13 obserwujących
189 notek
74k odsłony
948 odsłon

Dlaczego nie było świątecznych zamachów

Wykop Skomentuj8

Większość publiczności oczekiwała corocznego tradycyjnego zamachu w Europie podarunku od religii pokoju dla kontynentu bez granic. Dlaczego nie nastąpił oczekiwany wybuch na jednym z noworocznych jarmarków lotnisku czy metrze? Co takiego się stało iż nie udało się islamowi wysłać kilkudziesięciu ludzi na tamten świat i kliku dziesięciu uczynić kalekami na resztę życia?

Oczywiście po pierwsze służby coraz lepiej inwigilują i zmuszają potencjalnych zamachowców do głębokiego zakonspirowania planowanych zamachów, a to znacząco utrudnia stronę organizacyjną takiego przedsięwzięcia. Każde zatem płytkie zakonspirowanie powoduje iż służby zdejmują całą siatkę potencjalnych świętych islamu.  

Po drugie upadek kalifatu spowodował iż zanikło na jakiś czas centrum dowodzenia i koordynacji dużych projektów terrorystycznych, jak również klęska militarna na bliskim wschodzie złamała na jakich czas w wielu morale bojowe. Nieco nadszarpnięta wiara iż to teraz, nadszedł moment, gdy allah jest z nami i powiedzie nas do zadania klęski zachodniej cywilizacji.

Sądzę również iż w środowiskach islamskich toczy się dyskusja nad skuteczną strategią walki i efektami otwartej walki ze społeczeństwami zachodu, dla rosnącej mniejszości islamskiej w krajach zachodu. Zauważono groźną w tym momencie radykalizacje społeczności białych w kolejnych państwach i budzącej się permisji dla radykalnych rozwiązań w kwestiach żyjącej mniejszości na zachodzie, dobrym przykładem może być tu Austria, która jawnym językiem zaczyna wyrażać się negatywnie o rozroście tych mniejszości w ich kraju.

Nowe austriackie władze bez większego skrępowania zapowiadają rządową kontrole meczetów pełen monitoring treści podawanych przez Imamów, cenzurę ograniczenia w przyjmowaniu kolejnych fal islamskich emigrantów, a nawet pojawił się projekt godziny policyjnej w obozach dla emigrantów.  Sądzę iż możliwość eskalacji poważnych ograniczeń dla islamu w Europie stanęła u podstaw braku nowych spektakularnych zamachów. Zapadła mi w pamięć również dość arogancki styl ulicznego dialogu Macrona z Marokanką w której bez ogródek zalecał jej szybki powrót do Maroka i zapewnienie o wysokim poziomie opieki nad starszymi przez państwo francuskie, te i setki innych sygnałów od najwyższych władz państw europejskich w jakiś sposób dotarły do społeczności islamskich.   

Prawdopodobnie zwolennicy pokojowej walki przekonali swoich walecznych braci w wierze, iż to nie kolejna amatorska bomba na lotnisku czy rozjechane zwłoki niewiernych na ulicy, a demografia i prowadzony metodami pokojowymi inwazyjny napływ kolejnych fal ludności, będzie lepsza strategią zniszczenia zachodu. Prawdopodobnie w tym należy upatrywać źródła zmiany strategii gotowania żaby. Proces napływu trwa, każdy rok zbliża nieuchronnie islam do przejęcia władzy na kontynencie i w konsekwencji do zmiany porządku prawnego, edukacji stosunków społecznych politycznych i ekonomicznych, zapewne odbędzie się ten proces bez fajerwerków w ciszy i pokojowo, nawet nie zauważymy kiedy obudzimy się w innym świecie, w którym nasze miejsce znajdzie się na marginesie, a nasze prawa nic nie znaczącym manifestem odchodzącego świata staniemy się gasnącą społecznością Koptów w domu w którym ostatni będzie gasił światło.

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka