25 obserwujących
110 notek
106k odsłon
402 odsłony

Mantra biskupów o antysemityzmie. Co z instrukcją poadhortacyjną? Plenarne obrady KEP

Wykop Skomentuj11

Kościół katolicki regresuje się w dialogu z judaizmem, bo kto nie rozwija relacji z Żydami w oparciu o prawdę, ten ją cofa. Drugą zgryzotą episkopatu zebranego na konferencji plenarnej była adhortacja Amoris laetitia.


Pół wieku temu chrześcijaństwo zachodnie wkroczyło dokumentem soborowym Nostra aetate na ścieżkę odstereotypizowania wizerunku Żydów w postrzeganiu i mentalności katolickiej. Wydawało się, że ścieżka ta jest jasna i prosta. Od tego czasu zadziało się bardzo wiele: Żydzi aberrowali swoje powołanie mesjańskie na niespotykaną skalę oddziałując na życie globalnej wioski, wszystkich niemal społeczeństw, także tych odległych i egzotycznych, które nie miały pojęcia o istnieniu narodu wybranego i jego dziejowej roli. Tymczasem polski episkopat zamarłszy w bezruchu, uwięziony w jakiejś skamielinie lat 60. ub. wieku i kompletnie nie dostrzegając problemu wzajemności w stosunkach polsko-żydowskich, ignorując konsekwencje wiktymizacji Polaków, zbiorowego ich obwiniania i czystej kalkulacji politycznej, którą obrosła historyczna polityka Izraela i diaspory otwiera bramy przed cywilizacją etycznie niższą, prymitywną i egotyczną niszcząc po drodze własną rękami semickich fanatyków.

W latach 90. w metrze nowojorskim pojawiły się plakaty o zbrodniach armii izraelskiej na dzieciach na terytoriach okupowanych przez bliskowschodnią potęgę. Rozwiesili je Palestyńczycy, żeby dotrzeć do opinii publicznej z niechcianą przez wielkomiejskie środowiska Ameryki wiadomością. Kontrowersyjne formy oporu są dopuszczalne w warunkach blokady informacyjnej i przemocy kulturowej stosowanej przez potomków Abrahama. Uzasadniona prowokacja polityczna równoważy bezkarność i brutalność działalności żydowskiej. Mówiąc wyłącznie o podciąganym pod taki opór antysemityzmie bez symetrii nadawanej przez omówienie antypolonizmu biskupi sugerują, że on faktycznie jest biało-czerwonym problemem. Antypolonizm zaś jest zjawiskiem nieistniejącym, przez nich niedocenianym, ignorowanym i nierozpoznanym.

Czytaj: Gość Niedzielny cenzuruje kardynała Müllera

Warto się zastanowić do czego niesprawiedliwość i duszenie odruchu sprzeciwu wobec niesprawiedliwości prowadzi. Czy nie lepiej odbarczyć Polaków z poczucia krzywdy? I czy nie jest to naglące zadanie Kościoła, odważnego i niezwiązanego ludzkimi konwencjami obrońcy uciśnionych.

Czym różni się aktualne oskarżanie polskich bohaterów przez Żydów i Polaków żydowskiego pochodzenia, od taniej propagandy, którą Żydzi kierowali po wojnie przeciwko polskiemu podziemiu. Nawet hasła rozpisane na plakatach z lat 50. powtarzają się we współczesnych artykułach prasowych szkalujących "niezłomnych".

Żydzi z ofiar przemocy stali się jej sprawcami. Tuż po wojnie wobec Polaków, w okresie wojennym wobec własnych współbraci.

Filosemicki klub w episkopacie (potomstwo zasłużonego abp. H. Muszyńskiego) nie pozwala na zadanie Żydom kłopotliwych pytań o wzajemność, uprzedzenia wobec chrześcijan i rasizm (por. pracę ks. M. S. Wróbla "Jezus i jego wyznawcy w Talmudzie"). Pozostali członkowie episkopatu pozostając bierni tylko w duchu zastanawiają się, czy Jan Paweł II w obliczu eskalacji żydowskiej przemocy kulturowej nie zareagowałby solidarnością z prześladowanymi przez olbrzymią machinę propagandową polskimi ofiarami pomówień.

Wątkiem - na którego podjęcie nalega nuncjatura apostolska (abp Waszyngtonu wydał pod jej naciskiem wytyczne, ale nie wypowiedział się na temat Komunii dla rozwodników) – narady biskupów była pomoc duszpasterska i sakramentalna dla rodzin i małżonków. - "Trwa pogłębiona refleksja nad formami troski o małżeństwo i rodzinę w świetle adhortacji Amoris laetitia. Zachowując nauczanie Kościoła, biskupi zwracają uwagę na konieczność towarzyszenia małżeństwom, zarówno na drodze ich wierności sakramentalnej, jak i w rozeznawaniu ich sytuacji nieregularnych. Podkreślając niezastąpioną rolę sakramentu małżeństwa, dziękują małżonkom za ich świadectwo trwałej miłości i zaangażowanie w życie Kościoła" – napisali księża biskupi w komunikacie z przeprowadzonego we wtorek i środę 378. Zebrania Plenarnego KEP.

CzytajLuter to nie św. Franciszek. W odpowiedzi abp. Rysiowi i przywódcom ewangelickim

Tutaj również warto zapytać, czy Jan Paweł II decydując się na zaniechanie indywidualnego rozeznania w zakresie nieważności małżeństwa nie skłaniał się konsekwentnie w stronę obiektywizowania tak delikatnej materii moralnej. Nasi hierarchowie niepotrzebnie eksponują indywidualizację sakramentu spowiedzi i prowadzenia duchowego zaniedbując refleksję nad stosunkiem św. Tomasza i Jana Pawła II-go do problemów wywołanych przez Bergoglio. Wystarczy uważnie przejrzeć lektury obu klasyków by zorientować się, że tezy stawiane przez papieża mają fałszywe zakorzenienie a interpretacje tych tez dokonane przez Rocco Buttiglione - zaafirmowanego wyjątkowo niejasno i niefortunnie przez kardynała Müllera we wstępie do książki tego pierwszego - rozmijają się z dorobkiem realistycznym, który nie ma charakteru dyskursywnego. W tej sytuacji warto się zastanowić, czy nie lepiej samemu odszukać odpowiedzi u św. Tomasza z Akwinu, na którego ostatecznie powołuje się i Franciszek, i Schoenborn, i Buttiglione i Müller. Przecież mamy znakomitych tomistów. Zaufałabym na przykład ojcu Wojciechowi Giertychowi, teologowi domu papieskiego.

Pocieszające jest, że polscy biskupi nie poddają w wątpliwość nauczania Wojtyły o czystości przed- i małżeńskiej wbrew oczekiwaniom Franciszka wyraźnie przychylającego się do "przypadków", w których "opcja" wstrzemięźliwości seksualnej jest "awykonalna".

Następca św. Piotra rozpoznany na konsystorzu zwołanym po śmierci Benedykta XVI, prawdziwego papieża zapewne przetnie węzeł gordyjski zaplątany - przez niegodnych, nierozumnych i zakłamanych duchownych - nad wykładnią nierozerwalności małżeńskiej. Wtedy dopiero rozstrzygnięte zostaną wątpliwości a zamieszanie ustanie. O losach polskiej instrukcji wynikającej z Al zdecyduje więc Opatrzność Boża a a nie konsensualny kompromis. 

Wykop Skomentuj11
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo