LGBT
Nie ma "orientacji seksualnych. Jest prokreacja. Reszta to perwersja
3 obserwujących
8 notek
2149 odsłon
402 odsłony

"Orientacja seksualna" nie istnieje V

Wykop Skomentuj10

• Niekiedy samce wykorzystują kontakty homoseksualne do oceny kondycji fizycznej partnerów i porównania jej z własną. Innymi słowy, seks homoseksualny ma umocnić pozycje społeczne w grupie i umożliwia samcom zdecydowanie, za kim pójść, to znaczy - kto stanie się przywódcą stada.

• Samce mogą modyfikować swoje zachowanie i wygląd, aby taką manipulacją skłonić inne samce do parzenia się z nimi - najczęściej poprzez upodabnianie się do samic. Takie pseudożeńskie zachowanie zaobserwowano u różnych grup owadów, między innymi u termitów (rząd Isoptera) oraz muszek owocówek (Drosophila), i może ono przyjmować formę wydzielania przez samce żeńskich feromonów płciowych, aby przyciągnąć inne samce. U kilku gatunków jaszczurek z rodzaju Anolis niedominujące (małe) samce udają samice, żeby się zakraść na terytorium samca dominującego i zbliżyć do żyjących tam samic. Te samce "transwestyci" przyjmują także kopulacje od samców dominujących.

• Wychowanie potomstwa we dwójkę jest łatwiejsze. Na przykład, samica mewy nie jest w stanie wychować młodych, a w parze z inną samicą udaje się to, choć takie pary wyprowadzają zwykle mniej piskląt. To samo dotyczy samców, także samców pingwinów.

• Pomyłki. Tak się zdarza na przykład u kilku gatunków żab, u których występuje zarówno rozród eksplozywny, jak i ampleksus - forma pilnowania partnerki przez samca, który siedząc na jej grzbiecie, mocno trzyma ją wszystkimi łapami, by nie mogła uprawiać seksu z innymi. Samce w stanie ampleksusu często przywierają do samic niewłaściwego gatunku, a więc kierują zaloty pod niewłaściwy adres. Pomyłki dotyczą nie tylko gatunku, ale także płci w obrębie danego gatunku.

----Po ósme: wśród zwierząt nie ma związków homoseksualnych, nie ma adopcji, nie ma miłości i nie ma trwałości uczuć, nie ma nawet uczuć. A więc nie ma niczego, co jest zawarte w definicji”orientacji seksualnej”

https://pl.wikipedia.org/wiki/Orientacja_seksualna

----Po dziewiąte: Natura (niektórzy mówią, że Bóg) stworzyła samca i samicę, kobietę i mężczyznę. Stworzeni zostali tylko w jednym, jednoznacznie określonym celu: w celu prokreacji, rozmanżania. Natura stworzyła także popęd seksualny i także tylko w jednym, jednoznacznie określonym celu.

----Po dziesiąte: homoseksualiści używają argumentów, które są wzajemnie sprzeczne. Z jednej strony powołują się na to, że wśród zwierząt także obserwujemy osobniki homoseksualne. (tu przeważnie pada przykład szympansów bonobo). Kiedy jednak adwersarze powołują się na argument, że jedną z podstawowych funkcji życiowych zwierząt jest rozmnażanie, to wówczas argumentują: ależ nie można powoływać się na zwierzęta, bo człowiek to nie zwierzę. Co za obłuda i fałsz.

----Po jedenaste: Rzekomy homoseksualizm bonobo jest, de facto, promiskuityzmem. Promiskuityzm, czyli dążenie do kontaktów seksualnych z przypadkowymi partnerami może być objawem zaburzeń psychicznych u ludzi, Promiskuityzm– kontakty seksualne pozbawione więzi uczuciowych, podejmowane z przypadkowymi, często zmienianymi partnerami[1]. https://pl.wikipedia.org/wiki/Promiskuityzm

----Po dwunaste: Związek dwojga ludzi przeciwnej płci, a w szczególności związek jednego mężczyzny z jedną kobietą jest tym, co różni Człowieka od zwierząt.

Nic, absolutnie nic, nie zmieni naturalnego stanu rzeczy: nie ma „orientacji seksualnych” jest tylko prokreacja i perwersja; szystkie gatunki rozmnażają się, a te, które nie rozmnażają się, giną; 98% ludzi rozmnaża się

Dwa procent ludzi nie zmieni Praw Natury


Zobacz galerię zdjęć:

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo