42 obserwujących
271 notek
550k odsłon
3123 odsłony

Arcysmutne refleksje cz. 2 Kumulacja prowokacji większa niż w Stanie Wojennym

Wykop Skomentuj75

Kilka refleksji - krótkich i smutnych.

Dziś o tym co działo się w minioną sobotę 16 maja 2020

Refleksja 6

Takiego nagromadzenia prowokacji, jak w sobotę 16 maja 2020 nie pamiętam nawet z czasów Stanu Wojennego

Jednego dnia mieliśmy: "Zabawę w chowanego" czyli kolejny propagandowy majstersztyk braci Sekielskich podobnie jak poprzedni opublikowany "przypadkiem" tuż przed wyborami, "aferę cenzury" w radiowej trójce oraz "protest przedsiębiorców" czyli garstkę prowokatorów bijących się przed kamerami z Policją. Wszystko na tle sztucznie kreowanej i podtrzymywanej "afery maseczkowej" mającą zniszczyć najbardziej pozytywnego bohatera ostatnich dni, a nawet lat. Ponieważ klasa prof. Zbigniewa Religi i prof. Łukasza Szumowskiego to poziom do którego Kopacz, Arłukowicz i Grodzki nie mają szans dolecieć nawet za pomocą rakiet Wernhera von Brauna, więc pozostaje wojna totalna - ostrzeliwanie Szumowskiego z czego się da z nadzieją na to, że głupi, a nawet pozbawiony instynktu samozachowawczego (przy prostym porównaniu statystyk umieralności w Polsce i na zachodzie Europy nawet najgłupsze zwierzę uciekałoby przed zagrożeniem do Polski) elektorat to kupi. To nagromadzenie prowokacji oraz brutalizacja metod potwierdzają moją tezę z sobotniego artykułu:

Politycy PO doskonale wiedzą, że jeśli rządowi PiS uda się mimo wszystko, mimo pandemii i kryzysu gospodarczego opanować sytuację w kraju, to szansa na powrót PO lub Lewicy do władzy zniknie na całe dekady, więc przyjęli zasadę "teraz albo nigdy" oraz "po trupach do celu".

Postanowiono więc jednocześnie użyć wszystkich nieczystych zagrywek, jakie stosowano w czasie tej kadencji oraz dorzucić kilka nowych technik wyzwalania negatywnych emocji. 

Przykładowo numer a'la "Twój ból jest lepszy niż mój" zastosowano już wcześniej przy próbie zniszczenia Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, ale temu zagadnieniu poświęcę cały następny odcinek tej serii. 

Sytuacja zmierza do opcji zero-jedynkowej: albo PiS opanuje sytuację i zmonopolizuje scenę polityczną metodą demokratyczną, albo jej nie opanuje i wtedy anty-PiS dokona "fizycznej eliminacji" PiS metodami nie mającymi nic wspólnego z demokracją. Niezależnie od tego czy to się zakończy źle (monopol PiS przy rozsypce opozycji) czy tragicznie (zagłada PiS przy monopolu opozycji) nie jest to dobre dla Polski. Dlaczego? Społeczeństwo jest podzielone na trzy prawie dokładnie równe części:

1. nie mających żadnej alternatywy zwolenników obecnej władzy,

2. fanatycznych przeciwników obecnej władzy oraz

3. grupę, która ma jednych i drugich serdecznie dość. 

Dotychczasowe zwycięstwa PiS wynikają z tego, że spośród trzeciej, w dużym stopniu nieaktywnej wyborczo grupy minimalnie większa część uważa PiS za mniejsze zło niż PO. Erupcja negatywnych emocji może zachwiać tą proporcją, ale trudno powiedzieć w którą zachwieje stronę - czy mający wszystkiego dość bardziej przestraszą się głoszonego przez opozycję "zamordyzmu PiS" czy też bardziej przerazi ich fanatyzm i zamordyzm opozycji oraz brak jakiejkolwiek propozycji z wyjątkiem negatywnych emocji. Więc niezależnie od tego która opcja zdobędzie po wyborach przewagę, elektorat przeciwny tej opcji (w liczbie jednej trzeciej społeczeństwa) jak i elektorat tych, co mają wszystkiego dość (również jedna trzecia) nie wyparuje. Więc albo trzeba się będzie z nią dalej męczyć (o ile rządzić będzie PiS) albo jakoś pozbyć (o ile rządzić będzie anty-PiS) - niekoniecznie fizyczną eksterminacją, wystarczy "finansowy apartheid" i ci, co straszyli, że wyjadą za granicę w rzeczywistości poślą "pisiorów" na przymusową emigrację za chlebem i godnością. 

Refleksja 7

Znów wyciągają zbrodnie księży z lat 90-tych ubiegłego wieku i ich tuszowanie w pierwszej dekadzie tego wieku

Pisząc powyższy nagłówek nawet nie sprawdzałem dokładnie przedziału czasowego wydarzeń opisanych w filmie. Nie musiałem - temat znam tak doskonale jak co najwyżej kilka... no, może kilkanaście osób w Polsce. Napisałem na ten temat bardzo dużo artykułów... chyba najbardziej obiektywnych, bo pisanych z punktu widzenia pośredniej ofiary. Jak chcecie, to przeczytajcie:  

1. https://www.salon24.pl/u/peacemaker/955664,o-pedofilii-i-jej-tuszowaniu-szczerze-i-bezkompromisowo

2. https://www.salon24.pl/u/peacemaker/955143,czy-moglibyscie-q-wreszcie-skonczyc-pytam-w-imieniu-ofiar

3. https://www.salon24.pl/u/peacemaker/916418,czy-wisi-nad-nami-klatwa-ksiezy-jankowskich

4. https://www.salon24.pl/u/peacemaker/899202,kaplanom-jedna-jest-tylko-droga-do-wyjscia-z-kryzysu

5. https://www.salon24.pl/u/peacemaker/541738,kiedy-mysle-molestowanie

6. https://www.salon24.pl/u/peacemaker/528970,kolejna-wpadka-arcybiskupa-kowalczyka

7. https://www.salon24.pl/u/peacemaker/897626,spoznieni-buntownicy-i-demaskatorzy 

Wykop Skomentuj75
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura