobą spór, nagle zostały podjęte radykalne kroki prowadzące do rychłego oficjalnego i otwartego unormowania stosunków. W przypadku Jugosławii było do przewidzenia, że publiczne pojednanie niosłoby ze sobą poważne ryzyko frakcyjności wewnątrz jugosłowiańskiej partii komunistycznej, spowodowanej silną i nieskrywaną niechęcią do Albanii, która to niechęć narosła podczas okresu stalinowskiego. Dla albańskich przywódców problem byłby jeszcze bardziej do-tkliwy. Byli to bowiem ci sami przywódcy, którzy byli odpowiedzialni za skazanie na śmierć za pro-jugosłowiańskie nastawie-nie własnych kolegów, łącznie z byłym ministrem Koczim Drodze [transkrypcja angielska: Koci Xexe]. Otwarte pojednanie z Jugosławią mogło również wywołać naciski na pośmiertną rehabilitację Dzodze i jego kolegów partyjnych i na przyznanie się przywódców, że na polecenie Stalina popełnili przestępstwo wobec lojalnych i niewinnych rodaków. Inaczej rzecz ujmując, w Albanii mogła wystąpić wewnątrzpartyjna, zakrojona na szeroką skalę reakcja, podobna do tej, która miała miejsce na Węgrzech i towarzyszyła rehabilitacji byłego ministra, Laszlo Rajka, w 1956 roku. Co więcej, z przyczyn strategicznych, rzeczywista rola Jugosławii jako aktywnego uczestnika procesu kształtowania i przestrzegania długofalowej polityki Bloku musiała być utrzymywana w ścisłej tajemnicy, o której wiedział jedynie zaufany krąg albańskich przywódców. Jawne i otwarte pojednanie jugosłowiańsko-albańskie nie byłoby łatwe do zaakceptowania przez szeregowych działaczy albańskiej partii i mogłoby doprowadzić do odrodzenia się w niej rewizjonizmu. Operacja dezinformacyjna, w której brali udział zarówno jugosłowiańscy, jak i albańscy przywódcy, była korzystna dla obu stron, ze względu na to, że pozostawiała im możliwość ścisłej, tajnej współpracy w za-kresie bardzo ważnych działań dla całego Bloku. Jednocześnie opóźniała ona ujawnienie tajnego porozumienia pomiędzy oboma krajami szeregowym działaczom obu partii i obywatelom obu krajów.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale