0 obserwujących
36 notek
10k odsłon
  142   1

Maseczki na mrozie.

Przed pandemią przez wiele lat media na początku zimy powtarzały, żeby nie zasłaniać na mrozie dzieciom ani dorosłym ust i nosa żadnymi szalikami czy kominami, gdyż kryształki lodu tworzące się z wydychanego powietrza, wciągane z powrotem z wdechem, mogą bardzo źle działać na nasz układ oddechowy (ranić go po prostu). Czy to była „mądrość etapu”, teraz już nieaktualna? Czy maseczki nie powodowały tego problemu? Czy drobiny lodu dostające się z maseczek do płuc i raniące je, działały pozytywnie czy negatywnie na odporność ludzi? Czy mikrorany w płucach skutecznie powstrzymywały wirusy i broniły organizm przed infekcją?

Dlaczego żadne media nie poruszyły tego tematu? Dlaczego nie zapytały o to doktora Niedzielskiego czy Rady Medycznej? Jakich mamy „niezależnych” dziennikarzy? Tylko im pogratulować!

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale