Literatura i okolice
"Your library is reflection of whou you are" Paul Theroux
3 obserwujących
14 notek
13k odsłon
1612 odsłon

Kościół przetrwa. Jestem o to spokojny.

Wykop Skomentuj140

Nie boję się, że Kościół nie przetrwa, bo oczywiście będzie trwał i bramy piekielne go nie przemogą. A nawet – czysto teoretycznie gdyby miał nie przetrwać to nie przez afere pedofilską. Patrząc na ludzi w Niemczech (mieszkam tu już wiele lat) dostrzegam jak bardzo są oni wykorzenieni i, że dawno temu odeszli z Kościoła z nudów i z bogactwa. I odwrotnie – z każdą wizytą w Polsce widzę jak pustoszeje mój parafialny kościół w Krakowie. Czy przez pedofilię? W tym momencie powinienem wkleić gif z zapluwającą się ze śmiechu dziewczyną nad kubkiem z kawą.


Nikt nie przejmuje się wstrząsającymi opisami pedofili i właściwie legalnych tortur jakim podlegają islamskie dziewczynki w Zurichu, Hamburgu, Wiedniu, Berlinie czy Paryżu. Są one poddawane wyjątkowo brutalnemu obrzezaniu (o ile ucinanie łechtaczki i warg sromowych może nie być brutalne i kaleczące nie tylko ciało, ale i charakter). Pisała o tym Susane Wiesinger, pisała Laila Mirzo z takim skutkiem, że od pierwszej odcięłą się dyrekcja i związki zawodowe a druga spotyka się z pogróżkami śmierci. Jak w takiej sytuacji wierzyć, że żądanie samooczyszczenia Kościoła jest poważne? Przecież rewelacje m.in. owych kobiet, o potencjale wybuchowym Archipelagu Gułag nikogo nie obeszły. Dziewczynki są gwałcone od dziewiątego (to wg wykładni szariatu irańskiego. wg niektórych innych „egzegetów” można już to robić z dziewczynkami od szóstego roku życia) zabawa trwa. Nawet minister Heiko Maas podjął wrzutkę mahometan by promować śluby z dziećmi (polecam hasztag #kinderehe), którzy to mahometanie mają sprytne modus operandi identyczne z tym uprawianym przez LGBT. Tzn. małymi kroczkami do coraz większych wynaurzeń.


Ludzie nie odchodzą od Kościola z uwagi na współczucie wobec dzieci. Nikt się nimi nie przejmuje. To tak idiotyczny i kuriozalny powód odejścia z Kosciola jak argument, że przestałem dziecko posyłać do szkoły odkąd okazało się, że nauczyciel był pedofilem. Słyszałem o dwóch nauczycielkach pedofilkach i o ich ofiarach. Czy z tego powodu żądałbym rozwiązania szkoły? Domagał się od dyrektorów sporządzania list pedofilów? Domagałbym sie od nauczycieli, żeby udowodnili, że pedofilami nie są? Mnie ten caly jazgot i śmieszy i smuci. W pierwszym rzędzie żal mi rzeczywistych ofiar, żal też wszystkich „pozostałych” (w cudzysłowie, bo owi pozostali to przytłaczająca większość) kapłanów. Chociaż z drugiej strony Chrystus powiedział – posylam Was jako owce między wilki również do nich.


Krótkomówiąc – walczyć ze wszystkimi grzechami, ujawniać i objąć opieką tak ofiary jak i niewinnych księży. I wiedzieć, że jak się już znudzi temat pedofilii, to świat, który ma Kościół w nienawiści znajdzie coś innego.




Wykop Skomentuj140
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo