Łamanie art. 45 Konstytucji RP
Czy zwykły obywatel ma jeszcze jakieś prawa? Czy sąd może skazać niewinnego człowieka wbrew dowodom? Czy Polska jest praworządnym państwem?
2 obserwujących
24 notki
5353 odsłony
  144   0

Skandaliczna sprawa sądowa - odc. 22 - HISTORIA PRAWDZIWA

#Sądownictwo #przemoc #wymiarsprawiedliwosci

Materiał opracowany na podstawie dowodów zgromadzonych w aktach sprawy oraz nagrań dokumentujących zdarzenia będące przedmiotem śledztwa i analizy procesowej na rozprawie sądowej.

Poprzednie odcinki:

Część 1 Część 2 Część 3 Część 4 Część 5 Część 6 Część 7 Część 8 Część 9 Część 10 Część 11 Część 12 Część 13 Część 14 Część 15 Część 16 Część 17 Część 18 Część 19 Część 20  Część 21


Następny odcinek

Ciąg dalszy:

5 lutego 2021 roku, zostało wysłane do TVP SA formalne żądanie sprostowania nieprawd, jakie opowiedziała w programie Kamila R. Rodzina Bartka ma nadzieję, że Redakcja programu "Pytanie na Śniadanie" odczyta je, prostując nieprawdziwe informacje podane przez żonę Bartka. W związku z tym, że żona Bartka od kilku lat publikuje swoją wersję zdarzeń, podaje swoje dane, udziela wywiadów, rodzina Bartka postanowiła część danych ujawnić takich jak imię żony Bartka, czy czas w jakim miały miejsce opisywane zdarzenia.

Oto treść formalnego sprostowania

Telewizja Polska SA

Redaktor Naczelny Programu

Pytanie na Śniadanie

02-625 Warszawa

Ul. Woronicz a 17

 Szanowny Redaktor Naczelny programu „Pytanie na śniadanie”, TVP2

Na podstawie art. 31 oraz art.32 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 Prawo Prasowe Dz.U.5 poz.24 ze zmianami, wnoszę o opublikowanie załączonego tekstu sprostowania wywiadu z Kamilą R., wyemitowanego w dniu 22.01.2021 w programie „Pytanie na śniadanie”.

W Państwa programie wyemitowano nieprawdziwe informacja, które wymagają sprostowania:

  1. Nie jest prawdą, że mąż Kamili R. otrzymał wyrok 15 lat więzienia tylko za przemoc. Kamila R. wprowadziła wszystkich w błąd, ponieważ w wyroku jest napisane, że wyrok ten jest za przemoc i próbę zabójstwa. Kamila R. opowiedziała w programie, że w dnu 2 czerwca 2016r uciekła przez balkon, lecz w wyroku jest napisane, że tego dnia mąż ją wypchnął z balkonu, usiłując ją zabić. Różnica jest istotna, ponieważ w kodeksie karnym nie ma kary 15 lat za przemoc (art. 207 kk). Jest to bardzo ważne, ponieważ mój syn otrzymał wyrok za czyn, którego nie popełnił. W aktach sprawy, są dowody jego niewinności, jednak sędzia pomimo to, oskarżyła mojego syna o próbę zabójstwa, która nie miała miejsca, łamiąc w ten sposób art. 42 Konstytucji RP. Kamila R. doskonale wie, że jej mąż został skazany niesłusznie za próbę zabójstwa, jednak ten fakt publicznie przemilcza informując, że wyrok jest za przemoc. To jest nieprawda.
  2. Nie jest prawdą, że mąż Kamili R. ją gwałcił. W aktach sprawy jest zeznanie Kamili R., że mąż w ciągu trwania małżeństwa (trzy lata) tylko dwa razy nadużył relacji intymnej z żoną, co jednak nie wykraczało poza zwyczajne, dopuszczalne przez obyczajowość relacje. Poza tym, w innym miejscu Kamila R. zeznała, że gdy odmawiała współżycia, to mąż, aby ją ukarać oglądał filmy pornograficzne. Kamila R. chciała w ten sposób obciążyć męża, ale przy tej okazji zdradziła się, że mogła odmawiać współżycia, co stoi w sprzeczności z oskarżeniem o gwałty. W rodzinie tej nie było przemocy, a jedynie fałszywy donos ojca Kamili R., który w ten sposób chciał przeszkodzić córce w sprzedaży darowanego jej mieszkania.
  3. Nie jest prawdą, że mąż Kamili R. bił ją metalową pałką. Kamila R. zeznała, że 2 czerwca 2016 roku, mąż ją bił metalową rurką, ale w trakcie przeszukania mieszkania nie tylko nie zabezpieczono takiego narzędzia, ale obecna wtedy Kamila R. sama również nie potwierdziła już istnienia takiego przedmiotu. Kamila R. zeznając podczas procesu o tym rzekomym narzędziu przemocy, raz mówiła o metalowej rurce, raz o metalowej pałce, a innym razem o metalowym pręcie. Pomimo tego, że mieszkanie (miejsce zdarzenia), zostało szybko sprzedane, przez ojca Kamili R. i opróżnione do ostatniej rzeczy, to, ani metalowa rurka, ani pałka, ani pręt nie zostały odnalezione. Z niewiadomych powodów, sędzia zignorowała fakt nieodnalezienia tego przedmiotu, pomimo tego, że gdyby istniał naprawdę, musiałby się odnaleźć najpóźniej podczas opróżniania mieszkania do sprzedaży.
  4. Nie jest prawdą, że mąż Kamili R. płakał i przepraszał ją po rzekomych pobiciach. W aktach sprawy nie ma takiego jej zeznania. Natomiast taką okoliczność Kamila R. opowiedziała 28 marca 2019 roku, w wywiadzie w programie „7m pod ziemią”, jako rzekomą sytuację po pierwszym pobiciu. W aktach sprawy jest wskazanie na pierwsze pobicie w kontekście nieporozumienia o kasę fiskalną, gdy ojciec Kamili R. wezwał policję. Warto dodać, że policja po przybyciu na miejsce, nie stwierdziła przemocy, co można odczytać w notatce policyjnej sporządzonej na tę okoliczność.
  5. Nie jest prawdą, że dziecko Kamili R. i mojego syna, było świadkiem przemocy. W zeznaniach Kamili R., jakie złożyła w sprawie i na procesie wielokrotnie pojawia się informacja, że mój syn zawsze chronił córkę, przed uczestniczeniem w nieporozumieniach małżeńskich, a w dniu wypadku 2 czerwca 2016 roku, sama Kamila R. zdecydowanie zeznała, że córka nie widziała jakoby mąż ją bił.

Pragnę dodać, że 11 marca 2020 roku, do Sądu Najwyższego został złożony wniosek kasacyjny w związku z szeregiem skandalicznych naruszeń w tym procesie. Mój syn został niesłusznie oskarżony i niewinnie skazany za czyny, których nie popełnił. Na wszystkie twierdzenia zawarte w tym piśmie mamy dowody, które chętnie przedstawimy.

Z wyrazami szacunku

ojciec Bartłomieja R.

a/a

Prezes Zarządu TVP SA Pan Jacek Kurski


I jeszcze parę słów komentarza: paradoksalne jest to, że gdyby Kamila R. nie miała takiego parcia na szkło, to nikt i nigdy by się nie dowiedział, że wyrok i jego uzasadnienie nie ma nic wspólnego z zebranym materiałem w sprawie. Że w aktach sprawy są dowody niewinności Bartka, a także dowody na bardzo poważne nadużycia sądu, prokuratora i biegłych. Jak to zostało w powyższym piśmie napisane, rodzina dysponuje dowodami na swoje twierdzenia, a tymi dowodami jest zebrany materiał w aktach tej sprawy.  

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo