11 obserwujących
1995 notek
268k odsłon
249 odsłon

Ostateczna kompromitacja Sebastiana Kalety

Wykop Skomentuj6

Nawiązała się w sobotę dyskusja na temat prawa francuskiego dotyczącego sędziów pomiędzy Laurentem Pechem, profesorem prawa na Uniwersytecie Middlesex w Londynie i Sebastianem Kaletą, sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości PiSu, który przepycha przez Sejm "Ustawę o kneblowaniu i szykanowaniu sędziów". Dyskusja ta wykazała złe intencje, kłamstwa i niekompetencję prawniczyny z PiSu.

Dostępne pod LINKiem

Najciekawsze wypowiedzi Laurenta Pecha:

"Proszę pozwolić wyjaśnić, czemu nie wie pan, o czym mówi (zakładając, że nie próbuje pan wprowadzać celowo w błąd)"

"Kilka podstawowych stwierdzeń: Prawo francuskie nie może usprawiedliwiać (oczywistych) naruszeń podstawowych wymogów niezawisłości sędziowskiej ustanowionych przez konstytucję francuską/unijne prawo (lub w tym przypadku prawo polskie)"

"prawo francuskie nie dopuszcza żadnych sankcji wobec żadnego sędziego, który stara się stosować prawo UE zgodnie z wykładnią orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, tym bardziej że mówimy o niezawisłości sądów także ściśle chronionej przez francuską konstytucję (znów jest to oczywiste dla wszystkich z wyjątkiem kłamców i ignorantów)".

"praktycznie każda zasada zawarta w rozdziale 1 tego oficjalnego kompendium na temat niezależności została naruszona/jest naruszana przez polską partię rządzącą". Profesor dołączył wstęp do rozdziału 1 kompendium, w którym czytamy: "Niezależność sądownictwa jest podstawową wartością konstytucyjną, wynikającą z reguły podziału władzy. Stanowi to jedną z gwarancji rządów państwa prawa. Dla społeczeństwa jest to warunek zaufania do systemu sprawiedliwości. Dla stron jest to warunek uczciwego procesu. Dla przedstawicieli sądownictwa jest warunkiem legitymacji do sprawowania urzędu".

"Zasada (nr 3), którą polskie Ministerstwo Sprawiedliwości zapomniało podkreślić: 'Członkowie wymiaru sprawiedliwości bronią niezależności organów sądowych... Wymaga to od nich działania i orzekania (...) bez obawy przed jakimkolwiek środkiem dyscyplinarnym'".

"zasada (nr 4): 'Jako obrońcy wolności osobistej, stosują oni przepisy prawa (...) bez obawy przed niezadowoleniem ani bez chęci przypodobania się władzy wykonawczej, władzy ustawodawczej, hierarchii sądowej, mediom, opinii publicznej lub jakiejkolwiek innej organizacji'"

"nie mnożąc odniesień do każdej zasady, która jest ignorowana przez polską partię rządzącą, pozwolę sobie przejść od razu do ostatniej i podstawowej zasady wymienionej na końcu rozdziału 1, która, krótko mówiąc, wskazuje na to, że wasz nowy, inspirowany Związkiem Radzieckim reżim dyscyplinarny, jest całkowicie niezgodny z prawem francuskim".

13 akapit 1. rozdziału dokumentu, który mówi o tym, że "członkowie wymiaru sprawiedliwości nie mogą być ścigani ani nie mogą ponosić odpowiedzialności za ich orzeczenia sądowe"

"członkowie wymiaru sprawiedliwości powinni strzec swojej niezależności od władzy wykonawczej i ustawodawczej poprzez powstrzymywanie się od niewłaściwych relacji z ich reprezentantami". Do wpisu załączone zostało wspólne zdjęcie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego i prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej.

"Zasada nr 17 rozdziału 2 (Bezstronność) wymaga 'proaktywnej' obrony od prezesów sądów apelacyjnych lub sądów pierwszej instancji wobec każdego sędziego, który jest przedmiotem takich ataków"

Jest tego więcej...


Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale