Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
153 obserwujących
1897 notek
2406k odsłon
  1850   9

Ukraina krajem bałtyckim!

Wreszcie zrozumiałem, po co jest przekop Mierzei Wiślanej. Niedawno napisałem notkę, w której pytałem, dlaczego w kwestii rozwoju żeglugi śródlądowej, czy też tworzenia, czy rozbudowywania, portów morskich w Polsce, najważniejszy jest Elbląg. Nikt mi na moje pytania i wątpliwości nie potrafił odpowiedzieć.

  Po prostu przekop nie ma ani ekonomicznego, ani militarnego znaczenia, bo nie ma żadnych analiz pokazujących jego sens. By rozwijać transport morski i rzeczny w Polsce, mamy do tego wiele innych, dużo lepszych miejsc. W tym artykule dobrze uzasadniony jest bezsens przekopu: PRZEKOP MIERZEI - przePiS na KATASTROFĘ.

  No to, dlaczego władze Polski tak bardzo upadły się na ten przekop? Po co warto wywalić w błoto cztery miliardy złotych? Jedyny sens, jaki znalazłem to uznanie, że przekop to pisowski miś – celem są wybory i nastręczenie dla PiS-u elektoratu. Przekop nie ma sensu, ale to nasz patriotyczny obowiązek.

  Ale jednak znalazłem polityczny sens przekopu, który mnie przekonuje. Otóż chodzi o to, by oddać port w Elblągu Ukraińcom i dzięki temu uczynić Ukrainę krajem bałtyckim i wciągnąć ją do organizacji bałtyckich. To już zostało wymyślone w 2007 roku. Tu informacje z tego okresu: Ukraiński port w Elblągu? – cytuję istotne fragmenty:

„Deputowany Lwowskiej Rady Obwodowej, Ostap Kozak, zainicjował procedurę włączenia się Ukrainy do Konwencji Helsińskiej, o ochronie środowiska naturalnego Bałtyku. A po przekopaniu Mierzei Wiślanej, Ukraina zyska własny port morski na Bałtyku — Elbląg. Do tego, aby być uznanym za kraj w pełni bałtycki, Ukrainie brakować będzie tylko jednego — formalnego członkostwa w organizacji regionalnej współpracy Regionu Morza Bałtyckiego (...) Z propozycją stworzenia ukraińskiego kompleksu portowego w Elblągu zwrócił się, w listopadzie ub.r., prezydent tego miasta. Inwestycja miałaby wspierać rozwój eksportu z zachodniej Ukrainy do krajów skandynawskich.”

  A tu informacje z 2012 roku (czyli jeszcze sprzed 2014, gdy Rosja napadła na Ukrainę) – Kanał Z-Z:

„Szybkie zbudowanie kanału jest niezbędne dla tego, aby otwarcie ukraińskiego portu w Elblągu nastąpiło w planowanym terminie, czyli na wiosnę 2012 roku. (...) Koncepcja zaproponowana przez władzę Elbląga zakładała stworzenie w mieście i na terenie gminy Elbląg dość dużego, autonomicznego ukraińskiego terminala, wraz z ośrodkiem analitycznym – Ukraińskim Centrum Biznesu. Port nawiązał też ścisłą współpracę ze Związkiem Ukraińców w Polsce, jako że w ukraińskim kompleksie pracować będą głównie przedstawiciele licznie reprezentowanej w regionie elbląskim mniejszości ukraińskiej. (…) Z inicjatywy Elbląga Ukraińcy zainicjowali nawet procedurę dołączenia ich kraju do Konwencji Helsińskiej”

  Jeśli tak, to odwołuję wszystkie moje dotychczasowe wątpliwości co do sensu przekopu. Przekop ma głęboki sens polityczny, bo wzmacnia naszą przyjaźń z Ukrainą i pomaga we wciąganiu ich w struktury zachodniej polityki. Utworzenie ukraińskiego portu w Polsce wzmacnia polsko-ukraińską integrację. Elbląg jako port najmniej znaczący, niemający żadnych sensownych zastosowań biznesowych i militarnych dla Polski jest do tego idealny. Lepiej Ukraińcom oddać najgorsze miejsce, a nie najlepsze.

  Można przecież było oddać im jakieś miejsce w okolicach Gdańska czy Gdyni – ekonomicznie ma to wielokroć większy sens, bo wszystkie najlepsze drogi i lądowe, i rzeczne, z Odessy na Bałtyk, prowadzą do Gdańska. Więc Gdańsk jest dla nas cholernie ważny. Więc lepiej oddać Ukraińcom Elbląg, bo to będzie fajny gest przyjaźni, gest polityczny, który muszą docenić, a dla nas to nie ma znaczenia, bo w zasadzie oddajemy im coś, czego i tak wykorzystać nie damy rady. W zamian możemy oczekiwać uczynienia z Polski kraju czarnomorskiego i tego, by Ukraińcy dali nam jakieś miejsce nad Morzem Czarnym w okolicy Odessy, by tam wybudować polski port morski. Ziści się wtedy marzenie wielu Polaków, by Polska była od morza, do morza! Skończy się wojna, to na pewno nam coś oddadzą nad Morzem Czarnym.

  Przeczytajcie ten artykuł z 2009 roku: Zamiast w Elblągu, "Bałtycki port dla Ukrainy" może powstać w Trójmieście – taki fragment jest istotny:

„Rozpoczęta pod koniec 2007 roku inicjatywa „Bałtycka Ukraina” nie może być realizowana w elbląskim porcie, jak pierwotnie zakładano. To już jest pewne – wbrew uchwale poprzedniego rządu, kanał przez Mierzeję Wiślaną nie powstanie ani teraz, ani nawet za kilka lat. Rynek jednak nie znosi próżni – nie widząc możliwości współpracy z Elblągiem, ukraińscy partnerzy „Bałtyckiej Ukrainy” łaskawym okiem spoglądają na Gdańsk i Gdynię. Czy dojdzie do konkretnej współpracy Ukraińców z polskimi portami – to już zależy od samych portowców.”

  A zatem wtedy jeszcze losy "Bałtyckiej Ukrainy" się ważyły, rozważano oddanie im czegoś w Gdańsku lub w Gdyni. Ale rządy przejął PiS i wrócił do koncepcji oddania im mało znaczącego Elbląga! Bardzo mądra decyzja! I dlatego wybudowali przekop. On nadal nie ma ekonomicznego sensu dla nas, ale to już problem Ukraińców. Może dla nich ma sens? Niech sobie kombinują, a my skupimy się na Gdańsku i Gdyni.

  Oddajemy Ukrainie dużo broni, wspieramy ich materialnie, ślemy dużo pomocy, to i te cztery miliardy na przekop i tor wodny wyłuskaliśmy w geście dobrej woli. Powinni to docenić. W tym świetle uważam, że przekop ma sens, to dobra inwestycja, bo w przyjaźń z bratnim narodem należy inwestować, nawet ekonomicznie tracąc. Jak bym miał stary zdezelowany, nieużywany samochód, to bym bez oporów oddał go przyjacielowi, a nawet nowe opony bym dokupił.

  W Wikipedii jest nawet hasło „Bałtycka Ukraina”: – „koncepcja obecności gospodarczej, społecznej, politycznej i ekologicznej Ukrainy, zainicjowana w 2007 roku przez Zarząd Portu Morskiego w Elblągu przy współpracy z kijowskim tygodnikiem „Dzerkało Tyżnia”, Uniwersytetem Bałtyckim w Uppsali i samorządami zachodniej Ukrainy„

„Inicjatywa Bałtycka Ukraina przewiduje m.in.:

  • utworzenie ukraińskiego kompleksu portowego na terenie Portu Elbląg, w powiązaniu z budową Kanału przez Mierzeję Wiślaną
  • przystąpienie Ukrainy do Konwencji Helsińskiej
  • pomoc finansową wspólnoty międzynarodowej dla budowy oczyszczalni ścieków w tej części Ukrainy, która leży w zlewisku Bałtyku
  • współpracę zachodnioukraińskich miast i obwodów z Euroregionem Bałtyk„

  Taką inicjatywę wspieram i uważam za bardzo słuszną. Brawo PiS, że w to się włączył! Przekop ma sens polityczny i jest potrzebny. A to, że jest niechętny żeglarzom, nie ma wielkiego znaczenia w tym kontekście. Więc niepotrzebnie byłem malkontentem. Szkoda, że nikt mi wtedy nie zwrócił na to uwagi.

Grzegorz GPS Świderski
t.me/gps65

PS. Notki powiązane:

------------------------------

Dlaczego warto podtrzymywać stare znajomości? <- poprzednia notka

następna notka -> Przygotujcie się do wolności!

------------------------------

Tagi: gps65, przekop, Ukraina, polityka, przyjaźń międzynarodowa. 



Lubię to! Skomentuj48 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka