2 obserwujących
35 notek
12k odsłon
306 odsłon

Człowiek z latarnią i dzwonkiem przed autem elektrycznym

Wykop Skomentuj5

Gdy pojawiły się na świecie  samochody przed pojazdem musiał biec człowiek trzymający w ręku czerwoną chorągiewkę lub - w nocy – latarnię ostrzegającą innych użytkowników dróg.

Dzisiaj wracamy do tego przepisu.

"Zgodnie z nowym prawem unijnym, wszystkie nowoprodukowane samochody elektryczne kierowane na rynki państw członkowskich, muszą zostać wyposażone w specjalny moduł emitujący dźwięk o nazwie Avas. Wszystko po to, aby nadjeżdżające do tej pory niemal bezszelestnie "elektryki" ostrzegały o swojej obecności często "oderwanych od rzeczywistości" pieszych - wgapionych często w ekran swojego smartfonu. "

W rozporządzeniu dotyczącym sensu emitowania dźwięku "Avas" jest tyleż sensu co w słynnym skeczu kabaretu Pod Egidą.

Emitery dźwięku będą aktywowane wyłącznie wtedy, gdy samochód elektryczny poruszał się będzie z prędkością do 18 km/h lub cofał.

Gdzie tu sens gdzie logika.

Czy ten przepis wprowadza się tylko z myślą o Kubicy Bis , panu Najsztubie, w trosce aby ustrzec go przed śmigającą staruszką?

Nowoczesne, elektryczne samochody nie będą emitowały dźwięków przy wyższych prędkościach - ale przecież niebiezpieczne są wtedy gdy jadą szybko a nie podczas parkowania. Przy parkowaniu można wykorzystać już istniejące systemy alarmowe.

Czy skopro Unia Europejska chce zakazać sprzedaży samochodów z silnikami benzynowymi i diesla do 2040 roku,
następnym etapem będzie wdrożenie urządzenia imitującego wydzielanie spalin?

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości