28 obserwujących
219 notek
398k odsłon
989 odsłon

Przedwyborcza propaganda: obietnice i nadzieje vs. obawy i najniższe instynkty

Wykop Skomentuj29

"Gdzie są hejterzy z tamtych lat?" - chciałoby się zapytać parafrazując słowa piosenki.  

Gdzie po konwencji PiS podziali się ci wszyscy moi znajomi z Facebooka, co jeszcze niedawno bohatersko wklejali na swoje profile mem treści: 

"Nie chcę 500+, nie chcę 300+,

za to chcę godnie żyć ze swojej pensji.

Po tych wszystkich "+" drożeje wszystko w zastraszającym tempie.

Ciekawe kto będzie pracował, skoro ludzie niepracujący mają więcej pieniędzy, niż ci, którzy zasuwają dzień w dzień.

TO JEST CHORE!"

Hej gdzie jesteście? Czy dziś wyrażacie swoje poparcie dla podniesienia pensji minimalnej o 75% (do 4000 PLN brutto) równie bohatersko i ochoczo, jak wtedy opluwaliście rodziny wychowujące dzieci? Nie? Dlaczego? Przecież spełniają się wasze marzenia: będziecie godnie żyć ze swojej pensji, a dochody "nierobów" w porównaniu z waszymi polecą na pysk? Co wy na to? Nie cieszycie się? Słucham?  Ekonomiści twierdzą, że a podwyżki zapłacą przedsiębiorcy i konsumenci? 75% to rzeczywiście ogromny skok, ale jeśli rozłożymy to na lata, to przy podwyżkach rzędu 15% rocznie osiągnęlibyśmy ten pułap na początku roku 2023. Ekonomiści mówią, że wybuchnie inflacja i bezrobocie? Jaka inflacja, skoro według was już "drożeje wszystko w zastraszającym tempie"? Jakim tempie? 2,9% rok do roku. Rzeczywiście "zastraszające". Jaką inflację mieliśmy w okolicach roku 1989? 3%? 30%? 300% No "troszkę" większą - rekord wyniósł 1395% rok do roku.* Jakie bezrobocie, skoro waszym zdaniem głównym problemem kraju jest to, że "ludzie niepracujący mają więcej pieniędzy, niż ci, którzy zasuwają dzień w dzień"? Bezrobocie mamy na poziomie około 5%, więc musiałoby podskoczyć trzykrotnie, aby dobić do poziomu czasów Tuska (rok 2013 - bezrobocie prawie 15%), nie mówiąc o czasach Millera i Belki (za Millera lata 2002, 2003 były rekordowe - bezrobocie 20%, po otwarciu brytyjskiego rynku pracy ten wskaźnik zaczął spadać).** Więc dlaczego się nie cieszycie? W czym problem? Czy w tym, że nie o takie godne życie wam chodziło? To miało wyglądać tak, że wy pławicie się w luksusach, gdy pozostali klepią biedę? Nie?

No to może wreszcie przyznacie się, że daliście się poszczuć i naiwnie uwierzyliście w hasła propagandy, która wtedy broniła "ludu roboczego" przed "nierobami 500+", a teraz wykonała nagły skręt i broni "małych i średnich przedsiębiorców" przed roszczeniowym "ludem roboczym"? Uwierzyliście, bo wasze umysły były zatrute nienawiścią do PiS-u i "pisiorów" kimkolwiek by oni nie byli. I TO JEST WŁAŚNIE CHORE! Tu nie chodziło o ekonomię, sprawiedliwość, pracę, 500+, tylko o to, że ktoś pofolgował waszym najniższym instynktom. 

Oj, rozjechała się ostatnio propaganda, rozjechała. Ale nie mam złudzeń, że ten "rozjazd" wywoła jakiś gwałtowny skok poparcia dla PiS i załamanie notowań opozycji. Bo ludzie - zwłaszcza ci z "mgr" przed nazwiskiem niechętnie wypowiadają słowa "ja wtedy byłem głupi" (choć czasem tak mówią... zwłaszcza ci, co kiedyś głosowali na PiS lub nawet wstępować w jego szeregi, ale nie zostali przyjęci), a już przez myśl im nie przejdzie, że to teraz są głupi i ekscytują się lotami Kuchcińskiego i memami "MałejEmi" zamiast zajrzeć do portfela i danych GUS. Nie będę się tutaj pastwił nad nimi rozpisując o tym, że zagłosują przeciw pomysłom, które sami kilka lat temu zgłaszali (piszę o konkretnym Człowieku - byłym wykładowcy akademickim, który radykalne podniesienie płacy minimalnej uważał za panaceum na oszukiwanie budżetu i wypłacanie połowy pensji "pod stołem"... a dziś głosuje na PSL, aby tylko oszukiwać siebie, że to nie to samo, co PO). 

Najbliższe wybory będą kolejną rundą starcia pomiędzy tymi, w których obietnice programowe PiS obudziły ogromne nadzieje, a tymi, którzy żyją na drugim biegunie w propagandowym świecie lęków i najniższych instynktów: zazdrości, zawiści, nienawiści (nie wierzysz - to przeczytaj 100 razy powyższy mem) święcie przekonani, że ci nienawidzący to nie oni, tylko ci drudzy. Od roku 2015 to starcie wygrywa nadzieja. I niech tak pozostanie!

* https://www.bankier.pl/wiadomosc/20-lat-temu-inflacja-w-Polsce-osiegnela-rekordowy-poziom-1395-proc-2107735.html  

** https://rynekpracy.pl/monitory/bezrobocie-1990-2010 


Wykop Skomentuj29
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka