Karol Finc - Prosto z mostu
Najważniejsze jest być sobą i mówić co się myśli, niezależnie od tego czy się to komuś podoba, czy nie.
5 obserwujących
5 notek
12k odsłon
2332 odsłony

Walczmy z łgarstwem historycznym tzw. "Lewicy" w Polsce.

Czerwona Gwardia zabija Amerykanów. To przykładowy rodzaj propagandy, który charakteryzuje ludzi o odmiennych poglądach i sposobach myślenia na świat, jako gorszych, brzydkich, zielonych niczym.. Tymczasem, hunwejbini są potężni, młodzi i dzielni. To prop
Czerwona Gwardia zabija Amerykanów. To przykładowy rodzaj propagandy, który charakteryzuje ludzi o odmiennych poglądach i sposobach myślenia na świat, jako gorszych, brzydkich, zielonych niczym.. Tymczasem, hunwejbini są potężni, młodzi i dzielni. To prop
Wykop Skomentuj63

 W ostatnim czasie ludzie tzw. Lewicy, która wróciła do Sejmu po 4 latach niebytu popisali się swoim podejściem historycznym. Okazuje się, że to Sowieci nas wyzwolili, a Żołnierze Wyklęci byli zbrodniarzami. Jedna z osób "lewicy" na wieść o ostatnim Niezłomnym, walczącym do lat 60. XX wieku, stwierdziła, że jak się nie podobało mu w tamtej Polsce to mógł wyjechać...

Szczena mi opadła, jak nie raz to usłyszałem. Przecież nawet ja wiem doskonale, jak bardzo mocno reżim komunistyczny prześladował Polaków. Ta persona co sugerowała wyjazd powinna wiedzieć, że z tamtej pseudoludowej Polski nie można było od tak sobie wyjechać, a jak ktoś chciał nawet wrócić do Polski, bo ją kochał to nie mógł. Tak się składa, że przedstawiciele tzw. lewicy w Sejmie powinni wiedzieć, że nawet kontakt z rodziną, która żyła po zachodniej stronie, czyli w tak zwanym Wolnym Świecie, był zagrożeniem..

Pamięta to doskonale moja babcia, której wuj był z Armią Andersa na Zachodzie, a po wojnie wrócił do Polski dopiero po odwilży gomułkowskiej. To mówię w do pań i panów z lewicy, którzy są Posłami na Sejm RP.

Ostatni usłyszałem występ pani poseł Prokop-Paczkowkiej z KP Lewica w jednym z programów telewizji wPolsce. Jej stanowisko było porażające. To nie stanowisko, ale niezrozumiałe żarliwe podejście, że Żołnierze Wyklęci spowodowali ofiary, jak też niechęć wysłuchania pana posła Mosińskiego z PiS mnie oburzyła. Wniosek, że człowiek, który jeden ostatni żołnierz z Wyklętych mógł "wyjechać, jak mu się nie podobało" przeraził mnie..

Nic to w tym dziwnego, skoro Włodzimierz Czarzasty uparcie twierdzi, że doszło do "wyzwolenia Polski przez ZSRR".. Wyzwolenie polegało na tym, że Armia Czerwona pozwoliła mówić po polsku, używać polskiej flagi i wizerunku Orła Białego (ale bez "burżuazyjnej" korony). Uformował się niby polski rząd, niby polskie struktury, niby polskie partie. W zasadzie zniszczono dawne elity do końca. Wyrzucono ludzi z majątków ziemskich, zakazano im zbliżania się o kilkadziesiąt kilometrów. Ponadto, partie przedwojenne, które się odrodziły zostały dość szybko zmasakrowane. PSL Witosa i Mikołajczyka przeszło mordęgę. Zmarł schorowany legendarny Witos, a lokalnych członków Ludowców mordowało UB, Mikołajczyk uszedł z życiem, a zmarginalizowaną część zmuszono do stworzenia prokomunistycznego ZSLu. 

W Polsce "Ludowej" nie można było obchodzić Święta  Niepodległości 11 Listopada, Święta Konstytucji 3 Maja, pochwalić i wypowiedzieć się o Józefie Piłsudskim. Narracja historyczna tamtego tzw. polskiego rządu wysławiała Lenina i Dzierżyńskiego, którzy marzyli zniszczyć Polskę. To właśnie taką Polskę nam "wyzwoloną" zaprezentowali i wcielili w życie "najwięksi w historii świata bojownicy o pokój", czyli "ludzie radzieccy".. znani jako Sowieci.

Dziś Czarzasty, zwany nie bez kozery przez Rafała Ziemkiewicza "Wielkim Przewodniczącym Czao" w mojej ocenie odradza stare sentymenty. Sentymenty, które są miłe dla beneficjentów reżimu kolaborującego z sowieckim okupantem Polski. Kolaboranckim reżimem była władza PRL. 

Bierut, Gomułka i inni byli w latach 20. i 30. XX wieku terrorystami, którzy przeciwdziałali legalnemu polskiemu rządowi, działali na rzecz zniszczenia polskich elit, polskiego państwa, polskich wartości i tradycji. Ich działalność możemy uznać za szpiegowską, terrorystyczną, antypaństwową i szkodliwą. Tacy ludzie dali żywot PRL i PZPR, z którego wywodzi się SLD. 

Dziś Ci ludzie, którzy mają powiązania lub wychwalają stary system, który został tu przez bolszewików i ich kolaborantów wprowadzony siłą na obywatelach Polski powinni się zastanowić co mówią. Kpienie i drwienie z ludzi, którzy chcieli obronić się przed obdarciem z godności powinno być potępione.

Dziwne jest to, że w Polsce toczy się nadal debata i nie ma jednoznacznej oceny sytuacji. Oczywiście, ludzie, którzy nie zdążyli do Andersa i walczyli na froncie, są godni uświęcenia ich działań na rzecz wyzwolenia Polski. Natomiast, tacy ludzie, jak kierownictwo LWP czy też Armii Ludowej nie zasługuje na żadne upamiętnienie. Rola-Żymierski czy Berling swoim postępowaniem pokazali jaki mają miękki kręgosłup moralny, albo wręcz nie mają.

Polacy powinni pamiętać i upominać się o prawdę historyczną. Zdrajców należy nazywać zdrajcami, bohaterów bohaterami. Nie ma mowy i miejsca na to, żeby łączyć, robić hybrydę i przeinaczać fakty historyczne. Nie jesteśmy takimi, jak ludzie, którzy prawie 70 lat spędzili na wypraniu ich z moralności, etyki i wiary, zrobienia homo sovieticus. To to nas różni od Rosjan, że nie idziemy w jednej paradzie z portretami ofiar (car Mikołaj II) i ich morderców (Lenin). To nas odróżnia, że nazywamy zbrodniarzy po imieniu, ofiary i bohaterów też. 

Wykop Skomentuj63
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka