17 obserwujących
178 notek
69k odsłon
254 odsłony

O tym jak macherzy z Wall Street ukradli cud gospodarczy III Rzeszy.

Wykop Skomentuj4

We wrześniu 1934 r. Wprowadziłem nowy program w handlu zagranicznym, w którym korzystano z kont offsetowych [offset accounts] i kredytu na zapis księgowy…
     Mój plan polegał w pewnym stopniu na przywróceniu prymitywnej gospodarki barterowej, tylko technika była nowoczesna. Równoważna wartość importowanych towarów była zapisywana u zagranicznego dostawcy na niemieckim rachunku bankowym i na odwrót zagraniczni nabywcy niemieckich towarów mogli dokonywać płatności za pomocą tych kont. Nie następował przepływ pieniędzy w niemieckiej ani w obcej walucie. Wszystko to odbywało się poprzez kredyty i obciążenia na koncie bankowym. W ten sposób nie pojawiał się problem walutowy.

Schacht następnie wskazuje, że doprowadziło to do zderzenia dwóch systemów i w rezultacie do wojny światowej:   

Zainteresowani wymianą towarów weszli w konflikt z zainteresowanymi wyłącznie pieniędzmi. Wkrótce doszło do bitwy [battle royal] między eksporterami, którzy sprzedawali towary do Niemiec, a kredytodawcami [lichwiarzami], którzy chcieli ich odsetek. Obie strony domagały się preferencji, ale decyzja zawsze popierała handel zagraniczny.
    Zawarłem specjalne umowy z wieloma państwami, które były naszymi głównymi źródłami surowców i artykułów spożywczych. Każdy, kto chciał sprzedawać surowce do Niemiec, musiał kupować niemieckie produkty przemysłowe. Niemcy mogły płacić za towary z zagranicy wyłącznie za pomocą towarów wytwarzanych w kraju [Niemcy nie mogły liczyć na kredyty i nie posiadały obcej waluty], a zatem mogły handlować tylko z krajami przygotowanymi do uczestnictwa w tym programie dwustronnym. Było wiele takich krajów. Cała Ameryka Południowa i Bałkany chętnie skorzystały z tego pomysłu, ponieważ sprzyjał on ich produkcji surowców. Do wiosny 1938 r. istniało nie mniej niż 25 takich umów, kont rozliczeniowych z zagranicą,  dzięki czemu ponad połowa niemieckiego handlu zagranicznego była prowadzona za pomocą tego systemu. Ten system umów handlowych, w którym zawsze były zaangażowane dwa kraje - Niemcy i jeden obcy kraj - wszedł do historii gospodarczej pod nazwą „dwustronnej” polityki handlowej.
    Kraje uczestniczące w handlu dwustronnym nie znalazły się wśród krajów, które udzieliły Niemcom pożyczek. Byli to producenci lub głównie producenci rolni i do tej pory ledwie dotykało ich uprzemysłowienie. Wykorzystali dwustronny system handlowy do przyspieszenia własnego rozwoju przemysłowego za pomocą maszyn i instalacji fabrycznych importowanych z Niemiec.

Jednak Schacht  nie popierał na trwałe tej tak ważnej, alternatywnej metody handlu światowego, która pozwalała na pokojowy rozwój zacofanych gospodarek. Wyobraźmy sobie jak świat by dzisiaj wyglądał, gdyby ten system mógł żyć i się rozwijać. Schacht pozostał członkiem Bractwa, aby użyć terminu Highama, i martwił się tym:
Dwustronny system handlu utrzymywał niemiecki bilans płatniczy pod kontrolą przez wiele lat, ale nie było to zadowalające rozwiązanie, ani nie było trwałe. To prawda, że umożliwiło Niemcom zachowanie przemysłu i wyżywienie ludności, ale system nie mógł zapewnić nadwyżki wymiany walut. Nigdy nie importowano więcej niż eksportowano. Import i eksport były zrównoważone w kategoriach pieniężnych. W ten sposób system ten osiągnął odwrotność tego, co ja, w porozumieniu z zagranicznymi wierzycielami, uznałem za konieczne.

Jakby chcąc podkreślić, że nigdy nie zamierzał rezygnować z lojalności wobec Bractwa z Wall Street, Schacht przepraszająco ubolewał :
     Już w momencie wprowadzenia dwustronnego systemu handlowego poinformowałem, że uważam go za najbardziej nieodpowiedni i nieprzyjazny system, i wyraziłem nadzieję, że wkrótce zostanie on zastąpiony uniwersalną, wolną, wielostronną polityką handlową. W rzeczywistości system ten miał znaczący wpływ na politykę handlową konkurentów Niemiec.

Wygląda na to, że pomimo swoich intencji Schacht na krótko przywrócił światu sprawiedliwość gospodarczą, którą tylko wojna mogła powstrzymać. Raz jeszcze powtarza: „Ze swojej strony nie powiedziałbym, że dwustronny system handlu należy do tych, które warto naśladować”. Wprowadzenie wymiany barterowej w handlu światowym wydaje się być dla niego źródłem wielkiego wstydu.

Schacht krytykuje Hitlera za to, że nie finansował wojny ani podatkami, ani zaciąganiem pożyczek. „Zamiast tego postanowił drukować banknoty”, co jest oczywiście przekleństwem dla bankiera, takiego jak Schacht, twierdzącego, że zbliża się perspektywa „inflacji”. Prawdą jest, że „inflacja” wtedy nie wystąpiła z powodu wcześniej wdrożonych mechanizmów kontroli państwa, ale Schacht stwierdził, że tak się stało - w 1945 r. Pod koniec wojny banknoty w obiegu stanowiły równowartość od 40 do 60 miliardów marek. Schacht komentuje, że nie spowodowało to hiperinflacji i że celem było utrzymanie tego poziomu przy tej ilości. Czy można zatem dojść do wniosku, że środki pieniężne wyemitowane przez Trzecią Rzeszę nie były przyczyną inflacji, ale zniszczenie niemieckiej produkcji przy końcu wojny? W każdym razie dopiero w 1948 r. okupacja aliancka podjęła próbę reformy walutowej, opartej na zaleceniach sekretarza skarbu USA żyda Henry'ego Morgenthau Jr., poprzez masową dewaluację marki. To właśnie miało druzgocące konsekwencje dla Niemców z warstwy średniej i robotniczej, a Schacht stwierdza, że ​​„w grę wchodziły wrogie zamiary”. Dlatego latem 1948 r. przez Niemcy Zachodnie przetoczyła się wielka fala strajków i demonstracji, które doprowadziły do strajku generalnego oraz do starć w Stuttgarcie, gdzie na strajkujących ruszyły amerykańskie czołgi („Stuttgarter Vorfälle”).  Pieniądz fiducjarny od dawna jest wielkim postrachem wśród ortodoksyjnych ekonomistów. Zabawne, Schacht spędził dwa dni podczas procesu w Norymberdze, próbując wyjaśnić działanie weksli  MeFo, a gdy został poproszony po raz trzeci, poddał się i odmówił.

Raporty Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) pokazują, że do końca wojny rząd Rzeszy stosował różne metody finansowania, w tym to, co Schacht wyśmiewał jako państwowe pieniądze Giro ‘Feder’.

Kolejnym interesującym  twierdzeniem Schachta jest to, że wbrew powszechnemu mniemaniu, niemieckie ożywienie gospodarcze nie opierało się na wydatkach wojennych. Schacht nawet krytykuje Hitlera, twierdząc, że nie rozumiał wymagań przygotowań do wojny. W latach 1935–1938 wydatki na uzbrojenie wyniosły 21 mld RM Schacht przyjmuje, że ​​było to spowodowane ignorancją Hitlera. Innym alternatywnym wytłumaczeniem  jest to, że nie było długoterminowego planu prowadzenia poważnej lub przedłużającej się wojny. Do 1939 r. nie gromadzono surowców i nie istniała prawdziwa gospodarka wojenna. H. Schacht napisał w książce opublikowanej w 1968 ,“1933 – Wie eine Demokratie stirbt”[10]:
"Od 1937 roku, kiedy to osiągnięto pełne zatrudnienie, Reichsbank  przestał partycypować w kreowaniu nowych miejsc pracy i od dnia 1 kwietnia 1938 r. nie dał już ani feninga." I co jest najważniejsze: "Fakt, że wyeliminowanie bezrobocia spowodowane było zbrojeniami to bajka, niestety złośliwa"

W 1939 roku Schacht został zastąpiony przez dr Walthera Funka, który służył w 1932 roku jako zastępca przewodniczącego rady gospodarczej NSDAP pod przewodnictwem Federa. Zastąpienie Schachta Funkem działającym pod kierownictwem Göringa, szefa planu czteroletniego, wydaje się wskazywać, że faza przejściowa została zakończona i, że rząd Niemiec  był w pełni świadomy roli Schachta jako agenta kapitału międzynarodowego. Otto D. Tolischus, pisząc z Berlina dla The New York Timesa, tak to skomentował:
    Dr Schacht został usunięty, ponieważ uważał, że Niemcy osiągnęły granicę w zadłużaniu się i poziom ilości pieniądza w obiegu, a dalsza ekspansja w tym kierunku oznaczała zagrożenie dla systemu gospodarczego, za który nadal uważał się odpowiedzialny, i że rząd będzie musiał ograniczyć swoje ambicje i ograniczyć się do środków narodowych…
    Jak dotąd nie ma wiarygodnego wyjaśnienia nowej polityki finansowej, ale sądząc po wypowiedziach z najwyższych politycznych sfer, polityka prawdopodobnie będzie przebiegać w następujący sposób przez:
        Zwiększenie ilości gotówki pozostającej w obiegu tylko na bieżące potrzeby, a nie na potrzeby specjalne .
        Otwarcie rynku kapitałowego dla przemysłu prywatnego i spowodowanie, aby sektor prywatny przejął wiele zadań finansowanych dotychczas przez państwo, bezpośrednio lub według cen zamówień publicznych, które umożliwią przemysłowi finansowanie rozbudowy nowych fabryk wg. planu czteroletniego ze zgromadzonych zysków i rezerw .
        Stworzenie nieoprocentowanego instrumentu kredytowego, za pomocą którego państwo, które teraz musi dzielić rynek kapitałowy z prywatnym przedsiębiorstwem, będzie finansować swoje dalsze zamówienia w oczekiwaniu na zwiększenie wpływów podatkowych wynikających z tego wzrostu produkcji.
    Dlatego Funk prawdopodobnie będzie kontynuował „prefinansowanie” zamówień państwowych, podobnie jak dr Schacht, ale podczas gdy dr Schacht robił to za pomocą weksli [MeFo], pożyczek, certyfikatów na dostawy i innych instrumentów kredytowych, z których wszystkie kosztowały od 4½ do 5 procent odsetek rocznie, Funk proponuje używać instrumentów finansowych nieprzynoszących odsetek.
    To, jak należy to zrobić, jest jego tajemnicą, ale sama wzmianka o nieoprocentowanych instrumentach kredytowych nieuchronnie przypomina plan Gottfrieda Federa, który kiedyś fascynował kanclerza Hitlera, ale który to plan dr Schacht zawetował.


To, co miało miejsce w styczniu 1939 r, to ultimatum  Reichsbanku, który  odmówił przyznania państwu jakichkolwiek dalszych kredytów. Był to bunt ze strony ortodoksyjnej bankowości. 19 stycznia Schacht został usunięty z funkcji prezesa banku Rzeszy, a jego stanowisko objął minister gospodarki Funk. Hitler wydał, zgodnie z ustawą o pełnomocnictwach, dekret zobowiązujący bank Rzeszy do udzielenia kredytu państwu.

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale