33 obserwujących
608 notek
684k odsłony
2724 odsłony

Nie, nie przepraszamy!

Wykop Skomentuj204

W prawicowej prasie w ostatnich dniach pojawiły się artykuły sugerujące, że klimatolodzy, biolodzy i ekolodzy - a zwłaszcza klimatolodzy - przez lata się mylili i o to teraz, jeden jedyny sprawiedliwy, uczciwy i etyczny ekolog wyłamuje się z tego "spisku" przepraszając "za straszenie globalnym ociepleniem". Tyle tylko, że szybko okazało się, że jest to cwana promocja ksiązki niejakiego Michaela Shellenbergera, byłego aktywisty ekologicznego, który jakoby miał "przerzeć na oczy". Zupełnie, oczywiście, przypadkiem niemal w tym samym czasie ukazała się niezwykle kontrowersyjna książka tego pana, bardzo szybko skrytykowana nie tylko przez "ekoterrorystów" ale też przez naukowców, również - z tego, co zdążyłem się zorientować - tych niechętnych "zielonym".

W pisaninie pana Michaela Shellenbergera pełno jest bowiem półprawd, manipulacji, przeinaczeń, przekłamań i niedopowiedzeń, autor prześlizguje się po bardzo ważnych zagadnieniach, wybierając tylko argumenty wygodne dla niego i pomijając wszystko to, co przeczy jego tezom. Na szczęście szybko ukazały się polemiki wobec twierdzeń Shellenbergera, również w języku Polskim.

Nie wyważając otwartych drzwi posłużę się cytatami z artykułu na stronie NaukaoKlimacie:

"TWIERDZENIE 1 (Shellenbergera - dop. mój): Ludzie nie powodują „szóstego wielkiego wymierania”.
OCENA: Nieprawda


Fauna wymiera w ogromnym tempie: setki, a może nawet tysiące razy szybszym niż w poprzednich milionach lat (De Vos i inni, 2014). Tam, gdzie pojawiał się człowiek, tam zaczynało się wymieranie gatunków. Najpierw odchodziła megafauna, potem mniejsze zwierzęta, a obecnie nawet owady. Raport IPBES (2019) stwierdza:

    Biosfera, od której ludzkość, jako całość, zależy, zmienia się w stopniu niespotykanym we wszystkich skalach. Bioróżnorodność – różnorodność w obrębie gatunków i ekosystemów zanika szybciej niż kiedykolwiek w historii ludzkości.

Za współczesne wymieranie gatunków bezpośrednio i bezdyskusyjnie odpowiada działalność ludzi (patrz np. Dirzo i in., 2014, Ceballos i in., 2015, 2017, 2020). Wzrost zaludnienia naszej planety oraz zapotrzebowania na żywność i inne dobra prowadzą do zastępowania naturalnych ekosystemów terenami rolniczymi i infrastrukturą. Widzimy to jako wylesianie, osuszanie mokradeł, regulowanie rzek itd. Dominujący w krajach rozwiniętych model produkcji żywności – niszczące naturalne habitaty rolnictwo oparte na zajmujących duże areały monokulturach z intensywnym użyciem środków ochrony roślin jest uważany za jedną z głównych przyczyn wymierania owadów (Sánchez-Bayo i Wyckhuys, 2019, Wagner, 2020).

Wpływ na wymieranie gatunków ma również szeroko rozumiane zanieczyszczenie środowiska emitowanymi przez naszą cywilizację substancjami, które są bezpośrednio szkodliwe dla organizmów żywych, a także fragmentami przedmiotów z tworzyw sztucznych czy mikroplastikiem (Worm i inni, 2017, Villarrubia-Gómez i in., 2018). Dla ekosystemów morskich bardzo dużym zagrożeniem jest zakwaszenie mórz i oceanów, wynikające z pochłaniania przez nie z atmosfery emitowanego przez nas dwutlenku węgla (patrz na przykład 20 faktów o zakwaszaniu oceanów, Masowe wymieranie w oceanach - to już niedługo). Wreszcie, coraz bardziej wyraźnie widać też dewastujący wpływ zmiany klimatu na ekosystemy, np. zamieranie raf koralowych na skutek morskich fal upałów (Hughes i in., 2018). Dochodzą do tego polowania, przełowienie i inne nasze działania (Schartup i inni., 2019) wpływające na cały łańcuch pokarmowy z człowiekiem na końcu.

Jak widać, globalne ocieplenie to tylko jeden z czynników związanych z działalnością człowieka przyczyniający się do szóstego wielkiego wymierania. Dlaczego więc stwierdzenie na ten temat w ogóle pojawiło się w tekście o „klimatycznym alarmiźmie”? Też się zastanawiamy.

TWIERDZENIE 2. Utrata naturalnych siedlisk i bezpośrednie zabijanie dzikich zwierząt to większe zagrożenia dla poszczególnych gatunków niż zmiana klimatu.
OCENA: Prawda - na razie. Nie oddaje pełni sytuacji.


Trochę dziwi nas kontynuowanie tematu wymierania, skoro według autora nie ma ono miejsca, ale to stwierdzenie przynajmniej odnosi się już do kwestii zmiany klimatu. Faktycznie, na razie nie znajduje się ona na pierwszym miejscu długiej listy sposobów w jakie zagrażamy bioróżnorodności na Ziemi (raport IPBES wymienia je na trzecim). Jednak jej wpływ szybko rośnie i już niedługo powodowane przez nas gwałtowne ocieplenie klimatu naszej planety ma ogromną szansę stać się dominującą przyczyną wymierania gatunków (np. Urban, 2015, IPBES, 2019).

TWIERDZENIE 3. Amazonia nie jest "płucami świata".
OCENA: Prawda, ale odwraca uwagę od istoty rzeczy.


Hasło „Amazonia jest płucami świata” jest popularne, ale faktycznie nietrafione. Błędnie sugeruje, że region ten ma dominujący udział w produkcji tlenu występującego w naszej atmosferze i że jego zniszczenie spowoduje natychmiastowy niedobór tego gazu. Tymczasem Amazonia odpowiada obecnie za ok. 6% tlenu produkowanego przez wszystkie organizmy fotosyntetyzujące (nie tylko rośliny) na naszej planecie (Brannen, 2019). Niemniej, artykuł, który napisał kiedyś na ten temat Michael Shellenberger to dość toporna, ale skuteczna medialnie manipulacja.

Użycie tego stwierdzenia to świetna ilustracja myśli Horacego Safrina o tym, że pół prawdy to całe kłamstwo. Dlaczego? Bo Amazonia jest istotna nie tyle ze względu na ilość tlenu, co z względu na ilość dwutlenku węgla w ziemskiej atmosferze. Istnieje poważne ryzyko, że w wyniku wylesiania, pożarów i zmiany klimatu amazońskie lasy tropikalne przekształcą się w ekosystemy trawiaste. Jeśli tak się stanie, to Amazonia z obszaru, które netto pochłania węgiel z atmosfery stanie się źródłem emisji tego pierwiastka (nie tylko pod postacią dwutlenku węgla, ale też i metanu). Miało by to bardzo poważne, negatywne konsekwencje dla klimatu całej Ziemi. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule Amazonia w ogniu półprawd.

Wykop Skomentuj204
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości